Decyzja PKP Polskich Linii Kolejowych o odstąpieniu od umowy z dotychczasowym wykonawcą to kolejny etap skomplikowanej i wieloletniej realizacji inwestycji. Budowa tunelu w Łodzi zatrzymałą się we wrześniu 2024 roku i długo jeszcze nie zostanie wznowiona. Państwowa spółka podkreśla, że działanie wynika z konieczności zapewnienia bezpieczeństwa mieszkańców oraz stabilnego prowadzenia prac. Jednocześnie zapowiada szybkie ogłoszenie nowego przetargu. A dosłownie dzień wcześniej dotychczasowy wykonawca zapewniał, że w każdej chwili może wznowić drążenie tunelu w Łodzi.
Dlaczego PKP PLK zdecydowały się zakończyć współpracę?
PKP PLK poinformowały w środę 4 lutego, że odstąpiły od umów z Przedsiębiorstwem Budowy Dróg i Mostów z Mińska Mazowieckiego, odpowiedzialnym za budowę tunelu średnicowego oraz powiązanych obiektów. Spółka wskazała na liczne problemy techniczne, organizacyjne i finansowe po stronie wykonawcy.
Decyzja została podyktowana bezpieczeństwem mieszkańców, troską o nieruchomości na trasie budowy tunelu oraz koniecznością zapewnienia stabilnej i profesjonalnej realizacji projektu
czytamy w komunikacie PKP PLK.
Według zarządcy infrastruktury kolejowej, wielomiesięczne mediacje nie doprowadziły do przedstawienia realnego planu wznowienia robót. Analiza dokumentacji i opinii ekspertów wykazała, że wykonawca nie był w stanie kontynuować prac zgodnie z kontraktem.
Problemy techniczne i incydenty geotechniczne
W komunikacie PKP PLK wskazano na liczne nieprawidłowości w prowadzeniu drążenia tunelu. Dotyczyły one m.in. utrzymywania ciśnienia w komorze TBM, kontroli urobku, kondycjonowania gruntu czy zatrzymywania tarczy w miejscach do tego nieprzygotowanych. Występowały także awarie sprzętu.
Kulminacją problemów była katastrofa budowlana z września 2024 roku, kiedy zawaliła się część oficyny przy ulicy 1 Maja 23. Zdarzenie doprowadziło do relokacji ponad 200 mieszkańców. Ekspertyzy zlecone przez inwestora potwierdziły związek przyczynowy między pracami tunelowymi a uszkodzeniem budynku.
Sygnały ostrzegawcze, w tym spadki ciśnienia i deformacje podłoża, nie były prawidowo analizowane przez wykonawcę
podkreśla komunikat PKP PLK.
Opóźnienia i brak postępu prac
Tunel miał zostać ukończony w 2021 roku, jednak prace znacznie wykraczały poza harmonogram. Tarcza TBM wykonała 1496 metrów tunelu w ciągu 4,5 roku, pracując jedynie przez niewielki procent tego czasu. Od listopada 2024 roku tarcza pozostaje unieruchomiona.
Dialog nie doprowadził do przedstawienia realnego i wykonalnego planu kontynuacji prac
mówi Marcin Mochocki, członek zarządu PKP PLK.
W ostatnich 15 miesiącach wykonawca przedstawił 14 harmonogramów, z których każdy zakładał coraz późniejsze zakończenie inwestycji – nawet do 2028 roku. PKP PLK uznały, że nie ma możliwości kontynuowania prac w takim tempie.
Zaległości finansowe i problemy z podwykonawcami
W trakcie realizacji kontraktu wykonawca utracił płynność finansową. Podwykonawcy masowo składali wnioski o płatności bezpośrednie, a PKP PLK musiały uregulować należności przekraczające próg określony w kontrakcie jako podstawę do odstąpienia od umowy.
Tylko w 2025 roku złożono 161 takich wniosków na kwotę ok. 196 milionów złotych. Zaległości dotyczyły również kosztów relokacji mieszkańców.
Reakcja miasta i dalsze kroki
Urząd Miasta Łodzi podkreśla, że priorytetem jest szybkie i bezpieczne wznowienie prac przy budowie tunelu w Łodzi. Podczas spotkania z przedstawicielami PKP PLK omówiono kolejne etapy działań inwestora.
Najważniejsze jest to, aby budowa tunelu ruszyła jak najszybciej i była prowadzona w sposób jak najmniej uciążliwy dla mieszkańców
informuje Urząd Miasta Łodzi.
Miasto deklaruje stały kontakt z inwestorem i wsparcie w procesie przygotowania do dalszych prac.
Co dalej z budową tunelu w Łodzi?
PKP PLK zapowiadają przejęcie placu budowy, inwentaryzację oraz zabezpieczenie wykonanych elementów. W możliwie najkrótszym czasie ma zostać ogłoszony przetarg na dokończenie tunelu.
Tunel średnicowy ma połączyć Łódź Fabryczną ze stacjami Łódź Kaliska i Łódź Żabieniec, tworząc nowe możliwości komunikacyjne w centrum miasta. Mimo trudności inwestor zapewnia, że projekt pozostaje priorytetem.

