Pierwsza implantacja EV-ICD w szpitalu im. Biegańskiego w Łodzi otworzyła pacjentom dostęp do jednej z najnowocześniejszych metod leczenia groźnych zaburzeń rytmu serca. Zabieg wykonano w ośrodku, który dołączył do niewielkiej grupy placówek w Polsce i na świecie stosujących tę technologię.
Czym jest EV-ICD i komu może pomóc
EV-ICD to pozanaczyniowy kardiowerter-defibrylator, który łączy funkcje klasycznych ICD oraz urządzeń podskórnych. W odróżnieniu od tradycyjnych systemów elektroda nie jest wprowadzana do naczyń ani do jam serca — umieszcza się ją pod mostkiem. Takie rozwiązanie zmniejsza ryzyko infekcji oraz powikłań związanych z uszkodzeniem elektrod.
Urządzenie umożliwia również zastosowanie terapii antytachyarytmicznej ATP, która pozwala przerwać część arytmii bez konieczności użycia bolesnego wyładowania. To ważna zmiana dla pacjentów, u których wcześniejsze leczenie było utrudnione, na przykład po infekcjach układów stymulujących, usunięciu elektrod lub przy ograniczonym dostępie do żył.
Pierwsza implantacja EV-ICD w Łodzi
Zabieg w szpitalu im. Biegańskiego przeprowadzili dr n. med. Haval Dariusz Qawoq oraz dr n. med. Daniel Steter, przy wsparciu zespołu anestezjologicznego kierowanego przez dr Agnieszkę Goździk-Podwórną. Współpraca specjalistów różnych dziedzin była kluczowa dla bezpiecznego przeprowadzenia procedury.
Wprowadzenie technologii EV-ICD to kolejny etap rozwoju naszego ośrodka. Daje nam możliwość jeszcze lepszego dopasowania leczenia do potrzeb pacjentów, zwłaszcza tam, gdzie tradycyjne metody nie są możliwe lub wiążą się z dużym ryzykiem
podkreśla doktor habilitowany Radosław Kręcki, kierownik oddziału kardiologii.
Wykonanie pierwszej implantacji EV-ICD w Łodzi oznacza, że pacjenci z regionu nie muszą już szukać pomocy w innych miastach. Dostęp do zaawansowanej terapii w lokalnym ośrodku skraca drogę do leczenia i zmniejsza stres związany z organizacją opieki. Zabieg potwierdza również rozwój Oddziału Kardiologii jako miejsca oferującego kompleksowe leczenie zaburzeń rytmu serca.
Najlepsze efekty osiągamy wtedy, gdy pacjentem zajmuje się wspólny, doświadczony zespół. Ten zabieg jest dobrym przykładem takiej współpracy i działania dla dobra pacjenta
mówi doktor Radosław Zwoliński, kierownik oddziału kardiochirurgii.
Podobne procedury są realizowane tylko w kilkunastu ośrodkach w Polsce i kilkudziesięciu na świecie, co podkreśla znaczenie wdrożenia tej technologii w Łodzi.
EV-ICD w kontekście rozwoju medycyny w Polsce
W ostatnich latach kolejne polskie ośrodki dołączają do programu implantacji EV-ICD. Pierwszy taki zabieg w kraju przeprowadzono w 2023 roku w Narodowym Instytucie Kardiologii. W 2025 roku technologia została wdrożona m.in. w Poznaniu, gdzie wykonano pierwszą implantację w tamtejszym ośrodku. W 2026 roku do grona tych placówek dołączył szpital im. Biegańskiego w Łodzi.
Dane te pokazują, że EV-ICD stopniowo staje się ważnym elementem nowoczesnej elektrofizjologii w Polsce, choć nadal pozostaje procedurą dostępną w ograniczonej liczbie ośrodków.
Dlaczego EV-ICD jest uznawany za przełom
W dostępnych źródłach nie ma rozbieżności dotyczących podstawowych zalet EV-ICD. Wszystkie podkreślają:
- brak konieczności wprowadzania elektrody do naczyń,
- mniejsze ryzyko infekcji,
- możliwość stosowania terapii ATP,
- zastosowanie u pacjentów z ograniczonym dostępem do żył lub po powikłaniach wcześniejszych terapii.
Różnice między źródłami dotyczą jedynie dat wdrożeń w poszczególnych ośrodkach, co wynika z naturalnego procesu rozszerzania programu implantacji.
