Zamknij menu
Wiadomości ŁódźWiadomości Łódź
  • Wiadomości
    • Łódź
    • Region łódzki
    • Co warto zwiedzić w Łódzkiem?
    • Polska
    • Świat
  • Sport
    • Ekstraklasa
    • I liga
    • II liga
    • Puchar Polski
      • PP 2024/2025
      • PP 2023/2024
      • PP 2025-2026
    • Transfery piłkarskie
    • EURO 2024
      • Polska
  • Na sygnale
    • Wypadki
    • Z sali sądowej
    • Zaginieni
  • Komunikacja
  • Zdrowie
  • Edukacja
    • Quizy edukacyjne
  • Biznes
    • Ekspert radzi
    • Unia Europejska
  • Kultura
  • Wojsko
KONTAKT Z REDAKCJĄ
Najnowsze artykuły
Most w rakowie © UMWŁ
Most w Rakowie przejdzie modernizację. Prace potrwają do października
13 czerwca 2026
Jędrzej matwijów © Marcin Romanik | UMWŁ
Jędrzej Matwijów został podwójnie doceniony na Festiwalu Szkół Teatralnych. Student łódzkiej Filmówki zdobył pierwszą nagrodę aktorską
13 czerwca 2026
Michał żebrowski odsłonił swoją gwiazdę w łódzkiej alei gwiazd © EC1 w Łodzi
Michał Żebrowski z własną gwiazdą w Łodzi. To już 111. wyróżnienie w Alei Gwiazd
12 czerwca 2026
Polskie f-35 przyjęte do służby
Polskie F-35 oficjalnie w Siłach Zbrojnych. Samoloty otrzymały nazwę „Husarz”
12 czerwca 2026
31-letni lekarz z łodzi miał wystawiać recepty za seks © SI | zdjęcie ilustracyjne
31-letni lekarz z Łodzi miał wystawiać recepty za seks. Kobiety chciały leków psychotropowych
12 czerwca 2026
Podwórko artystyczne przy więckowskiego 8 w łodzi
Studenci ASP projektują podwórko artystyczne przy Więckowskiego 8 w Łodzi. Mieszkańcy wybiorjedenną z 3 pomysłów
11 czerwca 2026
Facebook X (Twitter) YouTube
13 czerwca 2026
Facebook X (Twitter) YouTube
Kontakt
Wiadomości ŁódźWiadomości Łódź
  • Wiadomości
    • Łódź
    • Region łódzki
    • Co warto zwiedzić w Łódzkiem?
    • Polska
    • Świat
  • Sport
    • Ekstraklasa
    • I liga
    • II liga
    • Puchar Polski
      • PP 2024/2025
      • PP 2023/2024
      • PP 2025-2026
    • Transfery piłkarskie
    • EURO 2024
      • Polska
  • Na sygnale
    • Wypadki
    • Z sali sądowej
    • Zaginieni
  • Komunikacja
  • Zdrowie
  • Edukacja
    • Quizy edukacyjne
  • Biznes
    • Ekspert radzi
    • Unia Europejska
  • Kultura
  • Wojsko
Wiadomości ŁódźWiadomości Łódź
Jesteś tutaj:Strona główna » Aktualności » PGE Skra Bełchatów przegrała pierwszy półfinałowy bój z obecnym Mistrzem Polski
Aktualności

PGE Skra Bełchatów przegrała pierwszy półfinałowy bój z obecnym Mistrzem Polski

3 kwietnia 20218 minut czytania
Facebook Twitter LinkedIn E-mail Kopiuj link WhatsApp

PGE Skra Bełchatów w pierwszym meczu półfinałowym fazy play-off PlusLigi sezonu 2020/2021 przegrała na wyjeździe z Grupą Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 0:3 (23:25, 17:25, 20:25). Najlepszym zawodnikiem meczu wybrano Aleksandra Śliwkę z ekipy gospodarzy. Drugi mecz w tej rywalizacji, który może okazać się już decydujący w kontekście gry w finale już w środę, 7 kwietnia o godz. 20:30 w bełchatowskiej hali Energia.

PGE Skra Bełchatów nie zatrzymała kędzierzyńskiej maszyny

Po zakończeniu rundy zasadniczej PGE Skra Bełchatów jako czwarta drużyna PlusLigi rywalizowała o awans do półfinału fazy play-off PlusLigi z Asseco Resovią Rzeszów. Pierwszy mecz w Bełchatowie zakończył się wygraną gospodarzy 3:1 (25:23, 11:25, 25:20, 25:19), a najlepszym zawodnikiem meczu wybrany został serbski atakujący Dusan Petković.

