wtorek, 21 maja 2024

Czwartoligowcy w niezbyt dobrym stylu wrócili do gry

Udostępnij

Czwartoligowcy z terenu powiatu bełchatowskiego wrócili do sportowej rywalizacji. W pierwszym meczu rundy wiosennej Włókniarz Zelów na swoim terenie przegrał z Borutą Zgierz 0:2 (0:2), a Omega Kleszczów zremisowała wyjazdowe spotkanie z Pogonią Zduńska Wola 1:1 (0:1).

Po czterech miesiącach przerwy czwartoligowcy z województwa łódzkigo wrócili do piłkarskich zmagań. Ostatni raz te drużyny na boisku spotkały się ze sobą w połowie listopada. Po kilku tygodniach odpoczynku, a następnie ciężkiej pracy i przygotowań w postaci treningów i sparingów wrócili na ligowe boiska.

W trakcie zimowej pracy nad formą czwartoligowcy z Zelowa odnotowali wysokie wyniki. Na początek przegrali z trzecioligowym Sokołem Aleksandrów Łódzki 1:8, ale później ograli ligowych rywali: Jutrzenkę Warta 4:2 oraz Czarnych Rząśnia 5:4, a także wygrali 3:2 z zespołem z piotrkowskiej klasy okręgowej GKS II Bełchatów. W ostatnich dwóch meczach kontrolnych podopieczni trenera Dawida Wnuka zmierzyli się z rezerwami łódzkich klubów. Najpierw Włókniarz Zelów przegrał 0:3 z drugim zespołem ŁKS Łódź, a następnie pokonał rezerwy łódzkiego Widzewa 2:1.

Doszło też do kilku zmian kadrowych. Ekipę z Zelowa zasilili m.in.: Paweł Majchrowski (ostatnio Lechia Tomaszów Mazowiecki), Igor Świątkiewicz (ostatnio KS Kutno) i Mariusz Zawodziński (ostatnio Skalnik Sulejów). Z kolei klub opuścił Damian Głowacki, który będzie grał w barwach Warty Sieradz, a poważnej kontuzji kolana doznał Kamil Bendkowski, którego wiosną zabraknie w ekipie Włókniarza.

Czwartoligowcy zimą nie próżnowali o czym świadczy także postawa Omegi Kleszczów. Podopieczni trenera Jacka Berensztajna przegrali z trzecioligową Lechią Tomaszów Mazowiecki 2:4 oraz z RKS Radomsko 0:1, a także zremisowali z czwartoligowymi klubami Orkanem Buczek 3:3 i Zniczem Kłobuck 0:0 oraz ograli aż 6:1 Wartę Działoszyn.

Jeśli chodzi o ruchy w kadrze zespołu to do ekipy „Berka” dołączyli: Tomasz Bąkowicz (ostatnio Polonia Piotrków Trybunalski), Kacper Lipertowicz (ostatnio Czarni Rząśnia), Maciej Stańczyk (ostatnio AKS SMS Łódź) oraz Jakub Porzeżyński. Z kolei klub opuścił Piotr Mielczarek, który zasilił szeregi trzecioligowego Górnika Konin.

Czwartoligowcy z Zelowa niemrawo weszli w rundę wiosenną

Włókniarz Zelów na swoim boisku w 20. kolejce IV ligi grupy łódzkiej podejmował Borutę Zgierz. Od samego początku gra gospodarzy nie wyglądała po myśli trenera Dawida Wnuka.

Już w 19. minucie strzał z dystansu z rykoszetem na bramkę zamienił Kamil Andrysiak i goście prowadzili 1:0. Od tego momentu zelowscy czwartoligowcy musieli sobie jednak radzić bez trenera Dawida Wnuka na ławce trenerskiej, który otrzymał czerwony kartonik i został odesłany na trybuny.

W 25. minucie gospodarze zagrozili, ale defensywa Boruty wybiła piłkę z linii bramkowej. Była to jedyna taka próba w pierwszej części gry po stronie Włókniarza.

Pięć minut później ekipa ze Zgierza zaprezentowała jak powinno rozgrywać się kontrataki. Po kilku podaniach na połowie Włókniarza futbolówka trafiła pod nogi Patryka Pietrasiaka, który nie zmarnował okazji i zrobiło się 2:0 dla Boruty. Do przerwy goście nie wykorzystali jeszcze kilku dogodnych sytuacji i schodzili na przerwę z takim właśnie wynikiem.

Po zmianie stron czwartoligowcy z Zelowa prezentowali się już znacznie lepiej walcząc o odrobienie strat. Niestety strzały Adriana Łuckiego, czy Igora Świątkiewicza szybowały nad bramką przyjezdnych.

Ponadto zelowianie dobrze rozgrywali stałe fragmenty gry, ale piłka nie znalazła drogi do bramki i Boruta wywiozła z Zelowa trzy oczka.

https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=408971077042643&id=232283678044718

W ligowym zestawieniu Włókniarz plasuje się na 10. miejscu, gdzie po 20 meczach ma na koncie 27 punktów, a bilans bramkowy to 27 goli strzelonych i 27 bramek straconych.

Najbliższy mecz ekipa Wnuka zagra w sobotę, 20 marca o godz. 16:00 na wyjeździe z Jutrzenką Warta, która pierwsze starcie przegrała w Wiśniowej Górze z Andrespolią aż 1:5.

W pierwszym domowym spotkaniu z Jutrzenką czwartoligowcy z Zelowa zremisowała 2:2.

