wtorek, 21 maja 2024

Bełchatowscy piłkarze wywalczyli remis w Tychach

Udostępnij

W meczu 21. kolejki Fortuna 1. Ligi bełchatowscy piłkarze zremisowali na wyjeździe z GKS Tychy 0:0. Obie ekipy grały bardzo równo i ciężko było wskazać lepszych. Ekipa GKS Bełchatów tym remisem przerwała fatalną serię ośmiu ligowych meczów z rzędu bez zdobyczy punktowej. Mimo to biało-zielono-czarni spadli w tabeli na przedostatnią pozycję.

Bełchatowscy piłkarze w końcu zapunktowali

Drużyna GKS Bełchatów rundę wiosenną sezonu 2020/2021 Fortuna 1. Ligi rozpoczęła bardzo źle. Pierwszy mecz na swoim obiekcie przegrali 1:2 z Górnikiem Łęczna, później ulegli w Legnicy tamtejszej Miedzi 0:3, a w ostatniej serii gier w roli gospodarza przegrali z liderem Bruk-Bet Termalicą Nieciecza 1:2.

Z kolei tyski GKS pokonał na wyjazdach 3:0 ŁKS Łódź i 2:1 Stomil Olsztyn, a także na swoim terenie zwyciężył 3:1 z Zagłębiem Sosnowiec. Podopieczni Artura Derbina zaliczyli przed tygodniem wpadkę w Nowym Sączu, gdzie ulegli tamtejszej Sandecji 1:2.

https://ebelchatow24.pl/druzyna-gks-belchatow-z-kolejna-porazka,1028/

Pojedynek dwóch GKS-ów był o tyle ciekawy, że po stronie gospodarzy szkoleniowcem jest Artur Derbin, a jego asystentem rodowity bełchatowianin Kacper Jędrychowski. Ponadto w zespole gra także dwóch byłych zawodników bełchatowskiego klubu Bartosz Biel oraz Krzysztof Wołkowicz. Cała czwórka jeszcze latem 2019 roku świętowała w Bełchatowie wywalczenie awansu do Fortuna 1. Ligi. Ponadto w tyskiej drużynie znajduje się też Łukasz Grzeszczyk, który wiosną 2013 roku zaliczył epizod przy ulicy Sportowej 3.

Trener Marcin Węglewski na mecz Tychach dokonał dwóch zmian w porównaniu z „11”, która wybiegła przed tygodniem na domowy mecz z Bruk-Bet Termalicą. Na środku obrony Sebastiana Zalepę zastąpił wracający po kontuzji kapitan Mariusz Magiera, a w linii pomocy Dawid Flaszka wystąpił w miejscu pauzującego za żółte kartki Bartosz Żurka.

Bełchatowscy piłkarze zaatakowali jako pierwsi. W 3. minucie mocno, ale niecelnie uderzył Jakub Bator, pomocnik wypożyczony na ten sezon z Rakowa Częstochowa. W 13. minucie odpowiedział uderzeniem nad poprzeczką Łukasz Grzeszczyk. Kilka minut później niecelnie uderzył napastnik GKS Tychy Szymon Lewicki. W odpowiedzi znów mocno z daleka uderzył Bator, ale także ta próba była niecelna. Pierwszy celny strzał oddał w kolejnych minutach jeden z graczy GKS Bełchatów. Z kolei po drugiej stronie boiska po chwili mógł cieszyć się ze zdobycia gola Grzeszczyk, ale jego próba przeleciała obok słupka.

Trzeba przyznać, że intensywność od samego początku była dość dużą, akcja przeprowadzana spod bramki pod bramkę, a to powodowało, że emocji nie brakowało.

W 29. minucie spotkania dwa strzały z daleka oddał Mariusz Magiera, ale te piłki były blokowane przez tyszan. W 35. minucie z daleka huknął Mateusz Bartków, ale dobrze interweniował Adrian Odyjewski, golkiper GKS Tychy. Bełchatowscy piłkarze z końcem pierwszej połowy naciskali. Sześć minut później Maciej Mas z bliska trafił w nogi bramkarza rywali, a w końcówce piłkę w polu karnym gospodarzy otrzymał Dawid Flaszka, ale uderzył prosto w dobrze ustawionego Odyjewskiego. Do przerwy po dobrym widowisku było 0:0.

