Zdarzenie miało miejsce na lokalnej drodze w Łaniętach we wtorek 7 października. Samochód osobowy, którym podróżował mężczyzna, z nieustalonych przyczyn wypadł z jezdni, uderzył w drzewo i dachował. Kierowca został zakleszczony we wraku pojazdu.
Wypadek w Łaniętach i reakcja służb
Po zgłoszeniu o wypadku w miejscowości Łanięta, na miejsce skierowano dwa zastępy ochotniczej straży pożarnej oraz dwa zastępy zawodowych strażaków.
O godzinie 9.55 w miejscowości Łanięta doszło do dachowania samochodu osobowego. Mężczyzna poniósł śmierć na miejscu
mówi brygadier Jędrzej Pawlak, rzecznik strażaków w województwie łódzkim.
Strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia, wykonali dostęp do poszkodowanego przy użyciu narzędzi hydraulicznych, a następnie wydobyli go z pojazdu i przekazali zespołowi ratownictwa medycznego.
Na miejscu wypadku w Łaniętach pracowały wszystkie służby: straż pożarna, pogotowie ratunkowe oraz policja. Strażacy jako pierwsi dotarli na miejsce i rozpoczęli akcję ratunkową. Niestety, mimo szybkiej interwencji, życia kierowcy nie udało się uratować.
Prokuratorskie śledztwo
Policja zabezpieczyła teren i rozpoczęła czynności wyjaśniające. Śledztwo prowadzone jest pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Kutnie. Funkcjonariusze przesłuchują świadków i analizują ślady pozostawione na miejscu zdarzenia.
Śledczy sprawdzą również stan techniczny pojazdu. Biegły z zakresu wypadków komunikacyjnych zbada, co było bezpośrednią przyczyną zjechania samochodu z drogi.