Omega traci zwycięstwo w ostatnich miniutach

Zespół Omegi Kleszczów w 20. kolejce IV ligi grupy łódzkiej mierzył się w Zduńskiej Woli z tamtejszą Pogonią. Ekipa gości może po tym pojedynku mówić o braku szczęścia.

Już w 3. minucie gry swojej okazji nie wykorzystał gracz Omegi Paweł Kowalski, który z kilku metrów uderzył niecelnie.

Trzynaście minut później świetnie z lewej strony uderzył Krzysztof Michalak i goście wyszli na prowadzenie.

Chwilę później odpowiedział uderzeniem głową Princewill Okachi, ale jego próba po centrze Aleksandra Majerza przeleciała obok bramki strzeżonej przez Pawła Wiśniewskiego.

Czwartoligowcy z Kleszczowa z biegiem czasu oddawali inicjatywę Pogoni. W 27. minucie Jakub Kaczmarek zagrał do Bartłomieja Sobczaka, a ten uderzył nad bramką.

Na chwilę przed końcem pierwszej połowy niecelny strzał oddał Mikael Idzikowski i do przerwy to „Omeżka” prowadziła 1:0.

Kwadrans po przerwie znów próbował swoich sił Okachi, ale bezskutecznie. Odpowiedział jeden z graczy Omegi, ale jego próba była niecelna.

Na dwadzieścia minut przed końcem regulaminowego czasu gry Pogoń Zduńska Wola mogła stracić dwa gole, ale świetnie paradował między słupkami golkiper Krzysztof Chruściel.

Z kolei po drugiej stronie boiska bardzo dobrze Adrian Budka zagrał do Majerza, ale ten uderzył w bramkarza Omegi. Chwilę potem Paweł Wiśniewski powstrzymał zamiary Okachiego.

84. minuta to niecelne uderzenie jednego z graczy Omegi w sytuacji sam na sam.

Niewykorzystane przez gości sytuacje odbiły się w końcówce, gdzie Budka zagrał do Okachiego, a ten trafił do siatki. Na kilka chwil przed końcem meczu drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę otrzymał Idzikowski i Pogoń kończyła mecz w „10”, a po remisie 1:1 nastąpił podział punktów.

W zestawieniu ligowym czwartoligowcy z Kleszczowa zajmują 7. lokatę z sumą 35 oczek na koncie i bilansem 47 goli zdobytych i 24 bramek straconych.

Kolejny mecz kleszczowianie zagrają u siebie w sobotę, 20 marca o godz. 15:00, a rywalem będzie Warta Sieradz, która po powrocie do wiosennych zmagań pokonała u siebie Czarnych Rząśnia 5:1.

Sierpniowy mecz w Sieradzu zakończył się przegraną Omegi 2:3.

Zobacz jak w tabeli prezentują się czwartoligowcy z powiatu bełchatowskiego

20. kolejka – IV liga (grupa łódzka)
Włókniarz Zelów – Boruta Zgierz 0:2 (0:2)

0:1 – Kamil Andrysiak 19′
0:2 – Patryk Pietrasiak 30′

Włókniarz: Szymon Pajkert – Piotr Golański, Piotr Boczkiewicz, Tomasz Majsak (46′ Michał Pawelec), Robert Oborowski, Krystian Marcioch (60′ Mariusz Zawodziński), Adrian Łucki, Szymon Rosiak, Bartosz Jachymski (70′ Albin Maciejewski), Mateusz Jaszczak (75′ Sebastian Krajda), Igor Świątkiewicz

Boruta: Maciej Kantyka – Michał Madejski, Oleksii Naidyshak (80′ Łukasz Wiśniewski), Dawid Berg (74′ Kacper Cebulski), Damian Bierżyński, Kamil Andrysiak, Jakub Fudała, Damian Knera, Patryk Pietrasiak (87′ Mateusz Misiak), Karol Pawlikowski, Michał Siennicki

żółte kartki: Świątkiewicz – Berg, Fudała

20. kolejka – IV liga (grupa łódzka)
Pogoń Zduńska Wola – Omega Kleszczów 1:1 (0:1)

0:1 – Krzysztof Michalak 16′
1:1 – Princewill Okachi 90′

Pogoń: Krzysztof Chruściel – Kamil Bartos (85′ Maciej Owczarek), Rafał Porada, Princewill Okachi, Aleksander Majerz, Wojciech Chmielewski, Mikael Idzikowski, Jakub Kaczmarek, Adrian Budka, Rafał Swędrowski, Bartłomiej Sobczak (46′ Patryk Retkowski)

Omega: Paweł Wiśniewski – Robert Kowalik, Mateusz Roczek, Bartosz Pieniążek, Adrian Ociepa (60′ Eryk Smuga), Krzysztof Michalak, Krzysztof Kowalski (70′ Maciej Stańczyk), Patryk Niedbała, Paweł Kowalski, Mikołaj Bociek, Bartłomiej Zieliński

żółte kartki: Idzikowski, Retkowski – Niedbała, Stańczyk
czerwona kartka: 90+2′ Idzikowski – za drugą żółtą kartkę (Pogoń Zduńska Wola)

Przeczytaj także:

Zapaśnicy Akademii GKS Bełchatów z medalami Mistrzostw Województwa Łódzkiego

EKS Skra Bełchatów gospodarzem półfinałów Mistrzostw Polski juniorów

Komentarze Facebook
REKLAMA

Czytaj więcej

Wiadomości