Wielki Czwartek 2026 stał się w Łodzi dniem szczególnej refleksji nad Eucharystią, służbą i obecnością Boga w codzienności. W łódzkiej archikatedrze liturgii Wieczerzy Pańskiej przewodniczył kardynał Konrad Krajewski, metropolita łódzki, który w homilii podkreślił, że tajemnica Eucharystii rodzi się z miłości zdolnej do służby nawet w obliczu zdrady i cierpienia. Jego słowa wyznaczyły ton całego rozpoczętego w tym dniu Triduum Paschalnego. Jego gesty i decyzje zmieniają łódzki Kościół.
Wielki Czwartek 2026 w łódzkiej katedrze
Podczas uroczystej liturgii kardynał Konrad Krajewski zwrócił uwagę, że ustanowienie Eucharystii nie dokonało się w chwili triumfu, lecz w czasie osamotnienia i napięcia, tuż przed męką Chrystusa. Wskazał, że to właśnie w takim kontekście Jezus wybrał najprostsze znaki – chleb i wino – aby pozostać z ludźmi w sposób bliski i dostępny.
Tajemnica Eucharystii ustanowiona została nie wtedy, kiedy Chrystus triumfował, ale w dniu, kiedy był osamotniony i zdradzony przez jednego z uczniów. Jezus ustanowił Eucharystię w dniu cierpienia i ludzkiej samotności
mówi kardynał Konrad Krajewski, metropolita łódzki.
Hierarcha podkreślił, że Eucharystia nie jest abstrakcyjnym symbolem, lecz realną obecnością Boga, który „jest i się daje”, a przyjęcie Komunii oznacza gotowość do niesienia Go innym.
Gest służby jako centrum przesłania
W homilii kardynał szeroko nawiązał do gestu umycia nóg, który Jezus wykonał wobec apostołów podczas Ostatniej Wieczerzy. Wskazał, że to właśnie ten gest najlepiej tłumaczy, czym jest chrześcijańska służba.
Jezus umył nogi Judaszowi, choć wiedział, że on Go zaraz zdradzi. Nie możemy sobie z tym poradzić, zrozumieć, ale Jezus przyszedł do wszystkich – do chorych, do ubogich, do złodziei, do prostytutek. Obmył nogi także zdrajcy. Eucharystia wychowuje męczenników, a nie prześladowców
podkreśla kardynał Konrad Krajewski.
Wskazał, że przyjęcie Ciała i Krwi Chrystusa zobowiązuje do konkretnego działania: do miłości, pomocy i prowadzenia drugiego człowieka. To – jak mówił – „miska i ręcznik”, czyli gotowość do pochylenia się nad każdym, niezależnie od jego historii.
Świadectwo z Ukrainy
W homilii metropolita łódzki przywołał także swoją wizytę na Ukrainie, gdzie w imieniu papieża Franciszka przekazał karetkę jednemu ze szpitali. Opowiadał o spotkaniach z dziećmi i żołnierzami rannymi na froncie, a także o rozmowie z ordynatorem, który operował rosyjskiego żołnierza odpowiedzialnego za krzywdę jego rodziny.
Ordynator – grekokatolik – powiedział mi: »Wczoraj operowałem żołnierza, który zgwałcił moją babcię«. To jest Eucharystia. To męczeństwo, służba aż do zaparcia się samego siebie
mówi kardynał Krajewski.
To świadectwo miało ukazać, że chrześcijańska miłość nie jest teorią, lecz wymagającą postawą, która przekracza ludzkie kalkulacje i emocje.
Komunia pod dwiema postaciami w każdy czwartek
Na zakończenie homilii kardynał ogłosił decyzję dotyczącą praktyki liturgicznej w archidiecezji łódzkiej. Poprosił wszystkich księży, aby w każdy czwartek udzielali wiernym Komunii pod dwiema postaciami – chleba i wina. Podkreślił, że czwartek jest dniem ustanowienia Eucharystii i kapłaństwa, dlatego pełny znak sakramentalny ma szczególne znaczenie.
W każdy czwartek, który jest świętem Eucharystii, Komunia Święta będzie udzielana pod dwiema postaciami. Bo kto spożywa Jego Ciało i pije Jego Krew, będzie miał życie wieczne
dodaje metropolita łódzki.
Mandatum – obrzęd umycia nóg
Po homilii odbył się obrzęd mandatum, czyli umycia nóg dwunastu osobom. W łódzkiej katedrze, podobnie jak w poprzednich latach, do obrzędu mógł podejść każdy chętny. Ten gest, wykonywany przez prezbitera, przypomina o służebnym charakterze kapłaństwa i o wezwaniu do miłości bez granic.
Msza Wieczerzy Pańskiej nie kończy się błogosławieństwem. Po zakończeniu liturgii Najświętszy Sakrament został przeniesiony do kaplicy adoracji, zwanej Ciemnicą. Tam pozostanie aż do liturgii Męki Pańskiej w Wielki Piątek.
W tym momencie liturgii ołtarz zostaje obnażony: usuwa się obrus, świece i paramenty liturgiczne. W kościołach milkną organy i dzwony, które odezwą się dopiero podczas Wigilii Paschalnej. Cisza podkreśla wejście Kościoła w czas rozważania męki Chrystusa.
Po uroczystości kardynal Konrad Krajewski z grupą wiernych poszli przed pomnik Jana Pawła II, by oddać hołd zmarłemu wielkiemu Polakowi w rocznicę jego śmierci (2 kwietnia 2025), która w tym roku przypadła w Wielki Czwartek.
Poranna Msza Krzyżma
W Wielki Czwartek rano w łódzkiej katedrze sprawowana była również Msza Krzyżma pod przewodnictwem metropolity. Uczestniczyli w niej wszyscy kapłani archidiecezji, odnawiając swoje przyrzeczenia. Podczas liturgii poświęcono oleje używane w sakramentach chrztu, bierzmowania, kapłaństwa i namaszczenia chorych.
W czasie tej liturgii księża tradycyjnie złożyli tzw. jałmużnę kapłanską. W tym roku udało się zebrać prawie 36 tysięcy złotych. Pieniądze zostaną przeznaczone na łódzką Caritas.
Wielki Czwartek 2026 w łódzkiej katedrze ukazał Eucharystię jako źródło służby, odwagi i miłości, która przekracza ludzkie granice. Rozpoczęte tego dnia Triduum Paschalne prowadzi wiernych przez tajemnicę męki, śmierci i zmartwychwstania Chrystusa, a słowa kardynała Krajewskiego nadają temu przeżyciu głęboki, osobisty wymiar.

