wtorek, 21 maja 2024

Resovia przegrała z GKS Bełchatów. „Brunatni” przełamali fatalną serię meczów bez wygranej

Udostępnij

Apklan Resovia Rzeszów ograna u siebie przez GKS Bełchatów

15 meczów z rzędu bez wygranej, to wynik, który zespół GKS Bełchatów uzyskał przez ostatnie niespełna pół roku. Ostatni raz u siebie „Brunatni” wygrali 7 listopada 2020 roku z Apklan Resovią Rzeszów 3:0, a w ogóle ostatnie trzy punkty bełchatowianie wywalczyli 13 listopada ubiegłego roku w Gdyni z Arką, wygrywając 2:1.

Następnie do końca rundy jesiennej podopieczni trenera Marcina Węglewskiego zaliczyli 5 porażek, a od początku wiosny odnotowali 3 remisy i 7 porażek. Ten bilans nie przyniósł biało-zielono-czarnym chluby, a po przegranym ostatnio 2:3 meczu derbowym u siebie z Widzewem Łódź (pisaliśmy o tym w artykule pt. „Brunatni przegrali w Bełchatowie z Widzewem Łódź po raz pierwszy od 22 lat. Widmo spadku zagląda w oczy GKS„) determinacja do zdobycia trzech oczek wzrosła jeszcze bardziej.

Niedzielny rywal bełchatowian, czyli Apklan Resovia Rzeszów znajdujący się na 15. lokacie dotychczas w 27 meczach wygrał 6 starć, zremisował 7 spotkań i przegrał 14, zdobywając 25 punktów i uzyskując bilans 20 goli zdobytych i 35 bramek straconych. Wiosną podopieczni trenera Radosława Mroczkowskiego zaliczyli 4 zwycięstwa, 4 remisy i 2 porażki. Co ważne po serii 6 meczów z rzędu bez przegranej rzeszowianie w ostatnim czasie u siebie ulegli niżej notowanemu Zagłębiu Sosnowiec 1:2 i zremisowali w Nowym Sączu z miejscową Sandecją 1:1.

Jesienne starcie w Bełchatowie zakończyło się wygraną GKS 3:0 po trafieniach Patryka Makucha, Patryka Winsztala i Mariusza Magiery.

Trener gości z Bełchatowa Marcin Węglewski po ostatniej porażce u siebie z Widzewem postanowił dokonać w składzie na mecz z Apklan Resovią trzech zmian. Między słupkami Leonid Otczenaszenko został zmieniony przez Daniela Niźnika, Damiana Hilbrychta zmienił Mateusz Szymorek, a Filip Laskowski zagrał w miejscu Jakuba Batora.

https://twitter.com/GKSBelchatow_/status/1388788182020501506

Mecz w Rzeszowie lepiej zaczęli gospodarze, bo już w 6. minucie gry Radosław Adamski znalazł się w dobrej pozycji i pokonał Daniela Niźnika. Chwilę po wznowieniu gry odpowiedzieli przyjezdni. Dobrze z rzutu wolnego dośrodkował piłkę Waldemar Gancarczyk, a ta trafiła na głowę Mateusza Bartkówa, który celnie uderzył i zdobył premierowego gola w barwach GKS Bełchatów. 13. minuta to dobra interwencja Niźnika po strzale jednego z rywali z rzutu wolnego. Chwilę potem bełchatowianie wyszli na prowadzenie po trafieniu Dawida Flaszki, który dobił strzał Mikołaja Grzelaka po tym jak Karol Dybowski, golkiper Apklan Resovii Rzeszów wybił piłkę przed siebie.

W ostatnim kwadransie pierwszej połowy częściej atakowali gracze trenera Mroczkowskiego. Zaczęło się od dwóch groźnych akcji, które nie zostały skutecznie wykończone. W 34. minucie meczu gracz Resovii uderzył z bliska prosto w bramkarza GKS, a w osiem minut później defensor „Brunatnych” wybił piłkę sprzed pustej bramki i do przerwy goście prowadzili 2:1.

Drugą połowę od dobrej interwencji zaczął Niźnik, który obronił mocny strzał z lewej strony pola karnego. W 55. minucie w kontrataku był GKS, a akcję próbował wykończył Filip Laskowski, lecz jego strzał przeleciał obok słupka. Dwie minuty później świetnie z piłką wybiegł na pozycję Flaszka, który uderzył, a futbolówka zmieniła kierunek lotu po tym jak dotknęła błotnistej murawy i musnęła słupek rzeszowskiego zespołu.

