Zamknij menu
Wiadomości ŁódźWiadomości Łódź
  • Wiadomości
    • Łódź
    • Region łódzki
    • Co warto zwiedzić w Łódzkiem?
    • Polska
    • Świat
  • Sport
    • Ekstraklasa
    • I liga
    • II liga
    • Puchar Polski
      • PP 2024/2025
      • PP 2023/2024
      • PP 2025-2026
    • Transfery piłkarskie
    • EURO 2024
      • Polska
  • Na sygnale
    • Wypadki
    • Z sali sądowej
    • Zaginieni
  • Komunikacja
  • Zdrowie
  • Edukacja
    • Quizy edukacyjne
  • Biznes
    • Ekspert radzi
    • Unia Europejska
  • Kultura
  • Wojsko
KONTAKT Z REDAKCJĄ
Najnowsze artykuły
Opróżnianie mieszkania © materiały prasowe
Opróżnianie mieszkań pod klucz w Łodzi – idealne rozwiązanie dla inwestorów i spadkobierców
Artykuł partnera21 lipca 2026
Wiadukt i tunel na widzewie zastąpią przejazdy kolejowodrogowe
Wiadukt i tunel na Widzewie. Dwie bezkolizyjne przeprawy mają powstać do 2030 roku [WIZUALIZACJE]
20 lipca 2026
Zawyją syreny w łodzi i regionie © OtoZapletal | Pixabay
21 lipca zawyją syreny. W Łodzi mogą być słyszalne przez cały dzień
20 lipca 2026
Widzew puszcza 2:0 w ostatnim sparingu przed sezonem
Widzew – Puszcza 2:0. Łodzianie wygrali ostatni sparing przed ligą
19 lipca 2026
Prezentacja drużyny widzewa łódź na sezon 2026/2027 w sercu łodzi
Widzew zaprezentował drużynę na nowy sezon. Siedem tysięcy kibiców w Sercu Łodzi
19 lipca 2026
Linia 13 wraca na trasę w łodzi i pojedzie na dąbrowę niższą© UMŁ
Linia 13 wraca na trasę. Tramwaje znów dojadą na Niższą
18 lipca 2026
Facebook X (Twitter) YouTube
22 lipca 2026
Facebook X (Twitter) YouTube
Kontakt
Wiadomości ŁódźWiadomości Łódź
  • Wiadomości
    • Łódź
    • Region łódzki
    • Co warto zwiedzić w Łódzkiem?
    • Polska
    • Świat
  • Sport
    • Ekstraklasa
    • I liga
    • II liga
    • Puchar Polski
      • PP 2024/2025
      • PP 2023/2024
      • PP 2025-2026
    • Transfery piłkarskie
    • EURO 2024
      • Polska
  • Na sygnale
    • Wypadki
    • Z sali sądowej
    • Zaginieni
  • Komunikacja
  • Zdrowie
  • Edukacja
    • Quizy edukacyjne
  • Biznes
    • Ekspert radzi
    • Unia Europejska
  • Kultura
  • Wojsko
Wiadomości ŁódźWiadomości Łódź
Jesteś tutaj:Strona główna » Sport » Pięciosetowa potyczka dla VERVY. PGE Skra Bełchatów przegrała na własne życzenie
Sport

Pięciosetowa potyczka dla VERVY. PGE Skra Bełchatów przegrała na własne życzenie

15 kwietnia 202110 minut czytania
Facebook Twitter LinkedIn E-mail Kopiuj link WhatsApp

PGE Skra Bełchatów w pierwszym domowym meczu o brązowy medal PlusLigi w sezonie 2020/2021 przegrała po bardzo zmiennej grze z VERVĄ Warszawa ORLEN Paliwa 2:3 (25:15, 20:25, 25:11, 19:25, 19:21). Najlepszym graczem spotkania wybrano przyjmującego ekipy gości Igora Grobelnego.

PGE Skra oddaliła się od podium PlusLigi na własne życzenie

Zespół PGE Skry Bełchatów po zajęciu 4. miejsca w rundzie zasadniczej PlusLigi na początek fazy play-off sezonu 2020/2021 rywalizował z piątą Asseco Resovią Rzeszów. Pierwszy mecz w Bełchatowie zakończył się wygraną gospodarzy 3:1 (25:23, 11:25, 25:20, 25:19) (więcej o tym meczu pisaliśmy w artykule pt. „Żółto-czarni blisko awansu do półfinału PlusLigi„). Rewanż w Rzeszowie niespodziewanie zakończył się pewnym triumfem bełchatowian, którzy pokonali „Pasy” 3:0 (25:20, 25:21, 25:22) (więcej o tym pojedynku pisaliśmy w artykule pt. „PGE Skra Bełchatów z przytupem melduje się w półfinale PlusLigi„).

