czwartek, 29 lutego 2024

Strajk nauczycieli od poniedziałku. Nie ma porozumienia z rządem

Udostępnij

Nauczyciele nie doszli do porozumienia z rządem w sprawie podwyżek i odwołania strajku. Spotkanie, które odbyło się w piątek (5 kwietnia), nie przyniosło rozwiązania nieporozumienia, a propozycje. Strona rządowa tym razem zaoferowała nauczycielom podwyżki, ale  w kolejnych latach. Od września z kolei miałby nastąpić wzrost liczby godzin obowiązkowych zajęć dydaktycznych.

Strajk nauczycieli od poniedziałku

Na razie nic nie wskazuje na to, że dojdzie do porozumienia. Po piątkowych rozmowach Beata Szydło poinformowała, że Związek Nauczycielstwa Polskiego oraz Forum Związków Zawodowych są zdecydowane do podjęcia w poniedziałek strajku. Z kolei „Solidarność”, jak przyznała Szydło, jest gotowa podpisać porozumienie. „S”, a dokładnie Ryszard Proksa, zaprzeczył jednak tym słowom, ponieważ oznaczałoby to zwolnienia nauczycieli.

Nauczyciele, tuż obok dotychczasowych propozycji rządu, dostali dwie kolejne – powiększenie pensum nauczycielskiego, czyli obowiązkowych godzin godzin dydaktycznych, a także wzrost wynagrodzenia w kolejnych latach.

Dotychczasowa propozycja rządu dla nauczycieli to 15 proc. podwyżki w 2019 roku, skrócenie stażu, ustalenie kwoty dodatku za wychowawstwo na poziomie nie mniejszym niż 300 złotych, zmiana w systemie oceniania nauczycieli i zmniejszenie biurokracji.

W pierwszym wariancie podwyższenia pensum do 22 godzin podwyżki dla nauczyciela dyplomowanego mają być realizowane stopniowo: w 2020 roku nauczycielska pensja wyniosłaby 6.128 złotych, 2.021 roku – 6.653 złotych, w 2022 roku – 7.179 złotych, a w 2023 roku – 7.704 złotych.
 
W drugim wariancie, czyli podwyższenia pensum do 24 godzin, wynagrodzenie w 2023 roku wyniosłoby 8.100 złotych.Według związków to jednak „puste deklaracje”, ponieważ nie mówią dokładnie, ile będzie wynosić wynagrodzenie zasadnicze.
Program Pensum+
ZNP nie akceptuje propozycji strony rządowej, która od września chce zwiększyć liczbę godzin obowiązkowych zajęć dydaktycznych, a podwyżki zasadniczego wynagrodzenia odłożyć na później. Rząd pomysł ten określił jako „Pensum+”.
 
„Program „Pensum+” to następna nieczysta zagrywka negocjacyjna konfrontująca nauczycieli ze społeczeństwem i temat zastępczy, który nie był przedmiotem rozmów dotyczących podwyżek płac”<- informuje Okręg Łódzki ZNP.
 

Według danych OECD w Polsce na jednego nauczyciela pracującego w szkole przypada 11 uczniów, przy europejskiej średniej na poziomie 15 uczniów. Analizy OECD wskazują także, że Polska jest na ostatnim miejscu pod względem tzw. godzin przy tablicy spędzanych przez nauczyciela.

Średnia państw OECD wynosi 778 godzin roczne, w Polsce zaś to 564 godziny.

Szkoły, przedszkola i placówki oświatowe w Łodzi za strajkiem
Bałuty
Górna
Śródmieście
Widzew
Polesie

Spis treści

REKLAMA

Czytaj więcej

Wiadomości