Zespół Czerwone Gitary, nazywany niegdyś polskimi Beatlesami, świętuje 60-lecie działalności artystycznej. Jubileuszowa trasa koncertowa obejmuje ponad 300 miast, a niedzielny koncert w Łodzi stał się okazją do wręczenia muzykom prestiżowych medali „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”. Uroczystość odbyła się w Filharmonii Łódzkiej i zgromadziła tłumy fanów, którzy od dekad wspierają zespół.
Czerwone Gitary z medalami Gloria Artis
Podczas niedzielnego koncertu w Łodzi muzycy Czerwonych Gitar odebrali odznaczenia nadane przez ministrę kultury i dziedzictwa narodowego Martę Cienkowską. Jerzy Skrzypczyk, perkusista i wokalista, otrzymał złoty medal za nieprzerwaną obecność w zespole od jego powstania. Srebrne medale trafiły do Arkadiusza Wiśniewskiego i Mieczysława Wądołowskiego, a brązowy do Marcina Niewęgłowskiego.
Bardzo się cieszę, że mogę podczas tego wyjątkowego wieczoru wręczyć najwyższe resortowe odznaczenia „Zasłużony Kulturze Gloria Artis” zespołowi, który od 60 lat wzrusza i bawi, ale robi też coś, czego nie robi żaden polski zespół muzyczny – tak pięknie łączy pokolenia
mówi Maciej Wróbel sekretarz stanu w MKiDN.
Historia zespołu sięga 1965 roku
Czerwone Gitary powstały 3 stycznia 1965 roku w kawiarni Cristal w Gdańsku-Wrzeszczu. Pierwszy skład tworzyli: Bernard Dornowski, Krzysztof Klenczon, Jerzy Kossela, Jerzy Skrzypczyk i Henryk Zomerski. Już w kwietniu tego samego roku zespół zadebiutował na antenie Polskiego Radia, a latem występował w sopockim klubie Non-Stop – jedynym wówczas miejscu w Polsce, gdzie można było posłuchać rocka na żywo.
Jesienią 1965 roku Czerwone Gitary ruszyły w pierwszą trasę koncertową pod hasłem „Gramy i śpiewamy najgłośniej w Polsce”. W 1966 roku zespół nagrał pierwszą płytę długogrającą „To właśnie my”, która sprzedała się w nakładzie 160 tysięcy egzemplarzy.
W 1969 roku grupa otrzymała prestiżową nagrodę na Targach MIDEM w Cannes za największą liczbę sprzedanych płyt w kraju pochodzenia – podobne wyróżnienie otrzymała wtedy także grupa The Beatles.
Czerwone Gitary wciąż koncertują
Po okresie zawieszenia działalności w latach 80., zespół powrócił na scenę w 1991 roku. Od tego czasu Czerwone Gitary nagrały kolejne albumy i zagrały tysiące koncertów. Jerzy Skrzypczyk, który nie opuścił żadnego z ponad 6,5 tysiąca występów, podkreśla znaczenie publiczności.
To wam należą się szczególne podziękowania, bo swoją obecnością nadaliście rangi dzisiejszemu wydarzeniu. To wam składam piękne podziękowania dla całej publiczności w Polsce za to, że jesteście z nami przez te 60 lat, wspieracie nas na dobre i złe i o nas nie zapominacie
mówi Jerzy Skrzypczyk.
Podczas koncertu w Łodzi zespół Czerwone Gitary zaprezentował największe przeboje, w tym „Anna Maria”, „10 w skali Beauforta”, „Matura”, „Nie zadzieraj nosa” czy „Kwiaty we włosach”. Publiczność entuzjastycznie reagowała na każdy utwór, a bis zakończył się zapowiedzią kolejnego koncertu w Łodzi – 24 października 2026 roku.
Czerwone Gitary łączą pokolenia
Zespół od początku istnienia cieszy się niesłabnącą popularnością, a jego twórczość trafia do kolejnych pokoleń słuchaczy. Repertuar obejmuje 350 piosenek, co daje 18 godzin grania bez przerwy. Jerzy Skrzypczyk rozpoczął koncert pytaniem do pybliczności.
– Mamy w repertuarze 350 piosenek. To jakieś 18 godzin grania non stop. Wytrzymacie?
zapytał Jerzy Skrzypczak
Publiczność odpowiedziała chórem: Wytrzymamy! Maciej Wróbel, który przed laty reżyserował dokument o zespole, przypomniał słowa Jurasa Kosseli:
Kiedy mnie zabraknie, Jurka Skrzypczyka zabraknie, to oni to pociągną dalej, bo to jest piękna historia, w której to doświadczeni muzycy przekazują pałeczkę kolejnym pokoleniom
Zespół Czerwone Gitary nie tylko tworzy muzykę, ale także buduje mosty między pokoleniami, co czyni go wyjątkowym zjawiskiem na polskiej scenie muzycznej.