Z kolei VERVA Warszawa ORLEN Paliwa w ćwierćfinałowej fazie play-off jako drużyna, która zajęła 6. lokatę grała o awans do półfinału z trzecim Treflem Gdańsk. Pierwsza potyczka na Pomorzu zakończyła się wygraną podopiecznych trenera Michała Winiarskiego 3:1 (25:18, 25:20, 21:25, 25:22). W stolicy Polski lepsi okazali się warszawianie, którzy po zaciętym boju zwyciężyli 3:2 (25:22, 25:23, 21:25, 21:25, 25:13). Decydujący mecz w Gdańsku padł łupem VERVY, która zwyciężyła pewnie 3:0 (25:21, 25:19, 25:18).

Półfinałowe zmagania ekipa PGE Skry Bełchatów toczyła z aktualnym mistrzem Polski Grupą Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle. Pierwszy mecz na Opolszczyźnie gospodarze wygrali 3:0 (25:25, 25:17, 25:20) (więcej o tym pojedynku pisaliśmy w artykule pt. „PGE Skra Bełchatów przegrała pierwszy półfinałowy bój z obecnym Mistrzem Polski„). Rewanżowa potyczka w Bełchatowie padła łupem żółto-czarnych, którzy triumfowali 3:1 (31:29, 17:25, 27:25, 25:20) (więcej o tym starciu można przeczytać w artykule pt. „PGE Skra Bełchatów wygrała z ZAKSĄ i powalczy w trzecim meczu o awans do finału„). Decydujący mecz w Kędzierzynie-Koźlu zakończył się kolejną wygraną ZAKSY bez straty seta 3:0 (25:23, 25:19, 25:21) (więcej o tym pojedynku można przeczytać w artykule pt. „ZAKSA wygrała bój o finał. PGE Skra Bełchatów zagra o brąz bez Taylora Sandera„).

Natomiast ekipa trenera Andrei Anastasiego pierwsze starcie półfinałowe rozegrała na południu Polski przeciwko ekipie Jastrzębskiego Węgla. 3:2 (25:20, 23:25, 25:23, 22:25, 15:12) wygrali gospodarze. Drugi mecz w Warszawie zakończył się zwycięstwem przyjezdnych 3:1 (27:29, 29:27, 25:20, 26:24).

Ekipa trenera Michała Mieszko Gogola w starciu z VERVĄ Warszawa ORLEN Paliwa nie mogła skorzystać z dwójki przyjmujących. Z powodu poważnej kontuzji stawu skokowego nie zagrał Amerykanin Taylor Sander, który urazu nabawił się w ostatnim starciu z ZAKSĄ (więcej o całej sytuacji można przeczytać TUTAJ). PGE Skra Bełchatów nie mogła też liczyć na Serba Milana Katicia u któego już po pierwszym starciu w Kędzierzynie-Koźlu zdiagnozowano kontuzję mięśni brzucha (więcej o tym pisaliśmy TUTAJ).

https://twitter.com/_SkraBelchatow_/status/1382354513865150472

Z uwagi na te problemy prezes PGE Skry Bełchatów Konrad Piechocki na ostatnią chwilę chciał przeprowadzić transfer medyczny. Wybór padł na reprezentanta Polski, który w sezonie 2020/2021 występował w rosyjskim Zenicie Kazań, ale były siatkarz żółto-czarnych odmówił, ponieważ obecnie odpoczywa po trudnym sezonie i regeneruje się przed grą w barwach narodowych. To zmusiło trenera bełchatowian do wystawienia w wyjściowej „6” młodego wychowanka Mikołaja Sawickiego, a w kwadracie dla rezerwowych koszulkę libero na przyjmującego zamienił Robert Milczarek, który w tym sezonie nie mógł liczyć na wiele występów.

W teamie z Warszawy nie odnotowano żadnych kłopotów zdrowotnych i trener Anastasi postawił na swoją „żelazną 6”.

