Zatrzymany uciekinier został aresztowany

Zatrzymany uciekinier został aresztowany

Zatrzymany uciekinier ze zgierskiego szpitala zakaźnego został aresztowany na trzy miesiące. Sąd Rejonowy w Zgierzu zdecydował o tym, że zakażony koronawirusem mężczyzna będzie oczekiwał na proces w specjalnie przygotowanej, policyjnej izbie zatrzymań, w której nie będzie miał nie tylko kontaktu z innymi aresztantami, ale nie będzie też stwarzał zagrożenia epidemiologicznego dla funkcjonariuszy.

Zatrzymany uciekinier

54-letni kilka dni temu wrócił z Niemiec. Będąc w Sieradzu poczuł się bardzo źle i wezwał pomoc medyczną. Karetką został przewieziony bezpośrednio do szpitala zakaźnego w Zgierzu. Tutaj pobrano od niego próbki do badań w kierunku zakażenia koronawirusem.

W czwartek (19 marca) po godzinie 15 mężczyzna uciekł przez okno ze zgierskiego szpitala. Natychmiast rozpoczęły się policyjne poszukiwania. Policjanci wiedzieli, że mężczyzna nie tylko może być zakażony koronawirusem, ale też jest od 10 lat poszukiwanym listem gończym przestępcą.

Policjanci ze Zgierza, Łodzi oraz Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi rozpoczęli intensywne czynności, zmierzające do zatrzymania uciekiniera. Wszyscy pracowali w środkach ochronnych, gdyż było podejrzenie, że mężczyzna jest zakażony koronawirusem. mł. insp. JOANNA KĄCKA, rzecznik Komendanta Wojewódzkiego Policji w Łodzi

Intensywne poszukiwania przyniosły rezultat. Uciekinier został zatrzymany w jednej z kamienic przy ulicy Narutowicza w Łodzi. Natychmiast został transportem medycznym w eskorcie policyjnej przewieziony do specjalnej izby zatrzymań, przeznaczonej do osadzania osób zakażonych koronawirusem lub takich, u których podejrzewa się zakażenie.

Poważne zarzuty prokuratorskie

W piątek (20 marca) wieczorem funkcjonariusze poznali wyniki badań mężczyzny. Potwierdzono u niego chorobę COVID-19 wywołaną przez koronawirusa. Prokuratura Rejonowa w Zgierzu wszczęła śledztwo w sprawie sprowadzenia niebezpieczeństwa powszechnego poprzez spowodowania zagrożenia epidemiologicznego. W sobotę  (21 marca) mężczyzna stanął przed sądem.

Mężczyzna został aresztowany przez Sąd Rejonowy w Zgierzu na trzy miesiące. Grozi mu do 8 lat więzienia. KRZYSZTOF KOPANIA, rzecznik Prokuratory Okręgowej w Łodzi

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.