Prokuratura regionalna w Łodzi podjęła decyzję o umorzeniu śledztwa przeciwko 10 osobom. Śledztwo w sprawie prezesów Orlenu zostało umorzone po prawie 7 latach od jego wszczęcia w kwietniu 2018 roku. To jednak nie kończy sprawy, jaką Orlen wytoczył w styczniu 2025 roku byłym prezesom: Danielowi Obajtkowi i Michałowi Rogowi.
Efekt kontroli i zawiadomienia CBA
Śledztwo w sprawie prezesów Orlenu, które właśnie zostało umorzone dotyczy zawiadomienia byłego szefa Centralnego Biura Antykorupcyjnego, które wpłynęło do prokuratury w kwietniu 2018 roku. Zawiadomienie było oparte nie tylko na kontroli CBA, ale i wewnętrznej kontroli przeprowadzonej w spółce po odwołaniu w grudniu 2015 roku ówczesnego prezesa spółki.
Swoim zakresem postępowanie obejmowało w szczególności zagadnienia związane z rozliczeniem 3 wydarzeń marketingowych organizowanych na zlecenie PKN Orlen SA przez dwie agencje marketingowe, tj. odbywającego się w kwietniu 2014 roku. Orlen Warsaw Marathon oraz dwóch edycji wydarzenia motoryzacyjnego Verva Street Racing, jakie miały miejsce w latach 2014 – 2015. Dotyczyło ono także dwóch wyjazdów służbowych kadry zarządzającej Orlenem do Czarnogóry oraz na Mistrzostwa Świata w Lekkoatletyce w Moskwie, do którego doszło w sierpniu 2013 roku
mówi Krzysztof Kopania, rzecznik Prokuratury Regionalnej w Łodzi
Szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego zawiadomił, że zdaniem jego agentów z rozliczania wymienionych imprez wynikało, że spółka PKN Orlen doznała poważnych strat finansowych. Jackowi Krawcowi, ówczesnemu prezesowi Orlenu postawiono zarzuty narażenia spółki przez „brak nadzoru”. Śledczy próbowali znaleźć dowody na to, że Jacek Krawiec nieodpowiednio nadzorował pracę dyrektora marketingu, co doprowadzić miało do szkody majątkowej wielkich rozmiarów i tzw. łapownictwa menedżerskiego.
Zarzuty usłyszało jeszcze 3 innych ówczesnych pracowników spółki. Oprócz wyrządzania szkód majątkowych Orlenowi zarzucano im nadużycie zaufania. Po latach oczyszczono z zarzutów ówczesnego prezesa Orlenu oraz menedżerów:
- dyrektor wykonawczego ds. marketingu,
- dyrektora biura sponsoringu i eventów w Orlenie
- kierownika działu projektów eventowych i mediów społecznościowych.
Podejrzanych było jeszcze 6 innych osób związanych z dwoma agencjami marketingowymi. One usłyszały zarzuty „szeregu różnego rodzaju czynów, dotyczących przestępstw przeciwko mieniu, wiarygodności dokumentów i obrotowi gospodarczemu oraz przestępstw skarbowych”.
To nie jedyne postępowanie w sprawie prezesów Orlenu
W opisywanej sprawie śledczy zebrali bardzo bogaty materiał dowodowy. Szereg drobiazgowych ustaleń wynikających wprost z dokumentów i przesłuchań. Dodatkowo przeanalizowano opinie trojga biegły z zakresu analizy ekonomicznej oraz zarządzania przedsiębiorstwem. Skorzystano też z dokumentów, które zostały ściągnięte spoza Polski na podstawie pomocy prawnej.
Szczegółowa, kompleksowa analiza nie potwierdziła zasadności sformułowanych zarzutów, nie dostarczając tym samym podstaw do skierowania aktu oskarżenia. Dokonana ocena skutkowała podjęciem decyzji o umorzeniu śledztwa
mówi Krzysztof Kopania.
O swojej decyzji Prokuratura Regionalna w Łodzi poinformowała we wtorek 18 marca 2025 roku specjalnym komunikatem. w Z zarzutów oczyszczono prezesa Orlenu odwołanego w grudniu 2015 roku (funkcję pełnił od 2008 roku). Wtorkowa decyzja prokuratury kończy trwające 7 lat śledztwo w sprawie prezesów Orlenu.
Tymczasem niedługo przed Sądem Okręgowym w Łodzi powinien rozpocząć się proces, jaki spółka Orlen wytoczyła innym dwóm byłym prezesom Danielowi Obajtkowi i Michałowi Rogowi. O tym, dlaczego Orlen żąda od prezesów zwrotu prawe 800 tysięcy złotych pisaliśmy w poniższym artykule:



