Grób przy płocie obok wychodka. W najtańszym miejscu pochowano mieszkankę DPS-u

Grób przy płocie obok wychodka. W najtańszym miejscu pochowano mieszkankę DPS-u

Grób przy płocie i tuż przy cmentarnej ubikacji. Ci , którzy odwiedzają swoich bliskich na cmentarzu w Brzezinach – nie dowierzają. Mieszkankę domu pomocy społecznej pochowano w najtańszym miejscu na cmentarzu.

Grób przy płocie w Brzezinach

Gdy umarła starsza kobieta w domu pomocy społecznej, jej pracownicy zajęli się organizacją pogrzebu. Przyszli na cmentarz w Brzezinach, by załatwić formalności. Ponieważ płacili za pochówek pieniędzmi publicznymi, musieli wybrać jak najtańszą opcję, a okazuje się, że na cmentarzu w Brzezinach jest wyjątkowo drogo.

Najtańszy plac na cmentarzu to miejsce przy płocie. Tutaj w jednym rzędzie pochowano już wcześniej tych, których grzebali pracownicy opieki społecznej. Dla mieszkanki DPS-u miejsce wyznaczono po drugiej stronie alei prowadzącej do kaplicy. Też przy płocie. W dodatku zaledwie pięć metrów od cmentarnej ubikacji.

Dla najuboższych najgorsze miejsca

Mieszkańców Brzezin bulwersuje to, że groby dla samotnych i najuboższych są w najgorszych miejscach. Ich zdaniem spowodowane jest to głównie tym, że cmentarny cennik jest wyjątkowo wysoki, a pracownicy DPS-u zawsze wybierają najtańsze miejsca na cmentarzu, by ograniczać koszty .

Ksiądz w takim miejscu nie powinien chować ludzi. Wiadomo, że osoba mieszkała w domu pomocy społecznej, nie miała pieniędzy, ale ksiądz nie powinien jej chować w takim miejscu. mówi MARIUSZ BRYKSA, społecznik z Brzezin.

Drogie pogrzeby w Brzezinach

Brzezinianie skarżą się, że pogrzeb kosztuje tak dużo, że często, by pochować bliskich, rodziny zaciągają kredyty. W dodatku ogromne koszty dotyczą nie tylko tych, którzy chowają bliskich, ale i tych, którzy chcą odnowić miejsce pochówku

Opłaty są za wszystko. 2 tysiące za wykopanie dołku, 2 tysiące za plac, ksiądz za pogrzeb bierze 900, a za każde otwarcie bramy trzeba wydać 120 złotych. mówi DANUTA ŚPIEWAK, brzezinianka

Inna brzezinianka opowiada, że odnowienie grobu bliskich potrafi kosztować nawet 9 tysięcy złotych.

Ksiądz z miejscowej parafii tłumaczy, że nie ma wpływu na wysokość cmentarnych opłat. Nie jest już administratorem cmentarza, był tylko przez chwilę. Teraz cmentarzem w Brzezinach administruje łódzka kuria.

Nie ustalam, żadnych cen, żadnych opłat. Nie mam na to żadnego wpływu. mówi ksiądz MAREK BALCERAK.

Opłaty cmentarne można zmniejszyć

Kuria podkreśla, że wysokie opłaty cmentarne wynikają przede wszystkim z wysokich kosztów utrzymania cmentarza, ale jest możliwość ich obniżenia.

W kurii łódzkiej trzy razy w tygodniu dyżuruje ksiądz ds. cmentarzy. Można umówić się na spotkanie i można prosić o zmniejszenie kosztów. mówi ks. PAWEŁ KŁYS, rzecznik łódzkiej kurii

Groby na cmentarzu mają zostać oddzielone od ubikacji drewnianymi pergolami. Tymczasowo przenośna toaleta zostanie przesunięta tak, by dłużej nie stała tuż obok grobu mieszkanki domu pomocy społecznej.

1 komentarz

  1. Avatar

    Co za różnica, gdzie się po śmierci leży? I tak się jest martwym. A jak przeszkadza, to trzeba zadbać o cmentarz komunalny oraz o to, by ludzie przestali robić kupę i siku. Wtedy będą niższe ceny i dodatkowo nikt nie będzie miał grobu obok toitoia.

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.