Stawką rywalizacji PGE Skry Bełchatów z VERVĄ Warszawa ORLEN Paliwa był brązowy medal PlusLigi oraz „bilet” do przyszłorocznej edycji siatkarskiej Ligi Mistrzów. Z pewnością obie ekipy chciały powalczyć o zajęcie pozycji na podium i grę w europejskich pucharach, ale miejsce było tylko jedno. Przed tym starciem faworytem byli bełchatowianie, ale problemy kadrowe i brak gwiazdy zespołu Taylora Sandera spowodował, że szanse ekipy z Warszawy znacznie wzrosły.

https://twitter.com/vervawarszawapl/status/1382356609272320006

Początek spotkania w Bełchatowie należał do gospodarzy, którzy mocno serwowali. Asy notowali: Mateusz Bieniek, Dusan Petković i Mikołaj Sawicki. Żółto-czarni prowadzili 8:4. PGE Skra dalej grała bardzo skutecznie w ataku, a także męczyła rywali zagrywką. Problemy sprawiał Milad Ebadipour i w dalszym ciągu Bieniek, a drużyna prowadzona przez trenera Gogola prowadziła już 16:8. W końcowej fazie pierwszego seta było już 21:12 dla gospodarzy, którzy ostatecznie wygrali 25:15 i objęli prowadzenie w meczu 1:0 po zaledwie 19. minutach gry.

W pierwszej partii siatkarze PGE Skry Bełchatów świetnie grali zagrywką, gdzie zaliczyli cztery błędy i zdobyli pięć punktów, a ekipa z Warszawy myliła się trzy razy i nie zdobyła jakiegokolwiek oczka w tym elemencie gry. W defensywie 54% pozytywnego przyjęcia (31% dokładnych obron) odnotowała ekipa PGE Skry, a 25% pozytywnego przyjęcia (15% dokładnych obron) goście. W ataku gospodarze uzyskali aż 88% skuteczności, a VERVA 71%. W grze blokiem było 1:0 dla PGE Skry Bełchatów.

Na pochwałę zasługuje postawa całej drużyny PGE Skry Bełchatów. Dwa asy serwisowe zaliczył Ebadipour, a po jednym dołożyli: Petković, Bieniek i Sawicki. W obronie najlepiej radził sobie Mikołaj Sawicki, który na 6 piłek uzyskał 67% pozytywnego przyjęcia (33% dokładnych obron). Atakiem świetnie grali wszyscy. Stuprocentową skuteczność uzyskali: Karol Kłos, Milad Ebadipour oraz Mateusz Bieniek. Z kolei kilka ataków więcej wykonał Petković i Sawicki, którzy nie skończyli po jednej próbie. Blokiem raz zapunktował „Bieniu”.

Drugi set zaczął się lepiej dla przyjezdnych. W pewnym momencie w polu serwisowym pojawił się hiszpański rozgrywający Ángel Trinidad de Haro, który posyłał mocne serwisy w Sawickiego i zrobiło się 8:4 dla VERVY Warszaw ORLEN Paliwa. Po chwili dzięki dobrym atakom i serwisom Petkovicia było już 12:12, ale potem znów w grę bełchatowian wdarły się błędy i zrobiło się już 16:13 dla przyjezdnych. W kolejnych akcjach żółto-czarni starali się odrabiać straty, ale to nie wychodziło i warszawianie prowadzili już 21:17. Gra ekipy ze stolicy w końcówce była koncertowa i VERVA wygrała do 20 wyrównując stan meczu.

Zagrywka tym razem nie była silną stroną gospodarzy, którzy pomylili się sześć razy i zaliczyli dwa punktowe serwisy. Z kolei ekipa gości przy dwóch błędach zanotowała jednego asa. W obronie PGE Skra grała gorzej notując 41% pozytywnego przyjęcia (14% dokładnych obron), a przyjezdni grali w tym elemencie coraz lepiej notując 53% pozytywnego przyjęcia (13% dokładnych obron). W elemencie gry blokiem było 2:2.

https://twitter.com/vervawarszawapl/status/1382371826928648194

Trzecia partia zaczęła się od skutecznych ataków i świetnej zagrywki Petkovicia po stronie PGE Skry Bełchatów i prowadzenia 8:1. Żółto-czarni dalej konsekwentnie punktowali i nie dawali rywalom zbyt wielu szans prowadząc 16:5. Warszawianie dzielnie walczyli, ale w samej końcówce gospodarze grali bardzo dobrze i wygrali do 11 obejmując prowadzenie w całym spotkaniu 2:1.

