Kompletnie pijani rodzice zostali zatrzymani przez policjantów, gdy samochodem wieźli dwoje dzieci. Za kierownicą siedział ojciec, który miał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, za wcześniejsze kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości. W aucie rodziców policjanci znaleźli narkotyki. Oboje nie tylko mogą iść do więzienia, ale grozi im również utrata praw rodzicielskich.
Wpadli, bo poszli na plac zabaw
W poniedziałek wielkanocny (21 kwietnia) ktoś zauważył dwoje dziwnie zachowujących się rodziców na placu w Wieluniu. Kobieta dzwoniąca na linię alarmową przekazała, że dorośli opiekują się dwójką dzieci, a ich zachowanie wskazuje na, że mogą być pijani. W dodatku widziała, że na plac zabaw przyjechali samochodem.
Gdy policjanci przyjechali na miejsce, 30-letnia kobieta była z dwójką trzylatków na placu zabaw a jej 33-letni mąż właśnie wysiadał z osobowego opla. Policjanci przebadali oboje alkomatem.
Badanie alkomatem wykazało, że kobieta miała blisko 2 promile alkoholu w organizmie, z kolei mężczyzna ponad 2 promile.
mówi aspirant sztabowy Katarzyna Grela z komendy powiatowej policji w Wieluniu
Wyjaśniając na miejscu okoliczności przyjazdu małżeństwa na plac zabaw, policjanci szybko ustalili, że za samochodem kierowało każde z nich.
Pijani rodzice mogą stracić dzieci
Policjanci sprawdzili pijanych w policyjnych bazach danych. Wówczas okazało się, że mężczyzna miał orzeczony sądowy zakaz prowadzenia pojazdów za jazdę po pijanemu. W samochodzie małżeństwa policjanci znaleźli jeszcze 11 gramów marihuany. Funkcjonariusze ustalili też, że rankiem w poniedziałek 33-latek pobił swoją żonę.
Małżeństwo zostało zatrzymane i osadzone w policyjnym areszcie. Dzieci przekazano pod opiekę babci. Po wytrzeźwieniu 33- latek usłyszał zrzuty kierowania autem w stanie nietrzeźwości pomimo wcześniej orzeczonego dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych, przy czym czynu tego dopuścił się w warunkach recydywy.
mówi Katarzyna Grela.
Mężczyzna usłyszał jeszcze zarzuty dotyczące pobicia swej żony, narażenia dzieci na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oraz posiadanie narkotyków. Ostatni z zarzutów dotyczy działania w warunkach recydywy. Matka dzieci odpowie za prowadzenie samochodu w stanie nietrzeźwości oraz za narażenie swoich dzieci na ryzyko utraty życia lub zdrowia.
Matce grozi kara do 5 lat więzienia. Ojciec może w zakładzie karnym spędzić znacznie więcej czasu, bo dwa przestępstwa popełnił w warunkach recydywy. Informacje o zatrzymaniu i zarzutach dla rodziców zostały przekazane do sądu rodzinnego. Ten zbada sytuację opiekuńczą rodziny. Możliwe, że rodzicom zostanie odebrane lub ograniczone prawo do opieki nad dziećmi.
© Policja

