Łęg to niewielka miejscowość w powiecie tomaszowskim, która stała się rozpoznawalna dzięki rodzinnej stadninie koni huculskich Huculand. To miejsce, w którym – jak podkreślają jego gospodarze – czas płynie wolniej, a otoczenie przypomina krajobrazy kojarzone z Bieszczadami. Położenie nad Pilicą, otoczenie łąk i lasów oraz rozwinięta działalność jeździecka sprawiają, że Łęg przyciąga miłośników natury, koni i spokojnego wypoczynku.
Łęg – lokalne „małe Bieszczady”
Rodzinne gospodarstwo rodziny Owczarków w Łęgu bywa określane jako „małe Bieszczady”. Określenie to nawiązuje zarówno do krajobrazu, jak i do charakteru prowadzonej tu działalności. Stadnina specjalizuje się w hodowli koni huculskich – rasy związanej z Karpatami i Bieszczadami, znanej z wytrzymałości, odporności i spokojnego temperamentu.
Tylko wtedy zimnokrwiste i jak to na wsi, do pracy w polu
mówi Wiktor Owczarek, wspominając dawne gospodarstwo dziadka Jana Telegi.
Hodowla prowadzona jest jako stado zachowawcze, co oznacza, że jej celem jest utrzymanie i rozwój rasy. Wszystkie konie mają imiona i są traktowane jak członkowie dużej, rodzinnej wspólnoty. Stado liczy około 60 koni, a w ostatnich latach dołączył do niego także osioł – prezent od zaprzyjaźnionej hodowli.
Łęg jako centrum turystyki jeździeckiej
Łęg stał się miejscem, do którego przyjeżdżają miłośnicy jazdy konnej z całej Polski. Farma organizuje rajdy konne po terenach Spalskiego Parku Krajobrazowego oraz okolicznych miejscach pamięci.
Tutaj mamy piękne tereny, do tego z wyjątkową historią: jest szaniec Hubala, Studzianna, Inowłódz, most na Pilicy
opowiada Wiktor Owczarek.
Działalność turystyczna obejmuje także punkt gastronomiczny, który działa od wiosny do jesieni. W planach jest rozbudowa zaplecza gastronomicznego oraz nowa organizacja przestrzeni stadniny.
Edukacja jeździecka i obozy konne w Łęgu
W Łęgu działa niemal całoroczny ośrodek szkoleniowy dla dzieci i młodzieży. Obozy konne odbywają się tu latem i zimą, a uczestniczą w nich dzieci już od 5. roku życia. Zajęcia prowadzą licencjonowani instruktorzy, a program obejmuje zarówno naukę jazdy, jak i codzienną opiekę nad końmi.
„To są idealne koniki dla dzieciaków” – podkreśla Delfina Owczarek, wskazując na cechy hucułów: odporność, spokojny charakter, dobrą orientację w terenie i niewielki wzrost. Atmosfera obozów jest rodzinna, a grupy niewielkie. Niektórzy uczestnicy wracają co roku – rekordzistka spędziła w Łęgu wszystkie pięć turnusów wakacyjnych.
Rodzinny charakter działalności w Łęgu
Huculand to przedsięwzięcie rodzinne. W prowadzenie stadniny zaangażowani są Wiktor i Delfina Owczarkowie oraz ich dzieci. Syn Filip studiuje aktorstwo, ale pomaga w gospodarstwie, gdy tylko wraca do domu. Córka Maja uczy się w technikum hodowli koni i odnosi sukcesy w jeździectwie.
Praca w stadninie trwa cały rok. Obejmuje opiekę nad zwierzętami, prowadzenie zajęć, organizację obozów oraz prace polowe – gospodarstwo utrzymuje konie wyłącznie z własnych upraw.
Dni Huculskie – największe wydarzenie w Łęgu
Najważniejszym wydarzeniem organizowanym w Łęgu są Dni Huculskie, znane jako „Łódzkie z bieszczadzkim klimatem”. Impreza trwa kilka dni i obejmuje rajdy konne, pokazy zręcznościowe, ścieżki huculskie dla juniorów i seniorów, koncerty oraz spotkania pasjonatów.
„To będzie duża impreza, przyjmiemy ok. 40 koni” – zapowiada Delfina Owczarek, odnosząc się do tegorocznych kwalifikacji do Mistrzostw Polski Koni Rasy Huculskiej, które po raz pierwszy odbędą się właśnie w Łęgu.
W poprzednich edycjach występowali m.in. Jan Kondrak i zespół Grzane Wino. W tym roku zaplanowano koncert Wolnej Grupy Bukowina oraz dodatkowe atrakcje, takie jak zlot starych motocykli i pokazy grup kaskaderskich.
Łęg przyciąga nie tylko jeźdźców. To obszar chętnie odwiedzany przez letników z Łodzi i Warszawy. Okolica oferuje ścieżki rowerowe, tereny spacerowe oraz dostęp do Pilicy. Wkrótce ma zostać otwarty rodzinny pensjonat w stylu bacówki, który poszerzy ofertę noclegową.
