Lekarze walczą o życie i zdrowie matki i dziecka potrąconych przez samochód ciężarowy. Wypadek w Kutnie miał miejsce w piątek 16 maja po godzinie 14 na ulicy Chopina. Na pomoc rannych ruszyły wszystkie służby.
Wypadek w Kutnie na Chopina
Kilkanaście minut po godzinie 14 w piątek 16 maja doszło do dramatycznego wypadku na ulicy Chopina w Kutnie. Z informacji przekazanych na linię alarmową wynikało, że przez ciężarówkę potrąceni zostali kobieta i dziecko. Na miejsce prócz karetek, radiowozów policji i wozów bojowych straży pożarnej, dyspozytor z centrum kierowania ratownictwem wysłał dwa śmigłowce Lotniczego Pogotowia Ratunkowego z baz w Łodzi i Płocku.
50-letni kierowca ciężarówki podczas włączania się do ruchu, potrącił dwie osoby piesze. 43-letnią kobietę i jej 10-letniego syna
mówi aspirant Daria Olczyk, oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Kutnie.
Śmigłowcami ciężko ranni zostali przetransportowani do szpitali w Łodzi. Matka miała już na miejscu zdiagnozowane urazy kończyn, była przytomna. Ratownicy z LPR przekazali ją pod opiekę lekarzom w wojewódzkim centrum urazowym w szpitalu im. Kopernika w Łodzi.
Wiadomo, że syn kobiety doznał urazu głowy. Jego śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego zabrał do Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi.
Prokuratorskie śledztwo
W sprawie wypadku w Kutnie prowadzone będzie śledztwo. Szczegółowo okoliczności wypadku badają policjanci z komendy w Kutnie pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Kutnie.
© WŁ

