Mecz Widzew Puszcza zakończył przygotowania łodzian do sezonu 2026/2027. Czerwono-biało-czerwoni w niedzielę 19 lipca pokonali Puszczę Niepołomice 2:0 po trafieniu Mariusza Fornalczyka i samobójczym golu Omara Kocara. Sparing w Sercu Łodzi obejrzało 7942 widzów.
Fornalczyk wykorzystał podanie Bergiera
Trener Aleksandar Vuković rozpoczął próbę generalną w ustawieniu 4-4-2. W podstawowym składzie znaleźli się między innymi reprezentanci Polski: Bartłomiej Drągowski, Przemysław Wiśniewski i Karol Świderski. Po kontuzji wrócił również Christopher Cheng.
Już po niespełna kwadransie Widzew musiał dokonać wymuszonej zmiany. Boisko z powodu urazu opuścił Carlos Isaac, którego zastąpił Marcel Krajewski.
Łodzianie przeważali, ale przez ponad pół godziny nie potrafili stworzyć poważniejszego zagrożenia pod bramką Puszczy. Juljan Shehu trafił wprawdzie do siatki, lecz sędzia nie uznał gola z powodu pozycji spalonej.
Widzew objął prowadzenie w 35. minucie. Sebastian Bergier zagrał do Mariusza Fornalczyka, a skrzydłowy uderzył z pierwszej piłki po ziemi i pokonał Wiktora Kowala. Było to jego trzecie trafienie podczas letnich sparingów.
Samobójczy gol ustalił wynik
Po przerwie trener Vuković pozostawił na boisku tę samą jedenastkę. Oba zespoły długo nie potrafiły wypracować dogodnej sytuacji strzeleckiej. Wynik zmienił się dopiero w 72. minucie.
Po dośrodkowaniu Widzewa z rzutu rożnego w polu karnym Puszczy powstało zamieszanie. Piłkę do własnej bramki skierował Omar Kocar, dzięki czemu gospodarze prowadzili już 2:0.
W drugiej połowie na boisku pojawili się także Samuel Akere i Kamil Cybulski. Pierwszy zastąpił Karola Świderskiego, a drugi Mariusza Fornalczyka.
Mario Garcia zadebiutował w Widzewie
Sztaby szkoleniowe początkowo planowały rozegranie trzech części po 45 minut. Po zakończeniu regulaminowych 90 minut zdecydowano jednak, że dodatkowa część potrwa pół godziny. Skrócono ją ze względu na… ciemność. W Sercu Łodzi modernizowano bowiem ostatnio oświetlenie, ale nie udało się miastu podłączyć wszystkich reflektorów na czas i sparing rozgrywano przy dziennym świetle.
Widzew trzecią część gry rozpoczął w niemal całkowicie zmienionym składzie. Szansę otrzymali między: innymi Veljko Ilić, Steve Kapuadi, Lindon Selahi, Pape Meissa Ba, Andi Zeqiri i Antoni Klukowski.
Na lewej obronie zadebiutował pozyskany przez łódzki klub Mario Garcia. Hiszpan włączył się w kilka ofensywnych akcji gospodarzy, ale wynik spotkania Widzew Puszcza nie uległ już zmianie.
Fornalczyk o pracy wykonanej latem
Strzelec pierwszego gola przyznał po spotkaniu, że przygotowania do nowego sezonu były dla niego wyjątkowo wymagające.
Ten okres przygotowawczy był ciężki, a nawet najcięższy, w jakim dotąd uczestniczyłem. To było potrzebne, żebyśmy na pełnej intensywności biegali przez dziewięćdziesiąt minut, a nie osiemdziesiąt czy siedemdziesiąt pięć
mówi Mariusz Fornalczyk, piłkarz Widzewa Łódź.
Zawodnik zwrócił również uwagę, że w porównaniu z poprzednim latem w drużynie doszło do znacznie mniejszej liczby zmian personalnych.
Vuković wskazał problemy przed ligą
Największym zmartwieniem sztabu szkoleniowego pozostaje stan zdrowia Carlosa Isaaca. Bezpośrednio po spotkaniu nie było jeszcze wiadomo, jak długa przerwa może czekać hiszpańskiego obrońcę.
Dla mnie mecz ma jeden wielki minus, jakim jest kontuzja Carlosa Isaaca. Na tę chwilę trudno powiedzieć, jak poważna. Zapowiada się, że jest to poważny uraz
mówi Aleksandar Vuković, trener Widzewa Łódź.
Szkoleniowiec zaznaczył, że zwycięstwo poprawia atmosferę przed rozpoczęciem sezonu, ale gra zespołu nadal wymaga pracy.
Zwycięstwo buduje dobry nastrój. Widzę jednak bardzo dużo rzeczy, które należy poprawić, jeżeli chcemy regularnie wygrywać w lidze
dodaje Aleksandar Vuković.
Trener zapowiedział również kolejne ruchy kadrowe. Widzew poszukuje środkowego pomocnika i skrzydłowego. Klub rozważa też pozyskanie jeszcze jednego napastnika.
Widzew zakończył przygotowania bez porażki
Łodzianie rozegrali latem pięć spotkań kontrolnych. Wygrali ze Stalą Rzeszów 4:0, Besiktasem Stambuł 2:0, FC Marchfeld Donauauen 4:3 i Puszczą Niepołomice 2:0. Zremisowali natomiast 0:0 z DAC 1904 Dunajską Stredą. Bilans Widzewa to cztery zwycięstwa, jeden remis oraz 12 zdobytych i trzy stracone bramki.
Pierwszy ligowy sprawdzian drużynę Aleksandara Vukovicia czeka w niedzielę, 26 lipca. Widzew zmierzy się w Łodzi z Motorem Lublin. Początek meczu zaplanowano na godz. 17.30. Transmisję przeprowadzą Canal+ i TVP Sport.
Protokół meczowy: Widzew Puszcza
Widzew Łódź: Bartłomiej Drągowski (Veljko Ilić 91′) – Carlos Isaac (Marcel Krajewski 18′, Kuba Nawrocki 91′), Ricardo Visus (Stelios Andreou 91′), Przemysław Wiśniewski (Steve Kapuadi 91′), Christopher Cheng (Mario Garcia 91′) – Emil Kornvig (Pape Meissa Ba 91′), Fran Alvarez (Lindon Selahi 91′), Juljan Shehu (Antoni Klukowski 91′), Mariusz Fornalczyk (Kamil Cybulski 83′) – Karol Świderski (Samuel Akere 72′), Sebastian Bergier (Andi Zeqiri 91′).
Puszcza Niepołomice: Wiktor Kowal (Filip Andrzejczak 62′) – Filip Szabaciuk (Kosei Iwao 62′), Konrad Stępień (Ksawery Luzar 82′), Kacper Wołowiec, Kacper Przybyłko – Filipe Nascimento (zawodnik testowany II 62′, Filip Cisak 111′), Omar Kocar – Mateusz Cholewiak, Andrzej Trubeha (Hierman Barkouski 72′), Mark Strajnar (Antoni Klimek 82′) – Amarildo Gjoni (Konrad Kasolik 62′).
Żółte kartki: Filip Szabaciuk, Kacper Przybyłko (Puszcza Niepołomice)
Sędziował: Albert Różycki (Łódź)
Widzów: 7942.

