Zeljko Sopic, trener piłkarzy Widzewa
Wiedziałem, że to będzie ciężki mecz. Trochę cierpieliśmy, ale jestem szczęśliwy ze zwycięstwa. Mniej jestem zadowolony z tego, co spotkało Petera Therkildsena, bo wygląda to na poważny uraz, choć nie mamy jeszcze pełnej diagnozy. Niezależnie od tego, czy byśmy wygrali, czy przegrali, to wiem, że ten zespół będzie rósł. Chcielibyśmy mieć więcej czasu, ale go nie mamy, więc pozostaje nam rozwijać się z meczu na mecz – powiedział trener łodzian na pomeczowej konferencji prasowej. Jestem wdzięczny za dokonane ruchy, ale liczę, że nowi piłkarze pojawią się w najbliższym cyklu treningowym, bo będą potrzebowali jeszcze czasu na wdrożenie się.
Leszek Ojrzyński, trener Zagłębia Lubin
Niestety w sytuacjach po kontratakach zabrakło nam dokładności, jakości i finalizacji. Nie wykorzystaliśmy swoich szans i dostaliśmy bramkę po rzucie rożnym, po którym byliśmy zbyt mało agresywni, co spowodowało, że piłkarze Widzewa swobodnie pograli, a na koniec Shehu ładnie przymierzył. Pewne rzeczy musimy skorygować, bo nie do końca wszystko wyszło zgodnie z planem. Wyjaśniliśmy sobie już w szatni, co musimy poprawić. Musimy zachować zimną krew i chłodną głowę, być bardziej konkretni. Szczególnie kiedy mamy piłkę przy nodze, musimy mieć spokój i jeszcze większą odwagę. Do tego będziemy nakłaniać chłopaków – zaznaczył szkoleniowiec Zagłębia.
