Samorządowiec z Bełchatowa został zatrzymany przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego Policji. Prokuratura Krajowa zarzuca mu kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą, która miała produkować i wprowadzać do obrotu nielegalne wyroby tytoniowe. Według śledczych działalność grupy naraziła Skarb Państwa na straty przekraczające 3,4 miliona złotych.
Samorządowiec z Bełchatowa zatrzymany przez CBŚP
Funkcjonariusze Zarządu w Łodzi Centralnego Biura Śledczego Policji zatrzymali 24 czerwca 2026 roku trzy osoby podejrzewane o udział w przestępczym procederze. Wśród nich znalazł się mężczyzna, który – jak informuje Prokuratura Krajowa – aktualnie pełni funkcję w organach samorządu terytorialnego.
Wiadomo, że chodzi o wysokiego rangą urzędnika samorządowego z Bełchatowa. Oficjalny komunikat prokuratury nie podaje jednak jego nazwiska, stanowiska ani jednostki samorządu, w której pełni funkcję. Zatrzymania przeprowadzono na polecenie prokuratora z łódzkiego wydziału zamiejscowego departamentu do spraw przestępczości zorganizowanej i korupcji Prokuratury Krajowej.
Samorządowiec oraz drugi z zatrzymanych mężczyzn usłyszeli zarzuty kierowania zorganizowaną grupą przestępczą. Jej celem miała być produkcja wyrobów tytoniowych o znacznej wartości bez wymaganego wpisu do rejestru producentów, a następnie wprowadzanie ich do obrotu.
Podejrzanym zarzucono również przestępstwa skarbowe związane z uchylaniem się od zapłaty podatku akcyzowego. Według śledczych nie ujawniali oni właściwym organom przedmiotu oraz podstawy opodatkowania. Trzeciej osobie zatrzymanej podczas akcji w Bełchatowie prokurator przedstawił zarzut utrudniania postępowania karnego.
Nielegalna produkcja pod Włoszczową
Śledztwo rozpoczęło się od działań przeprowadzonych na terenie powiatu włoszczowskiego w województwie świętokrzyskim. Na wynajmowanej prywatnej posesji policjanci znaleźli kompletną linię służącą do produkcji wyrobów tytoniowych. Na miejscu zatrzymano na gorącym uczynku dwóch obywateli Polski w wieku 36 i 44 lat. W chwili wejścia funkcjonariuszy mężczyźni mieli zajmować się produkcją nielegalnych wyrobów.
Policjanci zabezpieczyli 1,5 tony krajanki tytoniowej oraz 1,5 tony liści tytoniu. Znaleziony na miejscu materiał dowodowy oraz wykonane później ekspertyzy miały doprowadzić śledczych do osób podejrzewanych o kierowanie całym procederem. Postępowanie prowadzone początkowo przez Prokuraturę Rejonową we Włoszczowie zostało 12 czerwca 2026 roku przejęte przez łódzki wydział zamiejscowy Prokuratury Krajowej.
Urzędnik i osoba związana ze środowiskiem pseudokibiców
Według prokuratury zorganizowana grupa przestępcza działała od maja 2026 roku na terenie województw łódzkiego i świętokrzyskiego. Śledczy ustalili, że jej członkowie mogli wyprodukować oraz wprowadzić do obrotu co najmniej 3 tony nielegalnego tytoniu. Skarb Państwa miał stracić na niezapłaconym podatku akcyzowym i podatku od towarów i usług co najmniej 3 424 756 zł.
Z naszych ustaleń wynika, że mogli wyprodukować i wprowadzić do obrotu nie mniej niż 3 tony nielegalnego tytoniu i wprowadzić go na rynek, czym narazili Skarb Państwa na uszczuplenie należności z tytułu podatku akcyzowego oraz podatku od towarów i usług w wysokości co najmniej 3,4 miliona złotych
powiedziała prokurator Katarzyna Calów-Jaszewska z Prokuratury Krajowej.
CBŚP poinformowało, że wśród trzech osób zatrzymanych w Bełchatowie znaleźli się dwaj mężczyźni i kobieta w wieku od 25 do 40 lat. Jeden z mężczyzn pełni funkcję publiczną. Drugi, według ustaleń policji, jest powiązany ze środowiskiem pseudokibiców jednego z bełchatowskich klubów sportowych.
Cztery osoby w areszcie
Postępowanie jest obecnie prowadzone przeciwko pięciu osobom. Dwóch podejrzanych zatrzymano wcześniej w miejscu nielegalnej produkcji, a trzy kolejne osoby podczas działań przeprowadzonych w Bełchatowie. Czterech podejrzanych zostało tymczasowo aresztowanych. Wobec jednej osoby prokurator zastosował wolnościowe środki zapobiegawcze.
Samorządowiec podejrzany o kierowanie grupą trafił do aresztu na trzy miesiące. Taki sam środek zapobiegawczy sąd zastosował wobec jeszcze jednej osoby zatrzymanej 24 czerwca. Osobom podejrzanym o kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą grozi kara do 15 lat pozbawienia wolności.
