Policyjny pościg za łodzianinem. Kierowca uciekał, bo miał 2 promile. Wcześniej ukradł paliwo ze stacji benzynowej

Policyjny pościg za łodzianinem. Kierowca uciekał, bo miał 2 promile. Wcześniej ukradł paliwo ze stacji benzynowej

Rawscy policjanci zatrzymali po pościgu 35-letniego mieszkańca powiatu łódzkiego-wschodniego. Mężczyzna nie zatrzymał się do kontroli drogowej i chciał zgubić jadący za nim radiowóz policyjny. Nie reagował na żadne sygnały. Policyjny pościg w Rawie Mazowieckiej zakończył się kraksą. Mężczyzna został zatrzymany tuż po tym, jak uderzył w latarnię. W organizmie miał prawie 2 promile alkoholu.

Policjantów powiadomił kierowca, który w miejscowości Cielądz na drodze wojewódzkiej 707 zauważył jadący całą szerokością drogi samochód volvo. Gdy został wyprzedzony przez pijanego kierowcę, cały czas jechał za nim i był w kontakcie się z rawskim dyżurnym.

Policjanci ruchu drogowego pojechali w ten rejon. Mężczyzna jechał drogą z Cielądza do Nowego Miasta nad Pilicą. Na widok oznakowanego radiowozu gwałtownie przyspieszył. Policjanci rozpoczęli pościg używając sygnałów świetlnych i dźwiękowych.

W Nowym Mieście nad Pilicą kierowca volvo, nie mając szans na ucieczkę, skręcił w jedną z ulic, która okazała się ,,ślepa’’. Wyraźnie przyspieszył i nie zatrzymując się przejechał przez wysoki krawężnik i pas zieleni. Stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w latarnię, a następnie w ogrodzenie posesji uszkadzając poważnie swój pojazd. sierż. sztab. AGATA KRAWCZYK z KPP w Rawie Mazowieckiej

Policjanci podbiegli do auta i pomogli kierowcy wysiąść. Kierowcą był 35-letni mieszkaniec powiatu łódzkiego-wschodniego. Badanie trzeźwości kierowcy wykazało prawie 2 promile alkoholu w organizmie. Okazało się również, że ten sam mężczyzna kilka godzin wcześniej okradł stację paliw w Tomaszowie Mazowieckim.

35-latek z obrażeniami głowy został przewieziony do szpitala w Radomiu, skąd po opatrzeniu trafił do policyjnego aresztu. Postępowanie prowadzą funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Grójcu w województwie mazowieckim. 35-latek z pewnością odpowie przez sądem.

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.