W 66. minucie pojedynku strzał z ostrego kąta oddał Maciej Mas, ale na tablicy wyników nadal było 2:1. W kolejnych dziesięciu minutach częściej atakowała ekipa Resovii, ale bezskutecznie. W 76. minucie odpowiedział GKS Bełchatów, a raczej pomógł im w tym gracz gospodarzy. Z prawej strony boiska Flaszka zagrał w kierunku Masa, ale obrońca rzeszowian Oliver Podhorin uprzedził gracza GKS i skierował piłkę do własnej bramki. Gospodarze walczyli o gola do końca spotkania, ale starania nie pomogły i ostatecznie to GKS wygrał 3:1, przełamując fatalną serię i wygrywając po raz pierwszy od 13 listopada 2020 roku.

https://twitter.com/GKSBelchatow_/status/1388824603703889920

TUTAJ można obejrzeć bramki z tego pojedynku.

To zwycięstwo nie dało bełchatowianom awansu w tabeli Fortuna 1. Ligi na wyższe miejsca, ale pozwoliło dać nadzieję na utrzymanie na zapleczu PKO Ekstraklasy i spowodowało, że sytuacja „Brunatnych” w ligowej klasyfikacji uległa znacznej poprawie.

GKS zajmuje nadal ostatnie 18. miejsce z dorobkiem 20 punktów po 28 meczach, na co składa się 5 zwycięstw, 7 remisów i 16 porażek. Bilans bramek wynosi 23 gole strzelone i 40 goli straconych. Strata do siedemnastego Zagłębia Sosnowiec wynosi trzy oczka, do szesnastego GKS 1962 Jastrzębie cztery punkty, a do piętnastej Apklan Resovii Rzeszów pięć oczek. Wyjątkiem są jastrzębianie, którzy mają do rozegrania w środę, 5 maja zaległy mecz u siebie z Miedzią Legnica.

Co ciekawe „Brunatni” zarówno z sosnowiczanami jak i rzeszowianami mają lepszy bilans bezpośrednich meczów, co może mieć duże znaczenie na finiszu rozgrywek.

Najbliższy mecz „Brunatni” rozegrają w sobotę, 8 maja o godz. 12:40 na Stadionie Miejskim przy ul. Sportowej 3 w Bełchatowie z drużyną Arki Gdynia. Pierwszy mecz tych ekip na Pomorzu zakończył się wygraną GKS 2:1.

Teraz do Bełchatowa przyjedzie zespół trenera Dariusza Marca, który w ostatnich tygodniach notuje zwyżkę formy. Od początku rundy wiosennej gdynianie zaliczyli w ligowych rozgrywkach 5 zwycięstw, 2 remisy i 3 porażki.

Arka przyjedzie więc do Bełchatowa jako zespół, który w ostatnich 5 meczach ligowych nie poniósł porażki. Co ważne w niedzielę, 2 maja gdynianie w Lublinie przegrali w finale Pucharu Polski z ekstraklasowym Rakowem Częstochowa 1:2 mimo, że do 80. minuty prowadzili 1:0. Wiosną w międzyczasie w rozgrywkach pucharowych Arka zaliczyła 2 zwycięstwa i remis, pokonując w tym ostatnim przypadku Piast Gliwice po serii rzutów karnych.

W ligowej tabeli na ten moment „Arkowcy” zajmują 6. miejsce, czyli ostatnie premiowane grą w barażach o PKO Ekstraklasę. Arka dotychczas w całym sezonie 2020/2021 wygrała 13 meczów, 7 razy zremisowała i 7 razy przegrała. Ich bilans bramek wynosi 38 goli strzelonych i 27 bramek straconych, a ilość zdobytych punktów wynosi 46. Ekipa z Gdyni ma nadal duże szanse nawet na bezpośredni awans do najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce.

Transmisję z meczu GKS Bełchatów – Arka Gdynia przeprowadzi stacja Polsat Sport.

28. kolejka – Fortuna 1. Liga 
Apklan Resovia Rzeszów – GKS Bełchatów 1:3 (1:2)

1:0 – Radosław Adamski 6′
1:1 – Mateusz Bartków 7′
1:2 – Dawid Flaszka 14′
1:3 – Oliver Podhorin 77′ (sam.)

Resovia: Karol Dybowski – Bartosz Jaroch, Jakub Persak, Oliver Podhorin, Kamil Słaby (59′ Karol Twardowski) – Rafał Mikulec (46′ Kamil Radulj), Josip Šoljić, Michał Kuczałek (46′ Przemysław Zdybowicz), Maksymilian Hebel (46′ Cezary Demianiuk), Radosław Adamski – Jakub Wróbel (80′ Sebastian Usarz)

GKS: Daniel Niźnik – Marcin Sierczyński, Mateusz Bartków, Sebastian Zalepa, Mateusz Szymorek – Filip Laskowski (78′ Maciej Koziara), Michał Pawlik, Waldemar Gancarczyk, Dawid Flaszka (78′ Marcin Ryszka), Mikołaj Grzelak (64′ Bartosz Żurek) – Valērijs Šabala (64′ Maciej Mas)

żółte kartki: Wróbel, Podhorin – Gancarczyk, Bartków, Szymorek, Pawlik
sędzia: Wojciech Myć (Lublin)

mecz bez udziału kibiców

Komentarze Facebook
REKLAMA

Czytaj więcej

Wiadomości