W drugim meczu na Podkarpaciu mało kto stawiał gości z Bełchatowa w roli faworyta i niemalże wszyscy wskazywali na konieczność rozegrania trzeciego meczu. Tak się jednak nie stało, bo żółto-czarni zwyciężyli 3:0 (25:20, 25:21, 25:22), a ponownie MVP wybrano Petkovicia, który wyrósł na gwiazdę PGE Skry w najważniejszych meczach sezonu.

O tych spotkaniach pisaliśmy w artykułach:

  • Żółto-czarni blisko awansu do półfinału PlusLigi
  • PGE Skra Bełchatów z przytupem melduje się w półfinale PlusLigi

Z kolei Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle przeplatała występy na ligowych parkietach z pojedynkami w siatkarskiej Lidze Mistrzów. Mistrzowie Polski w fazie zasadniczej PlusLigi sezonu 2020/2021 zajęli z okazałą przewagą nad resztą stawki 1. miejsce i w ćwierćfinale walczyli o awans do dalszej fazy z ósmym Ślepskiem Malow Suwałki.

Zanim jednak doszło do tej konfrontacji ZAKSA zagrała pierwszy półfinałowy mecz z rosyjskim Zenitem Kazań w Lidze Mistrzów. Polacy po słabym początku zdołali odwrócić losy meczu i wygrali 3:2. Trzy dni później kędzierzynianie we własnej hali zagrali z ekipą z Suwałk i mimo że goście sprawili ZAKSIE nieco problemów to faworyt nie zawiódł i zwyciężył 3:1 (17:25, 25:16, 25:16, 25:21).

W środku następnego tygodnia Mistrzowie Polski walczyli w rewanżowym starciu z Rosjanami. Pojedynek zakończył się przegraną gospodarzy 2:3 choć w czwartym secie jak i w tie-breaku ZAKSA miała w powietrzu piłki meczowe. W złotym secie podopieczni trenera Nikoli Grbicia udowodnili swoją wyższość i triumfowali 15:13 osiągając ogromny sukces, jakim jest awans do finału, gdzie 1 maja we włoskiej Weronie, zagrają z Trentino Volley.

Emocje jeszcze nie zdążyły opaść, a ZAKSA cztery dni później wybrała się do odległych Suwałk, gdzie postawiła kropkę nad „i” wygrywając ze Ślepskiem 3:1 (20:25, 25:20, 25:21, 25:21) i pieczętując awans do półfinału PlusLigi, gdzie czekała już PGE Skra Bełchatów.

W historii 46 bezpośrednich meczów tych ekip 25 razy wygrywała PGE Skra Bełchatów, a 21 Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle. W sezonie 2020/2021 żółto-czarni z kędzierzynianami spotkali się już pięć razy. We wrześniu ubiegłego roku ZAKSA wygrała 3:1 w rywalizacji o Superpuchar Polski. Trzy tygodnie później żółto-czarni przegrali u siebie z ZAKSĄ również w czterech setach. Z początkiem grudnia 2020 roku rewanżowy mecz ligowy ZAKSA wygrała u siebie 3:2.

Kilka dni później w Kędzierzynie-Koźlu w ramach pierwszego turnieju siatkarskiej Ligi Mistrzów PGE Skra Bełchatów przegrała z ZAKSĄ 0:3. Z kolei w styczniowym drugim turnieju w Bełchatowie ekipa PGE Skry przegrała 2:3.

https://twitter.com/_SkraBelchatow_/status/1378052360002367490

Przed starciem na Opolszczyźnie jako faworyta wskazywano gospodarzy, ale nikt nie chciał lekceważyć PGE Skry Bełchatów, która posiada ogromny potencjał w swoim składzie, a także w ostatnich tygodniach prezentuje zwyżkę formy, która zdaniem ekspertów przyszła w decydującym momencie. Trzeba też przyznać, że do tej pory bełchatowianie rozegrali w sezonie znacznie mniej spotkań niż ZAKSA, która zdobyła Puchar Polski i dotarła do finału Ligi Mistrzów, co mogło przełożyć się na większe zmęczenie po stronie Mistrzów Polski.

Początek meczu należał do gospodarzy, którzy głównie zdobywali punkty po błędach na zagrywce w wykonaniu PGE Skry Bełchatów, a później ZAKSA zaczęła skutecznie atakować i blokować. Było 8:5. W kolejnych wymianach działo się nadal dość dużo po obu stronach siatki, ale przewaga ZAKSY utrzymywała się i było już 16:13, mimo że bełchatowianie w dwóch okazjach mieli szansę na kontratak, których nie wykorzystywali.

