Policjanci z komendy powiatowej policji w Kompinie wyjaśniają okoliczności wypadku w miejscowości Kompina. 6 maja zderzył się na drodze krajowej nr 92 samochód osobowy z tirem.
Prawdopodobnie wymusił pierwszeństwo
Służby zostały wezwane do wypadku w miejscowości Kompina we wtorek 6 maja po godzinie 1 w nocy. Na miejscu widok był przerażający. „Złamana” ciężarówka stała częściowo poza drogą, a w przydrożnym rowie w poprzek stał kompletnie rozbity samochód osobowy.
Do wypadku doszło na skrzyżowaniu drogi krajowej nr 92 z drogą powiatową łączącą Kompinę i Ruszki. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierowca samochodu próbował uniknąć zderzenia, ale nie udało mu się ominąć samochodu osobowego i zepchnął go z drogi. Po tym rozpędzona ciężarówka wjechała na stację benzynową uszkadzając jeszcze dwa samochody i niszcząc pylon cenowy na stacji.
Niebezpiecznie na skrzyżowaniu w miejscowości Kompina
Wiadomo, że ciągnik siodłowy marki DAF prowadził 61-letni Ukrainiec, a za kierownicą osobowej hondy siedział 21-latek mieszkaniec powiatu piotrkowskiego. Kierowcy na miejscu zostali przebadani przez policjantów z Łowicza – byli trzeźwi. Obaj zostali przewiezieni do szpitala.
Przez okolicznych mieszkańców skrzyżowanie w Kompinie, na którym doszło do wypadku, jest uważane za wyjątkowo niebezpieczne. Poprzednio wypadek w tej małej miejscowości miał miejsce niespełna dobę wcześniej.
Oprócz policjantów, zespołów pogotowia ratunkowego i zawodowych strażaków z Łowicza na miejscu pracowali strażacy ochotnicy z: OSP KSRG Nieborów, OSP Kompina, OSP KSRG Bednary.
© Straż Pożarna
© Straż Pożarna
© Straż Pożarna
© Straż Pożarna
© Straż Pożarna
© Straż Pożarna


