Policjanci rozbili grupę przestępczą, która działała na terenie kilku województw. Złodzieje samochodów rozbierali pojazdy na części, ale niektóre sprzedawali bezpośrednio po kradzieży. 6 zatrzymanych najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie śledczym. Wartość skradzionych pojazdów oszacowano na około miliona złotych.
Na pierwszy trop zatrzymanych przestępców policjanci wpadli w 2024 roku. Wówczas zajmowali się sprawą kradzieży jednego samochodu KIA, jednak analiza dowodów i poszlak wskazywała, że za kradzież tego samochodu odpowiada więcej niż jeden sprawca. Zaczęli podejrzewać, że mogą mieć do czynienia ze zorganizowaną grupą przestępczą.
Więcej podejrzewanych o kradzieże aut
Policjanci zaczęli typować kolejne osoby, które mogły mieć swój udział w kradzieżach pojazdów. Ustalili, że grupa którą się zajmowali, działa nie tylko w województwie łódzkim, ale kradną samochody również w kilku innych regionach Polski.
W toku dalszych czynności policjanci ustalili, że złodzieje samochodów działają na terenie przynajmniej kilku województw, a w nielegalny proceder jest zaangażowane kilka osób
mówi młodszy aspirant Aneta Placek z komendy miejskiej policji w Skierniewicach.
Po wielomiesięcznym dochodzeniu i gromadzeniu dowodów zapadła decyzja o zatrzymaniu przestępców. Skierniewiccy policjanci zaplanowali akcję na 25 marca, wiedząc, że tego dnia niedaleko Torunia złodzieje samochodów przekażą paserom jeden ze skradzionych w Warszawie pojazdów.
Złodzieje samochodów zatrzymani na gorącym uczynku
Policjanci 4 osoby zatrzymali w czasie, gdy dokonywali transakcji. Przestępcy byli kompletnie zaskoczeni. Po dynamicznej akcji funkcjonariusze pojechali do powiatu inowrocławskiego.
Z posiadanych przez nich informacji wynikało, że znajduje się tam duża dziupla samochodowa. Po przybyciu na miejsce natychmiast weszli do środka, gdzie zatrzymali kolejnych dwóch mężczyzn , którzy odpowiedzialni byli za demontaż kradzionych pojazdów
mówi młodszy aspirant Aneta Placek.
Na miejscu było kilka hal magazynowych wypełnionych częściami samochodowymi. Policjanci znaleźli tam silniki, części nadwozia i karoserii, które pochodziły ze skradzionych samochodów w całej Polsce. Zabezpieczone zostały też urządzenia elektroniczne, które złodzieje samochodów wykorzystywali w czasie kradzieży. Policjanci znaleźli m.in. zagłuszacze sygnałów GPS.
Tysiące części z „rozebranych” samochodów
Zatrzymano 6 mężczyzn w wieku od 29 do 50 lat. Są to mieszkańcy województw mazowieckiego i kujawsko-pomorskiego. Liczba odnalezionych w magazynach części ze skradzionych samochodów była tak duża, że technicy i policjanci z dochodzeniówek komend miejskiej w Skierniewicach i wojewódzkiej w Łodzi opisywali je i zabezpieczali przez 3 dni.
W czwartek 27 marca 2025 roku zatrzymani zostali doprowadzeni do Prokuratury Okręgowej w Łodzi, gdzie usłyszeli zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. Trzech z nich dodatkowo ma postawione zarzuty kradzieży 11 pojazdów, a kolejnych trzech zarzuty paserstwa.
Decyzją sądu sprawcy zostali tymczasowo aresztowani na okres 3 miesięcy. Trzem podejrzanym grozi kara do 12 lat więzienia, a pozostałym do 15, bo przestępstwa popełnili w warunkach wielokrotnej recydywy. Sprawa ma charakter rozwojowy. Policjanci nie wykluczają kolejnych zatrzymań, a prokuratura rozszerzenia zarzutów.













