Sąd podjął decyzję w sprawie mordercy skazanego w 2011 roku za zabójstwo Marka Rosiaka w łódzkim biurze PiS. Ryszarda Cybę sąd umieścił na stałe w szpitalu psychiatrycznym. Ta decyzja, choć nieprawomocna, stanowi kluczowy moment w toku postępowania wykonawczego.
Z więzienia do Szpitala Psychiatrycznego
Wniosek o umieszczenie Ryszarda Cyby w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym złożyła Prokuratura Rejonowa w Wołowie. Co istotne, wcześniej, 1 lipca 2025 roku, Sąd Okręgowy w Łodzi w równoległym postępowaniu odrzucił wniosek dyrektora Zakładu Karnego w Czarnem o nałożenie na skazanego nadzoru elektronicznego.
Sąd Rejonowy w Wołowie stwierdził istnienie podstaw, by Ryszarda Cybę na stałe umieścić w szpitalu psychiatrycznym. Sąd zaznaczył również, że „z uwagi na ochronę praw pacjenta nie przewidujemy udostępnienia uzasadnienia, nawet jeśli będzie sporządzone”. Dodatkowo, sąd uznał ryzyko ucieczki Ryszard Cyba ze szpitala psychiatrycznego o wzmocnionym stopniu zabezpieczenia za „skrajnie mało prawdopodobne”, biorąc pod uwagę jego stan zdrowia.
Sędzia Monika Pawłowska-Radzimierska, rzeczniczka prasowa do spraw cywilnych Sądu Okręgowego w Łodzi, odnosząc się do decyzji tego sądu z 1 lipca, podkreślała, że Ryszard Cyba przebywa w „warunkach szpitala psychiatrycznego o wzmocnionym stopniu zabezpieczenia, gdzie jest stale dozorowany przez personel oraz pozostaje w zasięgu całodobowego monitoringu wizualnego”.
Mówiła również, że „ryzyko, iż oddali się samowolnie poza oddział jest obecnie skrajnie mało prawdopodobne”, szczególnie ze względu na jego „zniedołężnienie związane z wiekiem i postępem choroby”.
Mordercę Ryszarda Cybę zatrzymali miejscy strażnicy
Ryszard Cyba został skazany na dożywocie za zabójstwo i usiłowanie zabójstwa, do których doszło w biurze PiS w Łodzi w 2010 roku. Pierwotnie miał spędzić w więzieniu co najmniej 30 lat. Jednakże, ze względu na pogłębiający się stan zdrowia (zdiagnozowane otępienie w stopniu głębokim), na mocy postanowienia Sądu Okręgowego w Łodzi z 25 lutego br., opuścił zakład karny po odbyciu 14 lat kary.
Sprawa wzbudziła szerokie kontrowersje, ponieważ Ryszard Cyba z zakładu karnego trafił najpierw do DPS-u, a dopiero stamtąd do szpitala psychiatrycznego. Jest on pierwszym w historii polskiego wymiaru sprawiedliwości skazanym na dożywocie, w przypadku którego sąd zawiesił postępowanie wykonawcze ze względu na stan zdrowia.
Przypomnijmy, 19 października 2010 roku Ryszard Cyba wtargnął uzbrojony do łódzkiej siedziby PiS. Oddał osiem strzałów do dwóch pracowników biura. Marek Rosiak został trafiony pięciokrotnie i zginął na miejscu. Następnie sprawca zaatakował Pawła Kowalskiego paralizatorem, powalił go na ziemię i kilkakrotnie ranił nożem. Napastnik został ostatecznie obezwładniony przez strażnik miejski.
W grudniu 2011 roku Sąd Okręgowy w Łodzi skazał Ryszard Cyba na dożywocie, z możliwością ubiegania się o warunkowe zwolnienie dopiero po 30 latach odbywania kary. W kwietniu 2012 roku Sąd Apelacyjny w Łodzi utrzymał ten wyrok w mocy. Sąd uznał, że Ryszard Cyba działał „z motywacji zasługującej na szczególne potępienie i kierował się motywami politycznymi”.





