czwartek, 23 maja 2024

GKS Bełchatów zmierzy się z liderem ligi

Udostępnij

Już w najbliższy piątek, 12 marca o godz. 17:40 ekipa GKS Bełchatów rozegra u siebie mecz 20. kolejki Fortuna 1. Ligi. Rywalem będzie lider rozgrywek Bruk-Bet Termalica Nieciecza.

Początek rundy wiosennej sezonu 2020/2021 Fortuna 1. Ligi nie jest zbyt udany dla drużyny GKS Bełchatów. Najpierw „Brunatni” przegrali inauguracyjny mecz domowy z Górnikiem Łęczna 1:2, a w ostatni weekend ulegli na wyjeździe Miedzi Legnica 0:3. To kontynuacja fatalnej serii porażek podopiecznych trenera Marcina Węglewskiego z jesieni. Wówczas GKS przegrał pięć meczów z rzędu, a teraz do tego dorobku dołożył dwa kolejne przegrane pojedynki.

Dzień po porażce na Dolnym Śląsku bełchatowianie przegrali u siebie towarzyski mecz z trzecioligowym Sokołem Aleksandrów Łódzki 0:4. W tym starciu wystąpili ci, którzy w Legnicy zagrali mniej minut lub nie weszli na murawę z ławki rezerwowych. Wystąpiło też trzech graczy testowanych. Był to: Mołdawianin Nikita Motspan, Czech Martin Jindracek oraz Bośniak Nikola Leko.

Słaby początek wiosny w wykonaniu GKS Bełchatów można tłumaczyć licznymi zmianami kadrowymi w zespole. Klub od zakończenia rundy jesiennej opuściło 11 graczy, a przyszło 8 nowych graczy, z czego kilku zawodników zostało wypożyczonych z innych klubów. Ponadto do gry po ciężkiej kontuzji kolana wrócił obrońca Mikołaj Grzelak.

W ostatnim czasie GKS Bełchatów opuścił 20-letni wychowanek Damian Michalak, który po testach w KS SandBus Kutno przeniósł się do trzecioligowca na zasadzie wypożyczenia do końca bieżącego sezonu. Michalak w Bełchatowie głównie stanowił o sile rezerw, które występuję na poziomie klasy okręgowej.

GKS Bełchatów zagrozi liderowi?

W piątek, 12 marca do Bełchatowa przyjedzie lider Bruk-Bet Termalica Nieciecza, który nad drugim Górnikiem Łęczna ma przewagę sześciu oczek. „Brunatni” do tego spotkania w zależności od warunków pogodowych starają się przygotowywać na naturalnym boisku.

W tym starciu do dyspozycji trenera Węglewskiego powinni już być: obrońca Mariusz Magiera i napastnik Maciej Mas. Z kolei za cztery żółte kartki zdobyte już w tym sezonie pauzował będzie pomocnik Dawid Flaszka.

W historii spotkań GKS Bełchatów i Bruk-Bet Termalici Nieciecza od 2012 roku 1 raz wygrali bełchatowianie, 4 razy ekipa z Niecieczy i 1 raz doszło do podziału punktów. Obie drużyny grały ze sobą 1 raz na poziomie Pucharu Polski i 5 razy na poziomie I ligi. 8 bramek strzelili niecieczanie, a 4 bełchatowianie. Na 6 pojedynków 2 odbyły się w Bełchatowie i ani razu GKS nie zdołał zwyciężyć.

Podopieczni trenera Mariusza Lewandowskiego na początku wiosny zremisowali w ostatnich minutach gry w Sosnowcu z Zagłębiem 1:1, a także również po golu w samej końcówce spotkania zremisowali u siebie 2:2 z Sandecją Nowy Sącz. To oznacza, że w dwóch pojedynkach z ekipami walczącymi o utrzymanie „Słoniki” nie spisały się zbyt dobrze.

https://twitter.com/GKSBelchatow_/status/1368837206257831939

GKS Bełchatów w każdym kolejnym meczu będzie „walczył o życie”, ponieważ zajmują oni 16. miejsce w tabeli i po 19 meczach mają na koncie 14 oczek. Bilans bramkowy bełchatowian wynosi 13 goli strzelonych i 26 bramek straconych. Dotychczas biało-zielono-czarni wygrali 4 razy, zremisowali 4 razy i przegrali aż 11 pojedynków. GKS w tabeli wyprzedza tylko o dwa punkty Zagłębie Sosnowiec (17. miejsce) i Apklan Resovię Rzeszów, która jest na tę chwilę outsiderem ligi. Przypomnijmy, że do 2. Ligi spada tylko jedna ekipa.

Kolejne już w tym sezonie spotkanie bez udziału publiczności na Stadionie Miejskim przy ul. Sportowej 3 rozpocznie się w piątek, 12 marca o godz. 17:40. Transmisję na żywo z tego spotkania będzie można śledzić za pośrednictwem stacji Polsat Sport lub za pomocą platformy ipla.tv. Ponadto już tego samego dnia o godz. 20:30 na stacji Polsat Sport Extra będzie możliwość obejrzenia powtórki tego pojedynku.

Terminarz nie oszczędzi ekipy GKS Bełchatów. Kolejne dwa mecze wyjazdowe, to spotkania w Tychach i Łodzi odpowiednio z silnymi ekipami GKS i ŁKS. Z kolei na swoim terenie bełchatowianie będą grać z ligowym średniakiem z Opola oraz ze Stomilem Olsztyn, który chce jak najszybciej wybić się z dolnej części tabeli. Jeżeli w tych spotkaniach „Brunatni” nie zaczną regularnie punktować, a seria porażek będzie jeszcze dłuższa, to można będzie się spodziewać zmiany na ławce trenerskiej.

Przeczytaj także:

Bełchatowscy siatkarze zagrają w fazie play-off z Asseco Resovią Rzeszów

Podsumowanie policyjnej akcji prędkość. 25 mandatów i 3 utracone prawa jazdy

Komentarze Facebook
REKLAMA

Czytaj więcej

Wiadomości