Prokuratura apeluje do kobiet, które mogły zostać zaatakowane przez podejrzanego o przestępstwa seksualne, by zgłaszały się na policję lub prokuraturę. Śledczy postawili zatrzymanemu już kilka zarzutów, ale podejrzewają, że ofiar jest więcej.
Zdejmował kobietom buty i…
44-letni mężczyzna został zatrzymany na przełomie stycznia i lutego 2025 roku po kolejnym ataku. 29 stycznia napadł na 38-latkę. Przewrócił ją na ziemię i próbował doprowadzić do czynności seksualnych. Kobiecie udało się obronić trzymanym w ręku termosem.
Z relacji kobiety wynikało, że mężczyzna ma charakterystyczny sposób działania. Policjanci i prokurator prowadzący sprawę rozpoczęli więc sprawdzanie podobnych spraw, w których nie został wykryty sprawca.
W każdym przypadku sposób działania podejrzanego wyglądał tak samo – siłą unieruchamiał on pokrzywdzone, pozbawiał je obuwia, a następnie dotykał ich stopami swojego ciała, w tym miejsc intymnych
mówi Paweł Jasiak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi
Okazało się, że w policyjnych kartotekach są co najmniej 4 takie sprawy. Dwa takie przestępstwa seksualne miały miejsce w 2020 roku, zaś kolejne dwa w 2024. Dochodziło do nich na terenie całej Łodzi.
Podejrzany czeka w areszcie
Sąd na razie przedłużył areszt mężczyźnie do 9 lipca. Tym samym dał czas prokuraturze na uzupełnienie materiału dowodowego. Zostały już do niego dołączone zapisy monitoringu oraz protokoły z okazania podejrzanego pokrzywdzonym kobietom. To pozwoliło na rozszerzenie zarzutów podejrzanemu o przestępstwa seksualne.
Podejrzany 44-latek już będzie odpowiadał za 5 przestępstw seksualnych, jednak prokurator i policjanci zakładają, że poszkodowanych, zaatakowanych kobiet może być znacznie więcej. Dlatego proszą, by kobiety, które padły ofiarami podobnych zachowań, a jednocześnie dotychczas nie zgłosiły tych przestępstw, skontaktowały się z Prokuraturą Rejonową Łódź-Bałuty lub Komendą Miejską Policji w Łodzi.
Podejrzanemu o popełnienie szeregu przestępstw polegających na doprowadzeniu bądź usiłowaniu doprowadzenia pokrzywdzonych do poddania się innym czynnościom seksualnym (art. 197 § 2 kk) grozi kara do 8 lat więzienia.

