Ostatnie wydarzenia w powiecie poddębickim wstrząsnęły lokalną społecznością. Prokuratura Okręgowa w Sieradzu prowadzi śledztwo w sprawie tragicznej śmierci 76-letniego mężczyzny, którego zaatakowały psy. Kluczowym elementem dochodzenia jest ustalenie, czy do zgonu przyczyniło się bezpośrednio zdarzenie z udziałem zwierząt i jaka jest odpowiedzialność ich właścicielce psów.
Tragedia w powiecie poddębickim: Co się wydarzyło?
Zgłoszenie o ataku miało miejsce 21 października 2025 roku. Policja i prokuratura natychmiast podjęły działania. Mężczyzna, mieszkaniec powiatu poddębickiego, zmarł, a wstępne ustalenia wskazywały na udział psów w tym tragicznym zdarzeniu.
Postępowanie wszczęto w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci, za co grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat
mówi Jolanta Szkilnik, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Sieradzu.
Dla prokuratury najważniejszą kwestią było ustalenie bezpośredniej przyczyny zgonu. W związku z tym, zarządzono niezwłoczne przeprowadzenie sekcji zwłok 76-latka w zakładzie medycyny sądowej w Łodzi. To właśnie ekspertyza biegłych miała dać odpowiedź na pytanie, czy śmierć nastąpiła wskutek obrażeń zadanych przez zwierzęta.
Wstępne wyniki sekcji zwłok wykazały, że 76-latek miał liczne rany kąsane. Jednakże, biegli stwierdzili, że obrażenia te nie były bezpośrednią przyczyną zgonu. Ustalono, że doszło do śmierci z przyczyn naturalnych, niezwiązanych z bezpośrednim atakiem psów, a ofiara cierpiała na inne, poważne schorzenia.
Pomimo ustaleń biegłych, Prokuratura Okręgowa w Sieradzu kontynuuje czynności wyjaśniające. W toku postępowania bada się szereg aspektów związanych z utrzymaniem zwierząt.
Czy właścicielce psów grożą zarzuty karne
Śledczy koncentrują się na ustaleniach dotyczących tego, czy właścicielka psów należycie sprawowała nad nimi pieczę. Teraz policjanci pod nadzorem prokuratury sprawdzają przede wszystkim, dlaczego psy znalazły się poza terenem posesji ich właścicielki.
- Stan zdrowia i rasa psów: Sprawdzono rasy i stan zdrowotny zwierząt, które zostały natychmiast przekazane do schroniska.
- Warunki utrzymania: Analizie poddane zostaną warunki, w jakich psy były trzymane oraz zabezpieczenie posesji.
- Zaniedbania: Prokuratorzy zbadają, czy doszło do zaniedbań w zakresie nadzoru nad psami, co mogłoby skutkować ich ucieczką lub agresywnym zachowaniem.
Dopiero pełna opinia posekcyjna pozwoli na precyzyjne określenie, czy i w jakim stopniu zdarzenie z udziałem psów mogło wpłynąć na stan zdrowia i w efekcie przyczynić się do śmierci seniora
mówi prokurator Jolanta Szkilnik.
Dalsze kroki i odpowiedzialność prawna
Mimo że sekcja wykluczyła bezpośredni związek między obrażeniami zadanymi przez psy a zgonem, śledztwo nie zostało zamknięte. Jest to standardowa procedura w przypadku tak poważnych zdarzeń. Prokuratura musi wykluczyć wszelkie inne możliwe aspekty, które mogłyby świadczyć o odpowiedzialności karnej lub cywilnej.
Analiza całości materiału dowodowego, w tym szczegółowa opinia biegłych, ma kluczowe znaczenie. Jeśli prokuratura ustali, że właścicielce psów można postawić zarzut narażenia na niebezpieczeństwo, nawet jeśli to nie było bezpośrednią przyczyną śmierci, może to mieć wpływ na dalsze losy sprawy.
Właściciele zwierząt mają obowiązek zachowania ostrożności przy ich trzymaniu. Niedopełnienie tego obowiązku, zwłaszcza w przypadku ras uznawanych za agresywne lub w sytuacji, gdy zwierzęta wydostają się na zewnątrz i zagrażają ludziom, może skutkować odpowiedzialnością z art. 160 Kodeksu Karnego (narażenie człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu).
Ostateczne rozstrzygnięcie, czy i w jakim zakresie właścicielka psów poniesie odpowiedzialność, zależeć będzie od oceny dowodów przez Prokuraturę Okręgową w Sieradzu.
