środa, 22 maja 2024

Drużyna GKS Bełchatów z kolejną porażką na koncie

Udostępnij

W spotkaniu 20. kolejki Fortuna 1. Ligi drużyna GKS Bełchatów przegrała na swoim terenie z liderem rozgrywek Bruk-Bet Termalicą Nieciecza 1:2 (1:0). Jedynego gola dla gospodarzy w tym starciu zdobył napastnik Maciej Mas.

Rundę wiosenną sezonu 2020/2021 Fortuna 1. Ligi GKS Bełchatów rozpoczął do domowej porażki z Górnikiem Łęczna 1:2 oraz wyjazdowej przegranej w Legnicy z Miedzią 0:3.

Z kolei Bruk-Bet Termalica Nieciecza mająca na celu bezpośredni awans do PKO Ekstraklasy zremisowała w ostatnich minutach gry w Sosnowcu z Zagłębiem 1:1, a w kolejnym spotkaniu również po bramce zdobytej w końcówce niecieczanie zremisowali u siebie z Sandecją Nowy Sącz 2:2.

Trener GKS Bełchatów Marcin Węglewski w porównaniu z meczem w Legnicy dokonał czterech zmian w wyjściowej „11”. Między słupkami za Daniela Niźnika zagrał Leonid Otczenaszenko, po pauzie za kartki wrócił stoper Mateusz Bartków, któremu miejsca w składzie musiał ustąpić Dawid Flaszka, Bartosz Żurek na skrzydle zastąpił kontuzjowanego Łukasza Wrońskiego, a w ataku za Patryka Winsztala zagrał Maciej Mas.

https://twitter.com/GKSBelchatow_/status/1370405979100213248

Już w 3. minucie gry drużyna GKS Bełchatów zagroziła bramce gości. Piłkę na połowie rywali przejął Jakub Bator, który odwrócił się w kierunku bramki rywali i uderzył z ponad 30. metrów, a piłkę na aut bramkowy sparował bramkarz Bruk-Bet Termalici Nieciecza Łukasz Budziłek, który jest rodowitym bełchatowianinem i wychowankiem GKS.

Pięć minut później było już 1:0 dla gospodarzy. Piłkę z rzutu rożnego zacentrował na bliższy słupek Waldemar Gancarczyk, a wbiegający tam Maciej Mas przechytrzył dwóch obrońców i wyskoczył w powietrze, uprzedzając Wiktora Biedrzyckiego i uderzając celnie głową. Dla wypożyczonego do GKS z Jagielloni Białystok młodzieżowca był to pierwszy gol w barwach „Brunatnych”.

Lider Fortuna 1. Ligi po raz pierwszy bramce gospodarzy zagroził w 23. minucie gry. Na strzał z dystansu zdecydował się Sebastian Bonecki, ale jego próbę na raty wychwycił Leonid Otczenaszenko, ukraiński golkiper GKS Bełchatów, który debiutował w ekipie biało-zielono-czarnych.

Trzynaście minut później z kontratakiem ruszył Bator, ale dobrze zapowiadającą się akcję przerwali niecieczanie.

W ostatniej akcji pierwszej połowy z rzutu rożnego dośrodkował Roman Gergel, a do sytuacji strzeleckiej doszedł Mateusz Grzybek, który uderzył głową minimalnie niecelnie obok słupka.

Po przerwie drużyna GKS Bełchatów nie miała zbyt wiele do powiedzenia

Drugą część gry znacznie lepiej rozpoczął zespół Bruk-Bet Termalici Nieciecza. W 53. minucie Paweł Żyra podał do Samuela Štefánika. Ten z około 16. metrów uderzył po ziemi, ale skutecznie wychwycił to lekkie uderzenie Otczenaszenko.

Dziesięć minut później na połowie GKS Štefánik wywalczył futbolówkę w pojedynku z Michałem Pawlikiem i zagrał do Martina Zemana. Czech zdecydował się na uderzenie z około 20. metrów, ale piłka odbiła się od nogi Batora i poszybowała groźnie tuż obok słupka bramki gospodarzy.

Po tej akcji ekipa gości rozgrywała rzut rożny, a zdaniem sędziego Tomasza Marciniaka pomocnik GKS Bartosz Żurek faulował Mateusza Grzybka i arbiter wskazał na „wapno”. Drużyna GKS Bełchatów protestowała, nie zgadzając się z decyzją sędziego Marciniaka, ale ten był nieugięty. Do piłki w 65. minucie podszedł Roman Gergel, który uderzył w środek bramki, a golkiper bełchatowian był bliski skutecznej obrony nogą, jednakże piłka zatrzepotała w siatce i było już 1:1.

Trzy minuty później w trakcie jednej z akcji niecieczan w polu karnym gospodarzy padł na murawę Gergel, ale zdaniem arbitra w tej sytuacji obrońca GKS Mateusz Bartków nie faulował rywala.

