Skandaliczne zachowanie rowerzysty nagrał rejestrator samochodowy. Nagranie pokazuje, jak rowerzysta zlekceważył szlabany na przejeździe kolejowym. Na takich jak on postrachem są wysokie mandaty, wystawiane głównie dzięki instalowanym także na przejazdach kolejowych kamerom czerwonych świateł.
Rowerowe tablice rejestracyjne
Nagrana sytuacja po raz kolejny dowodzi, że na ludzką głupotę nie pomagają ostrzeżenia i prośby. Jedyną sprawdzoną metodą (o tym później) są wysokie kary za lekceważenie przepisów. W Polsce za zlekceważenie czerwonego światła na przejeździe drogowo kolejowym grozi wysoki mandat. Kierowca za takie wykroczenie może dostać mandat w wysokości 2 tysięcy złotych, a jeżeli popełni to wykroczenie ponownie w ciągu 24 miesięcy – mandat wyniesie 4 tysiące złotych.
Swoją rolę w karaniu kierowców przejeżdżających przez na czerwonym świetle przez przejazdy kolejowe odgrywają kamery czerwonych świateł. W Łódzkiem system red light działa na razie tylko na jednym przejeździe kolejowym – w Radomsku w ciągu ulicy Piłsudskiego. Statystyki pokazują, że od 15 lipca 2024, gdy system został zainstalowany na tym skrzyżowaniu, z miesiąca na miesiąc zmniejsza się liczba kierowców, którzy lekceważą czerwone światła.
Rowerzysta zlekceważył szlabany i światła
Nagranie, do którego dotarła nasza redakcja pokazuje skandaliczne zachowanie jednego z rowerzystów. 4 marca późnym wieczorem na przejeździe kolejowym na wschodzie Łodzi rogatki opuszczone były od ponad 3 minut. Młody mężczyzna podjechał, przeprowadził rower pod pierwszym szlabanem, następnie przejechał przez tory na rowerze i ponownie przeszedł z rowerem pod drugim szlabanem. Niespełna 15 sekund później przejechał pociąg kolei regionalnej. Tych 15 sekund dzieliło rowerzystę od śmierci.
Na razie nie znaleziono jeszcze skutecznej metody, by do przestrzegania czerwonego światła na przejazdach kolejowych zmusić pieszych i rowerzystów. Metodą w przypadku tych ostatnich może być wprowadzenie tablic rejestracyjnych dla rowerów, o które od wielu lat postulują zwolennicy motoryzacji, a którym stanowcze nie mówią środowiska rowerowe. Choć jak pokazuje nagranie, na pewnego rodzaju zachowania po prostu nie ma mocnych.
Liczby wykroczeń zmniejszają się
Kamery czerwonych świateł budzą wiele kontrowersji i stawiają pod znakiem zapytania to, czy faktycznie ich montaż ma na celu poprawę bezpieczeństwa, czy jest po prostu metodą na podnoszenie statystyk wystawianych mandatów.
Liczba mandatów z systemu red light w województwie łódzki regularnie maleje. Rekordzistą pozostaje w 2025 roku podobnie jak w roku 2024 rondo Inwalidów w Łodzi. Jednak tutaj jest też znacząca poprawa. W pierwszych pięciu miesiącach działania kamer czerwonych świateł na tym dużym skrzyżowaniu, system rejestrował ponad tysiąc wykroczeń miesięcznie. W lutym 2025 roku było ich o połowę mniej – 517.


