W gminie Poddębice (woj. łódzkie) doszło do dramatycznego zdarzenia, które wstrząsnęło lokalną społecznością. Prawdopodobnie psy zagryzły mężczyznę. Ciało 76-letniego seniora odnaleziono w piątek 17 października po południu. Na jego ciele znajdowały się liczne rany kąsane, wskazujące na atak zwierząt. Śledczy próbują ustalić, czy to właśnie psy doprowadziły do śmierci mężczyzny, czy też pogryzienie nastąpiło już po jego zgonie.
Psy zagryzły mężczyznę? Co wydarzyło się w Poddębicach?
Kilka minut przed godziną 15 policjanci z komendy w Poddębicach odebrali zgłoszenie o nieprzytomnym mężczyźnie leżącym przed bramą jednej z posesji. Na miejsce natychmiast wysłano policyjny patrol oraz zespół ratownictwa medycznego. Lekarz stwierdził zgon 76-latka.
Zgłoszenie dotyczyło nieprzytomnego mężczyzny leżącego przed bramą jednej z posesji na terenie gminy Poddębice
wyjaśnia młodszy aspirant Alicja Bartczak, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Poddębicach.
Śledztwo pod nadzorem prokuratury
Ciało mężczyzny miało liczne rany kąsane, co wskazuje na możliwy atak zwierząt – najprawdopodobniej psów. Prokuratura Rejonowa w Poddębicach wszczęła śledztwo, które ma wyjaśnić okoliczności tragedii. Na czwartek 23 października zaplanowano sekcję zwłok, która ma dać odpowiedź na pytanie, czy psy rzeczywiście doprowadziły do śmierci seniora.
Na tym etapie nie przesądzamy, czy zwierzęta miały jakikolwiek związek ze zgonem
mówi aspirant Alicja Bartczak.
Cztery psy w typie wilczura, które mogły mieć związek ze zdarzeniem, były na posesji oddalonej o około 100 metrów od miejsca znalezienia zwłok. Zwierzęta zostały zabezpieczone przez służby i trafiły na obserwację weterynaryjną. Ich stan określono jako dobry – nie wykazano oznak głodzenia ani znęcania się.
Sekcja zwłok kluczowa dla sprawy
Tragedia wstrząsnęła lokalną społecznością. Mieszkańcy gminy Poddębice wyrażają obawy o bezpieczeństwo, zwłaszcza w kontekście obecności dużych psów w okolicy. Właścicielka zwierząt, które mogły uczestniczyć w zdarzeniu, została przesłuchana przez śledczych. Prokuratura rozważa postawienie zarzutów nieumyślnego spowodowania śmierci, za co grozi do 5 lat pozbawienia wolności, jeżeli okaże się, że należące do kobiety psy zagryzły mężczyznę.
W związku z wątpliwościami co do przyczyny śmierci 76-latka, wyjaśnieniem jej okoliczności zajmuje się prokuratura
informuje Aneta Sobieraj, rzecznik komendanta wojewódzkiego policji w Łodzi.
Wyniki sekcji zwłok mają kluczowe znaczenie dla dalszego przebiegu śledztwa. Śledczy muszą ustalić, czy psy zagryzły mężczyznę, czy też ich atak nastąpił po jego śmierci. Dopiero po uzyskaniu wyników badań będzie możliwe podjęcie decyzji o ewentualnych zarzutach wobec właścicielki zwierząt.



Jeden komentarz
To wina Sejmu że zezwolił psy spuszczać z łańcucha kogo teraz pociągnąć do odpowiedzialności karnej bo będzie więcej takich incydentów łzy same lecą bo matka wrzuciła dzieci do ogniska mąż zabija żonę myślę że to koniec rządów w Polsce dlatego trzeba sprawiedliwości krajów azjatyckich albo kar starożytności to dopiero sprawiedliwość by była bo nie byłoby gwałtów na dzieciach pedofilów księży i ludzi co należą do szatana diabła smoka rogatego gada ciemności pozdrawiam serdecznie i życzę miłego wieczoru dobrej nocy