W 70. minucie gry na prawej stronie boiska bełchatowianie rozegrali wrzut z autu. Marcin Sierczyński zagrał do Damiana Hilbrychta, a wypożyczony z Podbeskidzia Bielsko-Biała pomocnik znalazł się z piłką w polu karnym przyjezdnych, odwrócił się w kierunku bramki przeciwnika i uderzył z około 14. metrów, ale futbolówkę chwycił Budziłek.

Sześć minut później swoją okazję na zdobycie gola mieli niecieczanie. Piłkę głową po centrze z rzutu rożnego uderzył Artem Putiwcew, a ta odbiła się od pleców Pawlika, odbiła się od poprzeczki bramki GKS i wróciła do gry.

To ostrzeżenie nie pomogło, bo w 85. minucie rzut rożny po kontrowersyjnej decyzji arbitra rozegrali goście, a świetnie w polu karnym rywali odnalazł się Kacper Śpiewak, który zupełnie niepilnowany uderzył mocno głową i trafił do siatki na 2:1.

W końcówce swoją okazję mieli jeszcze „Brunatni”. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego głową oddał strzał Sebastian Zalepa, piłkę wybił jeden z graczy gości, a do niej dopadł jeszcze Szymon Łapiński, który huknął obok słupka i sędzia Tomasz Marciniak gwizdnął w tym spotkaniu po raz ostatni.

TUTAJ można posłuchać co po meczu dla stacji Polsat Sport powiedział napastnik GKS Bełchatów Patryk Winsztal.

Po tym spotkaniu podopieczni trenera Mariusza Lewandowskiego umocnili się na fotelu lidera Fortuna 1. Ligi, a drużyna GKS Bełchatów ugrzęzła w dole tabeli, gdzie zajmuje 16. miejsce z dorobkiem 14 punktów po 20 meczach. Składają się na to 4 zwycięstwa, 4 remisy i 12 porażek. Bilans bramkowy, to 14 goli strzelonych i 28 bramek straconych. Przewaga nad Resovią Rzeszów wynosi jedno oczko, a nad ostatnim Zagłębiem Sosnowiec dwa punkty.

– Nie będę ukrywał zdenerwowania na pracę sędziów. To co dzisiaj wydarzyło się przy Sportowej to skandal. Takiemu rywalowi jak Bruk-Bet Nieciecza nie trzeba pomagać. To jest zespół, który samemu jest w stanie stworzyć okazję i zdobyć bramkę ~ Marcin Węglewski, trener GKS Bełchatów

Kolejny mecz ligowy drużyna GKS Bełchatów rozegra w sobotę, 20 marca o godz. 17 na wyjeździe z ekipą GKS Tychy, gdzie pracuje duet trenerski Artur Derbin – Kacper Jędrychowski pracujący jeszcze do niedawna w Bełchatowie, a w drużynie znajdują się byli gracze GKS: Bartosz Biel i kontuzjowany Krzysztof Wołkowicz.

Wiosną tyszanie odnotowali już wyjazdowe zwycięstwo 3:0 z ŁKS Łódź i 2:1 ze Stomilem Olsztyn, domowy triumf nad Zagłębiem Sosnowiec 3:1 oraz przegraną w ostatniej serii gier w Nowym Sączu z Sandecją 1:2.

https://youtu.be/SlXxeJ_Ii5w

 

 

20. kolejka – Fortuna 1. Liga
GKS Bełchatów – Bruk-Bet Termalica Nieciecza 1:2 (1:0)

GKS: Leonid Otczenaszenko – Marcin Sierczyński, Mateusz Bartków, Sebastian Zalepa, Mateusz Szymorek – Waldemar Gancarczyk (67′ Mikołaj Grzelak), Michał Pawlik – Bartosz Żurek (89′ Szymon Łapiński), Damian Hilbrycht (89′ Jakub Staszak), Jakub Bator (67′ Filip Laskowski) – Maciej Mas (58′ Patryk Winsztal)

Termalica: Łukasz Budziłek – Mateusz Grzybek, Wiktor Biedrzycki, Artem Putiwcew, Marcin Grabowski – Sebastian Bonecki, Paweł Żyra (63′ Kacper Śpiewak) – Samuel Štefánik, Adam Radwański (81′ Michal Hubínek), Martin Zeman (90′ Michał Bezpalec) – Roman Gergel (90′ Patryk Czarnowski)

żółte kartki:
sędzia: Tomasz Marciniak (Płock)

mecz bez udziału kibiców

Przeczytaj także:

Utalentowani uczniowie prezentowali swoją wiedzę i umiejętności (ZDJĘCIA)

Bełchatowscy siatkarze zagrają w fazie play-off z Asseco Resovią Rzeszów

Komentarze Facebook
REKLAMA

Czytaj więcej

Wiadomości