Po chwili ZAKSA odskoczyła już na pięć oczek, ale do pracy wzięli się goście i świetny serwis Mateusza Bieńka i Milada Ebadipoura pomógł w powrocie do trzypunktowej straty i tuż przed końcem było 21:18 dla kędzierzynian. Po kilku następnych akcjach zrobiło się już tylko 23:22 dla ZAKSY głównie dzięki świetnym blokom Bieńka. Ostatecznie kędzierzynianie wygrali 25:23 i objęli prowadzenie w meczu 1:0.

Bardzo dużo punktów PGE Skra straciła w polu serwisowym, gdzie zaliczyła osiem błędów i dwa asy. Z kolei gospodarze odnotowali dwie pomyłki i jedną punktową zagrywkę. W przyjęciu gra z obu stron wyglądała po równo, bo goście osiągnęli 52% pozytywnego przyjęcia (21% dokładnych obron), a ZAKSA 53% pozytywnego przyjęcia (13% dokładnych obron). Atakowali nieco lepiej bełchatowianie, którzy uzyskali w tym elemencie gry 55% (37% efektywności), a ich rywale 52% (38% efektywności). Blokiem kędzierzynianie zdobyli trzy oczka, a PGE Skra Bełchatów dwa.

Po stronie PGE Skry po jednym oczku w polu zagrywki zaliczył Bieniek z Petkoviciem. W obronie dobrze grał libero Kacper Piechocki, który uzyskał 70% pozytywnego przyjęcia (40% dokładnych obron). W ataku 100% skuteczności osiągnął Norbert Huber, 67% Petković, 63% Ebadipour, a 60% Bieniek. Nie najlepiej z kolei spisywał się amerykański przyjmujący Taylor Sander. W bloku punktowali po jednym razie Łomacz i Petković.

Druga odsłona zaczęła się od wyrównanej gry. Widać było, że PGE Skra Bełchatów chce powalczyć o zwycięstwo tym bardziej że w końcówce pierwszej odsłony zobaczyli, że ZAKSA też nie gra równo przez cały czas. Po kilku akcjach było 8:5 dla gospodarzy, którzy zaczęli wykorzystywać nerwowe ruchy w ataku przyjezdnych.

Bełchatowianie nie odpuszczali i gonili rywali, ale w pewnym momencie świetna gra atakiem na środku siatki ZAKSY oraz bardzo dobre zagrywki Kamila Semeniuka spowodowały, że zrobiło się już 16:12 dla kędzierzynian. Gospodarze nie zatrzymywali się i prowadzili już 21:16, mimo że PGE Skra szukała swojej szansy nawet w zadaniowej zmianie na zagrywce Mikołaja Sawickiego za Grzegorza Łomacza. W końcówce było bardzo nerwowo w ekipie z Bełchatowa i ZAKSA zwyciężyła 25:17, podwyższając prowadzenie w tym pojedynku na 2:0.

W polu zagrywki bełchatowianie przestali się tak często mylić i zaliczyli dwa błędy przy dwóch asach. Z kolei gospodarze mylili się cztery razy i trzy razy zapunktowali. W defensywie obie strony grały niezbyt dobrze. 40% pozytywnego przyjęcia (20% dokładnych obron) uzyskali przyjezdni, a 25% pozytywnego przyjęcia (12% dokładnych obron) bełchatowianie. W ataku 59% osiągnęła ZAKSA, a 52% PGE Skra. Blokiem jedno oczko wywalczyła ekipa z Kędzierzyna-Koźla, a ani jednego ekipa gości.

Asy serwisowe po stronie gości odnotowali Petković i Bieniek. Spadła skuteczność w przyjęciu Piechockiego. W ofensywie było bardzo podobnie, a poziom utrzymywał jedynie Bieniek. W kolejnej partii praktycznie w ogóle oprócz kilku mocniejszych serwisów nie istniał na parkiecie Sander.

https://twitter.com/_SkraBelchatow_/status/1378343524119236608

Początek trzeciej odsłony był wyrównany i ZAKSA nieznacznie prowadziła 8:7. Z każdą kolejną wymiana kędzierzyńska drużyna grała coraz swobodniej i zdobywała punkty, czego efektem było prowadzenie już 16:11. Przewaga gospodarzy utrzymywała się i było już 21:17, a nadzieje bełchatowian malały z każdym kolejnym skutecznym atakiem ZAKSY. Po półtoragodzinnej grze bez większej historii Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle zwyciężyła 25:20 i w całym pojedynku triumfowała 3:0.