– Przed meczem rozmawiałem z trenerem Derbinem. Spotkaliśmy się u niego w pokoju i zarówno on jak i ja chcieliśmy zagrać dobre spotkanie. Każdy z nas chciał wygrać ~ Marcin Węglewski, trener GKS Bełchatów

Po zmianie stron do śmielszych ataków ruszyli tyszanie, ale niewiele z tego wynikało. Warto odnotować tylko strzał po ziemi Grzeszczyka, który obronił Leonid Otczenaszenko. Groźnie było w 77. minucie, gdy Marcin Sierczyński wybijał piłkę z linii bramkowej i tym samym uchronił bełchatowian przed utratą gola. W końcówce swoich sił z rzutu wolnego próbował Michał Pawlik, ale huknął w zawodnika GKS Tychy. Ostatecznie mecz zakończył się remisem 0:0 i podziałem punktów.

https://www.facebook.com/gksbelchatow1977/posts/10159464991733615

Bełchatowscy piłkarze bezbramkowym remisem na wyjeździe z GKS Tychy przerwali fatalną serię ośmiu spotkań z rzędu bez wywalczonych punktów. Ostatni raz GKS Bełchatów zapunktował 13 listopada ubiegłego roku wygrywając na wyjeździe z Arką Gdynia 2:1. Z kolei dla walczących o grę w barażach o PKO Ekstraklasę tyszan był to drugi z rzędu mecz bez wygranej.

– Podzieliliśmy się punktami ,a więc jest dwóch rannych i punkty zostały w PZPN. Mecz mógł się podobać. Było kilka ciekawych akcji z obu stron, ale dla nas jest ważne to, że zatrzymaliśmy tą złą serię. Graliśmy dobre spotkanie i trzeba podziękować chłopakom, że w ten sposób próbowali grać przez cały mecz nie oddając pola rywalom ~ Marcin Węglewski, trener GKS Bełchatów

W tabeli Fortuna 1. Ligi „Brunatni” spadli na 17. miejsce. Bełchatowscy piłkarze mają na koncie 15 punktów po 21 meczach na co składa się 4 wygrane, 5 remisów i 12 porażek. Bilans bramkowy wynosi 14 goli zdobytych i 28 bramek straconych.

Za plecami bełchatowscy piłkarze mają Zagłębie Sosnowiec, które gra z kolejki na kolejkę coraz lepiej i traci dwa oczka. W ostatniej serii gier sosnowiczanie zremisowali na wyjeździe z ŁKS Łódź 0:0.

Odskoczyła na jedno oczko Apklan Resovia Rzeszów, która wygrała u siebie z Bruk-Bet Termalicą Nieciecza 3:1. Z kolei bełchatowscy piłkarze tracą do piętnastego GKS 1962 Jastrzębie cztery oczka. W ostatniej kolejce ta drużyna przegrała u siebie z Chrobrym Głogów 0:1.

W następnej kolejce bełchatowscy piłkarze będą walczyć o przełamanie złej serii w meczach domowych, gdzie ostatni raz zdobyli trzy oczka 7 listopada 2020 roku w wygranym 3:0 meczu z rzeszowianami.

Bełchatowscy piłkarze w sobotę, 27 marca o godz. 16 na Stadionie Miejskim przy ul. Sportowej 3 zagrają z Odrą Opole, która wiosnę zaczęła od porażki w Łodzi z ŁKS-em 1:2 oraz u siebie ze Stomilem Olsztyn 1:2. Później opolanie bezbramkowo zremisowali u siebie z Widzewem Łódź, ograli w Sosnowcu tamtejsze Zagłębie 2:0 oraz u siebie zremisowali 1:1 z Sandecją Nowy Sącz.

21. kolejka – Fortuna 1. Liga
GKS Tychy – GKS Bełchatów 0:0

GKS Tychy: Adrian Odyjewski – Dominik Połap, Łukasz Sołowiej, Kamil Szymura, Maciej Mańka – Bartosz Biel (74′ Sebastian Steblecki), Oskar Paprzycki (65′ Jakub Piątek), Łukasz Norkowski, Łukasz Grzeszczyk, Łukasz Moneta (74′ Kacper Piątek) – Szymon Lewicki (65′ Damian Nowak)

GKS Bełchatów: Leonid Otczenaszenko – Marcin Sierczyński, Mateusz Bartków, Mariusz Magiera, Mateusz Szymorek – Jakub Bator (86′ Łukasz Wroński), Michał Pawlik, Damian Hilbrycht (80′ Mikołaj Grzelak), Waldemar Gancarczyk – Maciej Mas, Dawid Flaszka

żółte kartki: Paprzycki, Mańka, Sołowiej – Pawlik, Gancarczyk
sędzia: Jacek Małyszek (Lublin)

mecz bez udziału kibiców

Przeczytaj także:

Marta Dudek druga w deblu na Halowych Mistrzostwach Polski do lat 12

Szykują się spore roszady w obozie PGE Skry Bełchatów

Komentarze Facebook
REKLAMA

Czytaj więcej

Wiadomości