Prokuratura Regionalna w Łodzi zarzuciła kolejnym osobom pranie brudnych pieniędzy w szkołach. Podejrzani mieli uczestniczyć w procederze wyłudzania dotacji na niepubliczne placówki oświatowe. Według śledczych, podejrzani, w wieku od 29 do 55 lat, mieli przyczynić się do „legalizacji” środków finansowych pochodzących z przestępstwa, inwestując je w nieruchomości, luksusowe pojazdy oraz inne wartościowe przedmioty. Łączna kwota, której dotyczy sprawa, przekracza 8 milionów złotych.
Rzecznik Prokuratury Regionalnej w Łodzi poinformował w piątek 16 maja, że zatrzymania miały miejsce w różnych częściach kraju w ramach szeroko zakrojonych działań prowadzonych przez Komendę Wojewódzką Policji w Łodzi oraz inne jednostki.
To już kolejne zatrzymania w tej sprawie. Wcześniej zarzuty dotyczące udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, która miała wyłudzić co najmniej 140 milionów złotych, usłyszało 25 osób
mówi Krzysztof Kopania rzecznik Prokuratury Regionalnej w Łodzi
Pranie brudnych pieniędzy w szkołach – mechanizm oszustwa
Według ustaleń prokuratury, podejrzani byli powiązani rodzinnie i towarzysko z 52-letnim mieszkańcem Łodzi, który miał kierować grupą przestępczą zajmującą się wyłudzeniami dotacji. Placówki prowadzone przez powiązane spółki, ubiegając się o dofinansowanie, wykazywały jako rzekomych słuchaczy m.in. . osoby zmarłe, przebywające od wielu lat poza granicami Polski oraz osoby, które faktycznie nie kontynuowały nauki.
To proceder, który trwał przez lata i miał na celu uzyskanie ogromnych sum pieniędzy z budżetów gminnych. Środki te były następnie prane poprzez inwestycje w nieruchomości, luksusowe samochody oraz inne wartościowe przedmioty
wyjaśnia Krzysztof Kopania.
Przeszukania i zabezpieczenia majątkowe
Podczas przeprowadzonych przeszukań zabezpieczono mienie o łącznej wartości ponad 1,2 miliona złotych, w tym gotówkę, zabytkowe luksusowe pojazdy oraz markową galanterię. Jednego z podejrzanych o pranie brudnych pieniędzy w szkołach sąd na wniosek prokuratora tymczasowo aresztował na okres trzech miesięcy, natomiast wobec pozostałych zastosowano policyjne dozory oraz poręczenia majątkowe.
© KWP ŁódźMożliwe kolejne zatrzymania
Sprawa budzi poważne obawy dotyczące funkcjonowania systemu dotacji dla placówek oświatowych. Pranie brudnych pieniędzy w szkołach i wyłudzenia na tak dużą skalę wskazują na luki w mechanizmach kontrolnych, które pozwoliły na fałszowanie dokumentacji i uzyskiwanie funduszy na fikcyjnych uczniów.
Śledztwo ma charakter rozwojowy, a prokuratura nie wyklucza kolejnych zatrzymań. „Analizujemy nowe dowody i nie wykluczamy dalszych działań w tej sprawie” – zaznaczył Kopania. Możliwe jest rozszerzenie zarzutów na inne osoby powiązane z grupą przestępczą, a także dalsze zabezpieczenia majątkowe.







