Sieć 5G w Łodzi uruchomiona. Dla kogo superszybki internet?

Sieć 5G w Łodzi uruchomiona. Dla kogo superszybki internet?

Sieć 5G w Łodzi została uruchomiona. W czwartek (14 maja) superszybki internet najnowszej generacji podłączono na Politechnice Łódzkiej. To na razie próbna sieć 5G w Łodzi. Projekt o charakterze badawczym jest finansowany ze środków Ministerstwa Rozwoju.

Sieć 5G w Łodzi

W czwartek zdalnie uruchomiono sieć badawczą 5G na Politechnice Łódzkiej. Za uruchomienie sieci 5G w Łodzi odpowiada konsorcjum zrzeszające: Państwowy Instytut Badawczy, Politechnikę Łódzką, firmę Ericsson oraz spółkę Fundingbox.

5G to najnowsza technologia łączności, która jest na etapie tzw. walidacji, czyli dokładnego sprawdzania parametrów technicznych sieci. Taka rolę ma spełniać sieć 5G w Łodzi na Politechnice Łódzkiej.

Sieć 5G (sieć telekomunikacyjna piątej generacji) to nowy standard telekomunikacyjny, który ma umożliwić pięćdziesięciokrotne, a nawet stukrotne zwiększenie prędkości transmisji w porównaniu do obecnie wykorzystywanej sieci 4G. Technologia ta ma przyspieszyć m.in. rozwój internetu rzeczy, usług telemedycyny, autonomicznych pojazdów czy inteligentnych miast.

Komisja Europejska chce, by do końca 2020 roku sieć 5G działała przynajmniej w jednym mieście każdego kraju członkowskiego. Z kolei do 2025 roku powinny mieć ją wszystkie duże miasta w UE oraz główne szlaki transportowe.

Główne parametry sieci 5G to 1 Gb/s transferu, opóźnienie mniejsze niż 5 milisekund oraz obsługa ponad 100 urządzeń na metr kwadratowy powierzchni. Łódź jest pierwszym pilotażowym miastem w Polsce, w którym wdrożona zostanie sieć 5G. Nie będzie jednak na razie do użytku zewnętrznego. Z sieci będzie można korzystać wyłącznie w celach badawczych na Politechnice Łódzkiej.

Niebezpieczna sieć 5G

Kiedy jedni świętują, że dostęp do internetu nowej generacji w skali globalnej jest coraz bliżej, drudzy mówią o szkodliwości sieci 5G. Najwyższa Izba Kontroli w ubiegłym roku wydała raport, w którym jasno stwierdza: nie jesteśmy przygotowani ani organizacyjnie, ani technicznie do kontroli promieniowania elektromagnetycznego (PEM).

Aby sieć 5G mogła w Polsce zaistnieć, potrzebne było wprowadzenie wyższych wskaźników dopuszczalnego PEM. Na powstaniu sieci 5G zależy nie tylko operatorom, dla których oznacza to większą efektywność działania infrastruktury, ale i rządowi, który liczy na istotny wpływ nowej technologii na gospodarkę.

Między innymi dlatego Ministerstwo Zdrowia zgodziło się na przyspieszoną ścieżkę podniesienia dopuszczalnych norm. Ustalono też nowe metody pomiarowe. Wszystko odbyło się w grudniu 2019 roku. Ze względu na pandemię koronawirusa do kwietnia 2020 roku nowych wytycznych się nie doczekaliśmy.

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.