Szczątki 13-latka odnaleziono podczas kolejnego etapu prac ekshumacyjnych prowadzonych przez biuro poszukiwań i Identyfikacji IPN na cmentarzu św. Wojciecha w Łodzi. Analiza archiwów oraz wstępna ocena antropologiczna wskazują, że mogą one należeć do Ryszarda Czarneckiego, młodego więźnia niemieckiego obozu dla polskich dzieci przy ulicy Przemysłowej. Odkrycie stanowi kolejny krok w dokumentowaniu losów najmłodszych ofiar okupacji niemieckiej.
Ekshumacje prowadzone w kwietniu 2026 roku
Prace poszukiwawcze odbyły się w dniach 8–10 kwietnia 2026 roku na terenie cmentarza św. Wojciecha przy ulicy Kurczaki w Łodzi. Zespół biura poszukiwań i identyfikacji Instytutu Pamięci Narodowej badał miejsca wskazane w archiwach jako potencjalne lokalizacje pochówków dzieci zmarłych w obozie przy ul. Przemysłowej. W jednej z wytypowanych komór grobowych natrafiono na szczątki 13-latka.
Analiza zgromadzonych materiałów archiwalnych i wstępna ocena antropologiczna pozwalają przypuszczać, iż mogą one należeć do 13-letniego Ryszarda Czarneckiego
mówi doktor Rafał Kościański, rzecznik prasowy IPN.
Według ustaleń historyków chłopiec zmarł w kwietniu 1944 roku na gruźlicę płuc. Choroba szerzyła się wśród więźniów z powodu fatalnych warunków sanitarnych, głodu i wycieńczenia. Odkrycie szczątków 13-latka wpisuje się w wieloletnie działania IPN, które mają na celu odnalezienie i identyfikację najmłodszych ofiar niemieckiego obozu.
Kolejne odnalezione dziecko wśród ofiar obozu
To już trzecia małoletnia ofiara obozu, której szczątki udało się odnaleźć i powiązać z konkretną tożsamością. Wcześniej IPN zidentyfikował 17-letniego Zdzisława Kafarskiego oraz 16-letniego Henryka Słaboszewskiego. Każde takie odkrycie poszerza wiedzę o funkcjonowaniu obozu i losach jego więźniów.
Prace poszukiwawcze prowadzone są od kilku lat i obejmują zarówno analizę archiwów, jak i badania terenowe. Zespół IPN podkreśla, że proces identyfikacji jest trudny, ponieważ dokumentacja obozowa była niepełna, a część materiałów została zniszczona przez okupanta. Odnalezione szczątki 13-latka przybliżają jednak naukowców krok po kroku to skompletowania wiedzy o miejscahc pochówku kolejnych ofiar niemieckich oprawców z obozu przy przemysłowej.
Szczątki 13-latka a historia obozu przy ul. Przemysłowej
Prewencyjny obóz policji bezpieczeństwa dla młodzieży polskiej w Łodzi (Polen-Jugendverwahrlager der Sicherheitspolizei in Litzmannstadt) działał od 1942 do 1945 roku. Niemiecka policja kryminalna zarządzała nim na terenie wydzielonym z łódzkiego getta. Kompleks znajdował się w rejonie ulic: Przemysłowej, Emilii Plater i Górniczej.
Do obozu trafiały dzieci w wieku od kilku do kilkunastu lat. Powodem osadzenia była polska narodowość oraz każda forma sprzeciwu wobec okupanta. W praktyce oznaczało to, że do obozu mogło trafić każde dziecko uznane za „niedostosowane”.
Codzienność młodocianych więźniów
Warunki życia w obozie były skrajnie trudne. Dzieci pracowały po kilkanaście godzin dziennie. Chłopcy prostowali igły tkackie, wyplatali maty z wikliny lub wykonywali prace porządkowe. Dziewczęta szyły, reperowały odzież i wykonywały prace krawieckie.
Głodowe racje żywnościowe, brak opieki medycznej, choroby zakaźne i brutalne traktowanie prowadziły do licznych zgonów. Historycy szacują, że przez obóz przeszło około 2–3 tysięcy polskich dzieci, a liczba ofiar sięga około dwustu.
W wyniku kwerend archiwalnych ustalono zapisy dotyczące pochówku 77 nieletnich więźniów. To właśnie te dane stanowią podstawę obecnych prac poszukiwawczych.
Znaczenie odkrycia dla badań historycznych
Odnalezienie szczątków 13-latka to ważny element badań nad historią obozu. Każda identyfikacja pozwala odtworzyć losy konkretnych dzieci, które przez lata pozostawały anonimowe. Dla badaczy to również potwierdzenie skali zbrodni popełnionych na najmłodszych Polakach.
Prace ekshumacyjne mają także wymiar symboliczny. Przywracają imiona i historie tym, których życie zostało przerwane w wyniku represji okupanta. Dla rodzin ofiar, mieszkańców Łodzi i środowisk historycznych to ważny krok w procesie zachowania pamięci.
Miejsca pamięci po obozie
Po wojnie teren dawnego obozu zmienił swoje przeznaczenie. Powstało tam osiedle mieszkaniowe oraz Park im. Szarych Szeregów. W 1971 roku odsłonięto Pomnik Martyrologii Dzieci „Pęknięte Serce”, który stał się jednym z najważniejszych symboli pamięci o najmłodszych ofiarach wojny.
W grudniu 2023 roku na cmentarzu św. Wojciecha odsłonięto pomnik Pamięci Dzieci Polskich. Rzeźba przedstawia klęczącą kobietę ze skrzydłami, trzymającą niemowlę, obok której stoi chłopiec. Monument znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie miejsc pochówku dzieci z obozu.
IPN zapowiada dalsze działania na terenie cmentarza oraz w innych lokalizacjach związanych z obozem. Badacze podkreślają, że każdy odnaleziony grób i każdy fragment dokumentacji przybliża ich do pełniejszego zrozumienia historii obozu oraz losów jego najmłodszych więźniów.