Na zagrywce bełchatowianie trzy razy popełnili błąd i trzy razy zapunktowali, a przyjezdni zaliczyli jeden błąd i nie odnotowali żadnego asa. W obronie PGE Skra uzyskała 36% pozytywnego przyjęcia (27% dokładnych obron), a VERVA 57% pozytywnego przyjęcia (14% dokładnych obron). W ofensywie dalej rozdawali karty gospodarze, którzy uzyskali 65%, przy 29% warszawian. Blokiem było 4:1 dla PGE Skry Bełchatów.

Po stronie bełchatowian na zagrywce świetnie wyglądał serbski atakujący Dusan Petković, który zaliczył od początku meczu już 5 asów serwisowych. W defensywie dalej najwięcej i najlepiej bronił Mikołaj Sawicki, a w ataku najskuteczniej grał Milad Ebadipour (75%), ale wykonał on najmniej prób. Zdecydowanie więcej uderzał Sawicki, Petković, czy Bieniek, których skuteczność nie spadała poniżej 60%. Ponadto za grę blokiem warto było pochwalić „Bienia” i „Sawika”.

Czwartą odsłonę obie ekipy zaczęły wyrównanie i nieznacznie, bo 8:7 prowadziła ekipa ze stolicy Polski. Później warszawianie powiększyli nieco swoją przewagę po dobrym bloku i zagrywce, ale po obu stronach nie brakowało też pomyłek. VERVA Warszawa ORLEN Paliwa prowadziła 16:13, a po chwili 21:16. Równa gra gości do końca spowodowała, że wygrali 25:19 i wyrównali wynik spotkania na 2:2. To oznaczało, że w Bełchatowie zostanie rozegrany tie-break.

O ile w pierwszym secie można było chwalić skuteczną zagrywkę żółto-czarnych, to mimo, że w czwartej partii były to nadal mocne serwisy nie przynosiło to punktów. Żółto-czarni popełnili natomiast pięć błędów. Po stronie VERVY zaliczono trzy pomyłki i jednego asa. W obronie słabo grały obie strony, a to był kolejny z rzędu set w którym postawa PGE Skry w defensywie uległa pogorszeniu. Uzyskali oni 33% pozytywnego przyjęcia (10% dokładnych obron), a VERVA 40% pozytywnego przyjęcia (20% dokładnych obron). W ataku lepiej zagrali przyjezdni, którzy odnotowali 58% skuteczności, a PGE Skra 50%. Blokiem dwa oczka wywalczyli warszawianie, a bełchatowianie ani jednego.

Na zagrywce PGE Skra nie spisywała się zbyt dobrze, a w przyjęciu coraz więcej piłek kierowano na Sawickiego, którego poziom przyjęcia spadał, ale nadal nie był najgorszy. W ataku spadła skuteczność Ebadipoura, a swój poziom utrzymywał Petković z Sawickim. Znacznie lepiej zaczął punktować środkowy Karol Kłos.

https://twitter.com/_SkraBelchatow_/status/1382385216908591104

Piątego seta bełchatowscy siatkarze zaczęli od dość skutecznych uderzeń w ofensywie oraz nadal mocnych zagrywek, którymi znów zaczęli dobrze celować. PGE Skra Bełchatów na półmetku prowadziła już 8:5. Po kolejnych wymianach i kilku wykorzystanych kontratakach przez VERVĘ zrobiło się 13:13, ale jako pierwsi piłki meczowe mieli gospodarze. Karty rozdawali żółto-czarni, ale przy stanie 18:17 serwis zepsuł Sawicki, a w kolejnej akcji nieskutecznie atakował Petković i piłki meczowe mieli przyjezdni. VERVA Warszawa ORLEN Paliwa wygrała 21:19 po świetnej zagrywce Bartosza Kwolka i wygrała w pierwszym meczu wyjazdowym o brązowy medal PlusLigi 3:2.

Tym razem gospodarze zepsuli siedem serwisów i dwa razy punktowali. Natomiast goście zaliczyli trzy pomyłki i jeden punktowy serwis. W obronie lepiej wyglądała PGE Skra, która uzyskała 61% pozytywnego przyjęcia (28% dokładnych obron), a zespół z Warszawy 42% pozytywnego przyjęcia (25% dokładnych obron). W ofensywie nieznacznie lepiej grała VERVA z sumą 55%, przy 52% skuteczności bełchatowian. Blokiem obie ekipy wywalczyły po jednym oczku.