Na zagrywce znacznie lepiej grali aktualni Mistrzowie Polski, którzy przy czterech błędach zaliczyli cztery asy, a goście pomylili się sześć razy, a zapunktowali tylko jeden raz. W obronie 43% pozytywnego przyjęcia (24% dokładnych obron) uzyskała PGE Skra, a 36% pozytywnego przyjęcia (14% dokładnych obron) osiągnęli kędzierzynianie. W ataku nieco skuteczniej grali bełchatowianie, notując 50%, a ZAKSA 44%. Blokiem gospodarze zdobyli cztery oczka, a przyjezdni dwa.

MVP meczu wybrany został przyjmujący ZAKSY Aleksander Śliwka, który zdobył 17 punktów w całym pojedynku. 3 oczka zgarnął w polu zagrywki, gdzie mylił się tylko raz. W defensywie popełnił 2 błędy na 17 obron i uzyskał tylko 24% pozytywnego przyjęcia (18% dokładnych obron). W ofensywie na 19 piłek 12 Śliwka zakończył zdobyczą punktową. Dało mu to 63% skuteczności. Ponadto reprezentant Polski dorzucił dwa punktowe bloki.

Drugi mecz półfinału fazy play-off PlusLigi pomiędzy PGE Skrą Bełchatów a Grupą Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle zostanie rozegrany w środę, 7 kwietnia o godz. 20:30 w hali Energia. Wygrana gości da im prawo do gry w finale PlusLigi, a żółto-czarnym udział w meczu o 3. miejsce. Z kolei w przypadku wygranej PGE Skry dojdzie do trzeciego meczu w Kędzierzynie-Koźlu, gdzie zwycięzca wywalczy awans do finału. Ewentualne trzecie starcie planuje się na niedzielę, 11 kwietnia na godz. 14:45.

https://twitter.com/ZAKSAofficial/status/1378355978991775746

Drugim finalistą zostanie lepszy w parze Jastrzębski Węgiel – VERVA Warszawa ORLEN Paliwa. Z kolei o 5. miejsce rywalizuje Trefl Gdańsk, który przegrał w ćwierćfinale z warszawianami oraz Asseco Resovia Rzeszów, która uległa w ¼ fazy play-off PGE Skrze Bełchatów.

I mecz 1/2 play-off – PlusLiga

Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – PGE Skra Bełchatów 3:0 (25:23, 25:17, 25:20)

ZAKSA: Toniutti, Śliwka, Kochanowski, Kaczmarek, Semeniuk, Smith, Zatorski (libero) oraz Kluth

PGE Skra: Łomacz, Ebadipour, Bieniek, Petković, Sander, Huber, Piechocki (libero) oraz Sawicki, Kłos, Filipiak

MVP: Aleksander Śliwka (Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle)

Przeczytaj także:

Valērijs Šabala zawodnikiem GKS Bełchatów. Poważna kontuzja Łukasza Wrońskiego

Daniel Wasilewski z nową „życiówką” w wyciskaniu sztangi leżąc

Aleksander Śliwka faza play-off Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle MVP PGE Skra Bełchatów pierwszy mecz porażka półfinał przegrana sezon 2020/2021 trener Michał Mieszko Gogol
Udostępnij. Facebook Twitter LinkedIn WhatsApp E-mail Kopiuj link
Poprzedni artykułĆwierć miliona sosen posadzi Kopalnia Bełchatów na polu Szczerców
Następny artykuł Rozwieziono świąteczne paczki dla potrzebujących mieszkańców Bełchatowa
Skomentuj Anuluj odpowiedź

POMÓŻ NAM SIĘ ROZWIJAĆ
Jeśli uważasz, że wykonujemy dobrze swoją pracę, możesz nam postawić kawę.

Jesteśmy serwisem informacyjnym. Znajdziecie u nas materiały o Łodzi o Łódzkiem. Co jednak najważniejsze, serwis jest kompletnie niezależny od jakichkolwiek wpływów politycznych.

Facebook X (Twitter) YouTube
Warto przeczytać
Śmiertelny wypadek w Mysłakowie. 1 osoba nie żyje, 5 rannych po czołowym zderzeniu [ZDJĘCIA]
Dowiedz się więcej

Pierwszy wielopoziomowy parking w Łodzi nareszcie jest i ma spore możliwości

Modernizacja Teatru Nowego w Łodzi za 53 miliony

Remont Okólnej w Łodzi. Kolejny odcinek dostanie nową nawierzchnię

© 2018-2026 Wszelkie prawa zastrzeżone Wiadomosci-Lodz.pl.
  • Kontakt z redakcją
  • Reklama w serwisie
  • Patronat medialny
  • Polityka prywatności

Wpisz powyżej i naciśnij Enter, aby wyszukać. Naciśnij ESC, aby anulować.

spinner
spinner
ładuj więcej