Narodziny dziecka to jedno z najważniejszych wydarzeń w życiu rodziców. Ale co jeśli życie noworodka od pierwszych chwil jest zagrożone? Tak właśnie było w przypadku Marianny – dziewczynki, która przyszła na świat z guzem w sercu, a jej historia stała się niezwykłym przykładem siły medycyny i determinacji lekarzy z Łodzi.
Kilka dni przed planowanym porodem w Gorzowie Wielkopolskim, lekarze wykryli u nienarodzonej jeszcze Marianny poważną wadę – dwucentymetrowy guz w sercu płodu, który zagrażał jej życiu. W obliczu niebezpieczeństwa, kobieta została błyskawicznie przetransportowana helikopterem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego (LPR) do Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi (ICZMP). Jak podkreślają specjaliści, była to ostatnia chwila na uratowanie dziecka.
Guz w sercu noworodka – operacja na zatrzymanym sercu
Marianna urodziła się tuż po przylocie. W trzecim tygodniu życia, będąc jeszcze noworodkiem, przeszła skomplikowaną operację kardiochirurgiczną. Guz w jej sercu powodował poważne zaburzenia rytmu serca – zagrażające życiu arytmie. Dlatego lekarze podjęli decyzję o operacji na zatrzymanym sercu, z zastosowaniem krążenia pozaustrojowego.
Serce małego dziecka ma wielkość podobną do pięści. Można sobie wyobrazić jak bardzo dwucentymetrowy guz w serduszku dziecka mógł przeszkadzać w pracy serca i całego układu krwionośnego
mówi dr Katarzyna Fortecka-Piestrzeniewicz z kliniki intensywnej terapii i wad wrodzonych noworodków ICZMP.
Guz w sercu był zbyt duży, by można było z nim żyć. Trzeba go było usunąć. Prof. Katarzyna Januszewska, która prowadziła operację, wyjaśniła, że guz był umiejscowiony przy ścianie przedsionka i należało go oddzielić w taki sposób, by nie trzeba było rekonstruować serca. To zadanie wymagało ogromnej precyzji i doświadczenia, a mimo wysokiego ryzyka – zakończyło się sukcesem.
Specjalistyczna opieka i współpraca między szpitalami
Sukces operacji był możliwy dzięki sprawnej współpracy między szpitalami w Gorzowie Wielkopolskim i Łodzi oraz zespołowi ekspertów z ICZMP – zarówno z Kliniki Intensywnej Terapii Wad Wrodzonych Noworodków i Niemowląt, jak i z bloku kardiochirurgicznego.
Profesor Mariusz Grzesiak z Kliniki Perinatologii ICZMP podkreślił, że dzięki szybkiej reakcji zespołu medycznego, udało się uratować życie dziecka, które trafiło do szpitala dosłownie na granicy możliwości interwencji.
Rola badań prenatalnych – klucz do wczesnej diagnozy
Zdaniem prof. Marii Respondek-Liberskiej z Zakładu Kardiologii Prenatalnej ICZMP, historia Marianny pokazuje, jak istotne są dokładne badania serca płodu nie tylko w pierwszym i drugim trymestrze, ale również w ostatnich tygodniach ciąży. Właśnie dzięki tym badaniu udało się wygrać z guzem w sercu małego dziecka.
Polskie Towarzystwo Kardiologii Prenatalnej od lat zwraca uwagę na konieczność regularnych badań serca płodu, szczególnie w trzecim trymestrze i tuż przed porodem. To może decydować o życiu dziecka i jego zdrowym rozwoju w przyszłości.
Narodziny z guzem w sercu – to jeszcze nie wyrok
Po udanej operacji, Marianna wraz z mamą opuściły szpital i powróciły do domu. Choć jej pierwsze dni życia były walką o przetrwanie, dzięki szybkiej diagnostyce i wysokospecjalistycznej opiece medycznej, dziecko ma teraz szansę na normalne, zdrowe dzieciństwo.
Historia Marianny pokazuje, że nawet guz w sercu noworodka może być skutecznie leczony, jeśli medyczne działania zostaną podjęte błyskawicznie. Kluczową rolę odgrywa tu diagnostyka prenatalna, szybki dostęp do transportu medycznego, a także zespół lekarzy z odpowiednią wiedzą i doświadczeniem.


