Lotnisko w Łodzi pierwsze spośród polskich portów lotniczych opublikowało szczegółowy raport finansowy za 2024 rok. Lektura dokumentów wskazuje na utrzymujące się znaczące wyzwania: stratę netto przekraczającą 35 milionów złotych oraz najwyższe od 2018 roku dopłaty do kapitału zakładowego od miasta Łodzi, niemal jedynego właściciela. W obszarze operacyjnym lotnisko w Łodzi odnotowało pozytywne zmiany.
Więcej odprawionych pasażerów i więcej operacji lotniczych
Rok 2024 przyniósł lotnisku w Łodzi zauważalny wzrost w kluczowych wskaźnikach operacyjnych. Według danych Urzędu Lotnictwa Cywilnego (ULC), port na Lublinku w Łodzi obsłużył 431 tysięcy pasażerów, co oznacza blisko 21% wzrostu w porównaniu do roku 2023. To dowodzi rosnącego zainteresowania połączeniami z Łodzi, choć wynik ten wciąż pozostaje poniżej rekordowego poziomu z 2012 roku, kiedy to lotnisko w Łodzi odprawiło ponad 463 tysiące podróżnych.
Wzrosła także liczba operacji lotniczych – w 2024 roku na lotnisku w Łodzi wykonano 2530 startów i lądowań, czyli o 19,4% więcej niż w 2023 roku. Jest to efekt zwiększonej liczby połączeń oraz efektywniejszego wykorzystania infrastruktury. Rozwija się segment cargo przewożonego na pokładach samolotów pasażerskich (cargo on-board), którego wolumen w 2024 roku wzrósł do 234 ton. Mimo iż wartość ta jest nadal symboliczna w kontekście całego rynku cargo lotniczego, wskazuje na kierunek potencjalnego rozwoju.
Słaby bilans finansowy lotniska w Łodzi
Niestety, dobre wyniki operacyjne lotniska w Łodzi w 2024 roku nie przełożyły się na znaczącą poprawę sytuacji finansowej spółki. Mimo że przychody netto ze sprzedaży wzrosły o niespełna 29% (do 18,9 mln zł) względem 2023 roku, a koszty operacyjne (54,8 mln zł) zwiększyły się zaledwie o 1,3%, strata ze sprzedaży wyniosła blisko 35,8 milionów złotych. Jest to wynik o 4 mln zł lepszy niż w 2023 roku, ale nadal gorszy od rezultatów osiągniętych w latach poprzedzających pandemię COVID-19.
Analiza struktury przychodów lotniska w Łodzi ujawnia, że działalność pozalotniskowa stanowiła aż 73% całej sprzedaży. Do tej kategorii spółka zalicza między innymi obsługę cargo RFS (Road Feeder Service – lądowy transport cargo do/z hubów lotniczych). Opłaty za starty i lądowania samolotów, opłaty pasażerskie oraz usługi handlingowe (obsługa naziemna) wygenerowały łącznie 5 milionów złotych wpływów, z czego ponad połowa pochodzi z usług handlingowych.

Przychody pozalotniskowe, z kwotą 13,9 miliona złotych, dominują, a największy w nich udział ma najem i dzierżawa (5,7 miliona złotych). To świadczy o próbach dywersyfikacji źródeł dochodów, co jest powszechną strategią wśród regionalnych portów lotniczych.
Po stronie kosztów operacyjnych, wynagrodzenia oraz składki na ubezpieczenia społeczne stanowią największą pozycję, osiągając łącznie 24 milionów złotych – wzrost o ponad 19% w porównaniu do 2023 roku. Niestety, przychody lotniska w Łodzi wciąż są niewystarczające, by pokryć same tylko wydatki pracownicze.
Drugą co do wielkości pozycją kosztową (poza amortyzacją) są usługi obce, które wyniosły ponad 10,5 miliona złotych, notując spadek o ponad 20%. Spadły również wydatki na energię i materiały o 8,4%.
Łodzianie regularnie dopłacają do lotniska
Dzięki dotacji w wysokości 4,9 miliona złotych, lotnisko w Łodzi zdołało zredukować stratę z działalności operacyjnej do 31,4 miliona złotych. Po odjęciu amortyzacji (12,4 mln zł), wynik operacyjny EBITDA zamknął się stratą na poziomie 18,9 miliona złotych. Wartość ta jest lepsza jedynie od wyników z lat 2016, 2017 i 2023. Koszty finansowe, głównie odsetki (3,6 miliona złotych), doprowadziły do straty brutto bliskiej 35 milionów złotych. Ostatecznie, po rozliczeniu podatku dochodowego, strata netto lotniska w Łodzi nieznacznie przekroczyła 35 milionów złotych.
W 2024 roku lotnisko w Łodzi otrzymało trzy zastrzyki dokapitalizowania, co w sumie wyniosło 23,8 miliona złotych wsparcia od łódzkiego samorządu. Mimo tego wzmocnienia, wynikającego z umowy z 2011 roku, suma bilansowa spółki spadła o 19 milionów złotych, głównie wskutek redukcji wartości aktywów trwałych o 25,7 miliona złotych. Chociaż dokapitalizowanie poprawiło wskaźniki rentowności, płynności i zadłużenia, pozostają one na zbyt niskim poziomie, aby spółka odzyskała zdolność kredytową.
Patrząc szerzej, w ciągu ostatnich ośmiu lat (2017-2024) lotnisko w Łodzi otrzymało dokapitalizowanie przekraczające 148 milionów złotych, a dodatkowo dotacje w wysokości 43,1 miliona złotych. Łącznie wsparcie ze środków publicznych w tym okresie wyniosło ponad 191 milionów złotych.
W tym samym czasie wynik EBITDA, po odjęciu dotacji, zamknął się kwotą 181,4 miliona złotych na minusie. Te dane jasno wskazują, że działalność operacyjna spółki pochłonęła aż 95% sumy wszystkich otrzymanych dotacji i dopłat do kapitału. Prognozy na 2025 rok również przewidują stratę ze sprzedaży w wysokości 36,9 miliona złotych, czyli wyższą niż w 2024 roku.
Trendy dla Lotniska w Łodzi
Źródła informacji
- Raporty finansowe Portu Lotniczego Łódź im. Władysława Reymonta SA (dostępne m.in. w Krajowym Rejestrze Sądowym).
- Urząd Lotnictwa Cywilnego (ULC) – dane statystyczne dotyczące ruchu lotniczego w Polsce.
- Urząd Miasta Łodzi – Uchwały Rady Miejskiej dotyczące wsparcia finansowego dla Portu Lotniczego Łódź.