MVP meczu wybrany został przyjmujący VERVY Warszawa ORLEN Paliwa Igor Grobelny, który rozegrał wszystkie pięć partii w wyjściowej „6” i wywalczył 14 punktów. Na 15 wykonanych serwisów młody przyjmujący odnotował 4 błędy i ani jednego asa. W obronie na 21 piłek Grobelny mylilł się 6 razy i uzyskał 24% pozytywnego przyjęcia (14% dokładnych obron). W ofensywie na 28 uderzeń 17 zakończył zdobyczą punktową. Igor Grobelny zaliczył 2 pomyłki, a jego skuteczność wynosiła 61%.

Z kolei w ekipie PGE Skry Bełchatów serwisem najlepiej grał Petković, który na 23 wykonane serwisy zaliczył 6 asów, ale za to mylił się aż 7 razy. Z kolei w obronie najwięcej bronił duet: Sawicki i Ebadipour, którzy odpowiednio na 31 i 30 przyjętych piłek uzyskali 45% pozytywnego przyjęcia (19% dokładnych obron) oraz 47% pozytywnego przyjęcia (20% dokładnych obron). W ataku najskuteczniej zagrał Karol Kłos, który na 7 piłek skończył 6 i uzyskał 86%. Z kolei najwięcej atakował Petković i Sawicki. Serb na 34 piłki skończył 22 i skuteczność wyniosła 65%, a młody Sawicki na 32 ataki punktował 18 razy przy skuteczności 56%. Blokiem najwięcej, bo po 3 punkty zdobył Bieniek i Sawicki.

https://twitter.com/vervawarszawapl/status/1382395972085559296

Rewanżowe starcie o 3. miejsce w PlusLidze i brązowy medal, a także o możliwość gry w Lidze Mistrzów w sezonie 2021/2022 zostanie rozegrane w najbliższą niedzielę, 18 kwietnia o godz. 14:45 w Arenie Ursynów w stolicy Polski.

I mecz o 3. miejsce – PlusLiga
PGE Skra Bełchatów – VERVA Warszawa ORLEN Paliwa 2:3 (25:15, 20:25, 25:11, 19:25, 19:21)

PGE Skra: Łomacz, Sawicki, Kłos, Petković, Ebadipour, Bieniek, Piechocki (libero) oraz Mitić, Milczarek, Filipiak

VERVA: Trinidad, Kwolek, Wrona, Superlak, Grobelny, Nowakowski, Wojtaszek (libero) oraz Kozłowski, Szalpuk, Król

MVP: Igor Grobelny (VERVA Warszawa ORLEN Paliwa)

Przeczytaj także:

GKS Bełchatów ponownie pokonany. Tym razem egzekutorem był Stomil Olsztyn

Bełchatowski pięściarz Jakub Domurad walczy o tytuł Młodzieżowego Mistrza Świata

faza play-off Igor Grobelny kontuzja mecz o 3. miejsce mecz o brązowy medal Milan Katić PGE Skra Bełchatów PlusLiga porażka siatkówka Taylor Sander VERVA Warszawa ORLEN Paliwa
Udostępnij. Facebook Twitter LinkedIn WhatsApp E-mail Kopiuj link
Poprzedni artykułMiasto Bełchatów zachęca do udziału w konkursie organizowanym dla dzieci oraz przez MON
Następny artykuł Dwa promile miał mężczyzna, który autem staranował barierki, a potem uciekł wraz z pasażerami
Skomentuj Anuluj odpowiedź

POMÓŻ NAM SIĘ ROZWIJAĆ
Jeśli uważasz, że wykonujemy dobrze swoją pracę, możesz nam postawić kawę.

Jesteśmy serwisem informacyjnym. Znajdziecie u nas materiały o Łodzi o Łódzkiem. Co jednak najważniejsze, serwis jest kompletnie niezależny od jakichkolwiek wpływów politycznych.

Facebook X (Twitter) YouTube
Warto przeczytać
Parking przy dworcu w Koluszkach otwarty. Powstało 200 miejsc
Dowiedz się więcej

Pobił przechodnia w Łodzi, bo wziął go za Ukraińca. 34-latek usłyszał zarzuty

Kierunki anglojęzyczne na Politechnice Łódzkiej biją rekordy popularności. Nawet 7 chętnych na miejsce

Rekrutacja do szkół ponadpodstawowych w Łodzi. Zostało 440 wolnych miejsc

© 2018-2026 Wszelkie prawa zastrzeżone Wiadomosci-Lodz.pl.
  • Kontakt z redakcją
  • Reklama w serwisie
  • Patronat medialny
  • Polityka prywatności

Wpisz powyżej i naciśnij Enter, aby wyszukać. Naciśnij ESC, aby anulować.

spinner
spinner
ładuj więcej