Premierowa Cavaliada w Łodzi przyciągnęła do Atlas Areny czołowych zawodników z Polski i Europy, a czterodniowa rywalizacja pokazała, jak dynamicznie rozwija się cykl Perlage Cavaliada Tour. W pierwszej edycji wydarzenia w centrum Polski publiczność oglądała konkursy skokowe, ujeżdżenie, WKKW oraz powożenie, a polscy zawodnicy wielokrotnie meldowali się w czołówce. Cavaliada w Łodzi zakończyła się triumfem Jarosława Skrzyczyńskiego w Grand Prix, ale emocji nie brakowało od pierwszego dnia.
Pierwsze rozstrzygnięcia i mocny akcent Łotysza
Inauguracyjny konkurs Dużej Rundy przyniósł zwycięstwo Kristapsowi Neretnieksowi z Łotwy. W rywalizacji na wysokości 140 centymetrów wystartowały 53 pary, a bezbłędny przejazd zanotowało 9 z nich. Neretnieks prowadził 16-letniego Quintaira, który zaprezentował stabilną formę po zimowej przerwie.
Quintair skakał dzisiaj naprawdę dobrze, może to dzięki jego wcześniejszej zimowej przerwie. Po prostu pokazywałem mu przeszkody i poradził sobie znakomicie
mówi Kristaps Neretnieks.
W konkursie CAVALIADA Eventing Tour niespodziewanie odpadł lider i mistrz olimpijski Michael Jung, który pomylił trasę. Zwyciężył Mathies Rüder, prezentując dynamiczny i precyzyjny przejazd na Poynstown Porsch.
Mój koń był dzisiaj naprawdę świetny, bawił się tym razem ze mną, zakręty w drugim nawrocie były naprawdę ciasne, nie było łatwo, ale on sprawiał, że wyglądało to na bardzo łatwe
podkreśla Mathies Rüder.
W ujeżdżeniu najlepsza okazała się Litwinka Justina Vanagaite-Samuile, która utrzymała prowadzenie w klasyfikacji generalnej cyklu.
Skrzyczyński w formie – pierwsze podium i zwycięstwa Polaków
Drugiego dnia zawodów Jarosław Skrzyczyński potwierdził wysoką dyspozycję. W Dużej Rundzie (przeszkody na wysokości145 centymetrów) zajął trzecie miejsce, ustępując jedynie Andriusowi Petrovasowi i Marvinowi Jungelowi. Wcześniej wygrał konkurs Średniej Rundy, prowadząc ogiera Inturido.
W piątkowej Dużej Rundzie bezbłędnie przejechało aż 19 par, co pokazało wysoki poziom rywalizacji. W rozgrywce dziewięciu zawodników walczyło o sekundy, a różnice czasowe były minimalne. Skrzyczyński, zwycięzca rankingu Polskiego Związku Jeździeckiego z poprzedniego roku, utrzymywał tempo czołówki i regularnie meldował się w najlepszej trójce.
W konkursie WKKW triumfował Litwin Aistis Vitkauskas, wyprzedzając Mathiesa Rüdera i Julię Gillmaier. Rywalizacja w tej konkurencji przyciągnęła dużą uwagę publiczności, zwłaszcza po wcześniejszym błędzie Michaela Junga.
Finał Średniej Rundy i kolejne sukcesy Polaków
Sobotni finał Średniej Rundy (145 cm) ponownie przyniósł emocjonującą walkę o setne sekundy. W podstawowym przejeździe bezbłędnych było dziesięć par, w tym troje Polaków. Skrzyczyński, który wygrał dwa wcześniejsze konkursy tej kategorii, w rozgrywce uzyskał czas 33,32, co dało mu drugie miejsce. Zwyciężył Andrius Petrovas, a trzecia była Holenderka Fleur Holleman.
W ujeżdżeniu ponownie najlepsza okazała się Justina Vanagaite-Samuile, umacniając swoją pozycję liderki cyklu. Polka Ilona Janas zajęła trzecie miejsce i utrzymała wysoką lokatę w klasyfikacji generalnej.
Cavaliada w Łodzi – wielki finał i polskie podium
Niedzielne Grand Prix Łodzi (150 centymetrów) było najważniejszym punktem programu i jednocześnie konkursem zaliczanym do światowego rankingu. Do rywalizacji przystąpiło 37 par, a dziesięć z nich awansowało do drugiej rundy. Polacy zdominowali finał, zajmując trzy pierwsze miejsca.
Jarosław Skrzyczyński na Komboyu zaprezentował dynamiczny, pewny przejazd i sięgnął po zwycięstwo, zdobywając ponad 14 tysięcy euro premii. Za nim uplasowali się Wojciech Wojcianiec oraz Dawid Skiba. Marek Lewicki zajął czwarte miejsce, również notując bezbłędny przejazd.
Skrzyczyński zakończył łódzki etap z imponującym bilansem: dwa zwycięstwa w Średniej Rundzie, drugie miejsce w jej finale, trzecie miejsce w Dużej Rundzie oraz triumf w Grand Prix. Jego wyniki pozwoliły mu znacząco zbliżyć się do liderów klasyfikacji generalnej cyklu.
Znaczenie łódzkiego etapu i perspektywy cyklu
Cavaliada w Łodzi po raz pierwszy odbyła się w Atlas Arenie, gromadząc 250 jeźdźców i konie z 15 krajów. Wydarzenie stało się ważnym punktem sezonu, łącząc sportową rywalizację z pokazami, targami i atrakcjami dla publiczności. Cykl Perlage Cavaliada Tour zakończy się w Krakowie, gdzie zawodnicy powalczą o ostateczne rozstrzygnięcia w klasyfikacji generalnej.
NZ. IMPREZA JEZDZIECKA W ATLAS ARENIE
FOT. BARTLOMIEJ ZIELINSKI/ LODZ.PL

