Policjanci z komisariatu na Górnej w Łodzi zatrzymali 41-letniego mężczyznę, który napadał na kobiety na terenie całego miasta. Funkcjonariusze powiązali go z serią rozbojów dokonanych w październiku 2025 roku. Podejrzany działał w warunkach wielokrotnej recydywy, a jego motywem była chęć zdobycia pieniędzy. Niedawno wyszedł z więzienia, a teraz grozi mu kara do 20 lat pozbawienia wolności.
Brutalny atak na Dąbrowskiego
Do jednego z rozbojów doszło 11 października 2025 roku na ulicy Dąbrowskiego w Łodzi. Ustalenia policjantów wskazują , że wczesnym rankiem 41-latek zaatakował 62-letnią kobietę, uderzył ją w głowę i wyrwał jej torebkę z dokumentami i telefonem komórkowym.
Po kradzieży uciekł, a poszkodowana natychmiast zawiadomiła policję. Dzięki nagraniom monitoringu miejskiego udało się ustalić tożsamość sprawcy.
Na podstawie zebranego materiału dowodowego funkcjonariusze wytypowali znanego z przeszłości kryminalnej 41-latka
mówi aspirant Kamila Sowińska z komendy miejskiej policji w Łodzi.
Policjanci porównali sposób działania sprawcy z innymi podobnymi przestępstwami, które miały miejsce w ostatnich tygodniach przede wszystkim na Bałutach w Łodzi. Charakterystyczna metoda „na wyrwę” pozwoliła na powiązanie zatrzymanego z kolejnymi rozbojami.
Zarzuty i możliwa kara
Podczas przesłuchania mężczyzna przyznał się do kradzieży torebek także innym kobietom, głównie na terenie Bałut. Atakował w godzinach porannych i wieczornych, wybierając przypadkowe ofiary. Po opuszczeniu zakładu karnego 24 września 2025 roku nie miał stałego miejsca zamieszkania, co utrudniało jego lokalizację.
Motywem czynów zabronionych miała być chęć pozyskania pieniędzy
podkreśla Paweł Jasiak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi.
Prokurator z Prokuratury Rejonowej Łódź-Górna przedstawił zatrzymanemu zarzuty rozboju dokonanego w warunkach recydywy wielokrotnej oraz posiadania narkotyków. Zgodnie z art. 280 § 1 kodeksu karnego za rozbój grozi kara od 2 do 15 lat pozbawienia wolności. Jednak ze względu na recydywę, zgodnie z art. 64 § 2 kk, sąd może orzec karę przekraczającą 20 lat.
Mężczyzna był wcześniej wielokrotnie karany za kradzieże i rozboje, a w zakładach karnych spędził ponad 20 lat. Obecnie trwa analiza materiału dowodowego, która może doprowadzić do rozszerzenia zarzutów o kolejne przestępstwa.
Tymczasowy areszt i dalsze postępowanie
Prokuratura skierowała wniosek o zastosowanie tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Uzasadniła to obawą ucieczki podejrzanego, możliwością zacierania śladów oraz wysokim prawdopodobieństwem orzeczenia surowej kary.
Zgromadzony materiał dowodowy pozwala przypuszczać, iż 41-latek jest odpowiedzialny również za inne podobne zdarzenia
informuje Paweł Jasiak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi.
Funkcjonariusze z poszczególnych posterunków analizują nagrania z monitoringu oraz zeznania świadków, by ustalić pełną skalę działalności zatrzymanego mężczyzny.
Napadał na kobiety – śledztwo trwa
Zatrzymany 41-latek napadał na kobiety w różnych częściach Łodzi, wykorzystując ich nieuwagę i porę dnia. Jego działania wzbudziły niepokój wśród mieszkańców, szczególnie na Bałutach. Policja apeluje o ostrożność i zgłaszanie wszelkich podejrzanych sytuacji.
Na proces sądowy będzie czekał w areszcie śledczym. Decyzją sądu został aresztowany na 3 miesiące.

