Zarząd województwa łódzkiego dostał we wtorek 17 czerwca absolutorium i wotum zaufania od radnych wojewódzkich. Decyzja nie była jednomyślna a poparcie dla działań zarządu przeszło 4 głosami (18 radnych było za a 14 przeciw) zarówno w kwestii absolutorium jak i wotum zaufania. Władze województwa dostały poparcie od radnych Koalicji Obywatelskiej, Trzeciej Drogi i Nowej Lewicy, przeciwni byli radni z klubu Prawa i Sprawiedliwości.
Dodatni bilans wydatków i przychodów
Zanim doszło do głosowania nad absolutorium i wotum zaufania, radni mieli okazję zapoznać się z raportem zarządu województwa w sprawie wykonania budżetu w 2024 roku. Dochody Łódzkiego wyniosły 1,948 miliarda złotych i (102,6 proc. planu), a wydatki – 1,939 miliarda złotych (96,2 proc.). Tym samym powstała nadwyżka budżetowa, która na koniec 2024 roku wyniosła 9,265 miliona złotych.
Niewątpliwym sukcesem ekonomicznym w 2024 roku było to, że udało się nie zaciągać nowych zobowiązań finansowych z tytułu emisji obligacji czy kredytów. Zadłużenie województwa łódzkiego na koniec 2024 roku wyniosło 115 milinów złotych.
Opozycyjne „nie” dla absolutorium
W 2024 roku doszło do zmiany władzy w samorządzie i na stanowisku marszałka województwa łódzkiego Joanna Skrzydlewska (KO) zastąpiła Grzegorza Schreibera (PiS). Nowymi wicemarszałkami są Agnieszka Ryś (Polska 2050) i Piotr Wojtysiak (PSL). Do pięcioosobowego zarządu województwa łódzkiego weszli też Artur Bagieński (PSL) i Artur Ostrowski (Lewica).
Rok 2024 był rokiem przełomowym. To rok zmiany władzy w województwie, nowego otwarcia i konieczności rozliczenia wieloletnich zaniedbań poprzedników.
mówił Maciej Sulgan, przewodniczący klubu KO w sejmiku wojewódzkim.
Władze województwa w opracowanym raporcie wskazały na „opóźnienia, niegospodarność, wstrzymane projekty, a nawet łamanie przepisów ustawy o zamówieniach publicznych”. Przedstawiciel Koalicji Obywatelskiej podkreślał, że nowy zarząd działał sprawnie i z wizją mimo wielu trudności. Opozycja krytykowała zbyt niskie wydatki na infrastrukturę i stronniczy przekaz w mediach społecznościowych.
Na tej debacie pytaliśmy bardzo dużo, ale odpowiedzi dostaliśmy tylko część. Oczywistą rzeczą jest, że jeżeli nie jesteście przygotowani do odpowiedzi, to jak możecie być przygotowani do prawidłowego zarządzania województwem? No nie, to się kłóci.
mówił Piotr Adamczyk, występujący w imieniu radnych klubu PiS


