Kilkudziesięciu policjantów brało udział w akcji zatrzymania pseudokibiców z Łodzi. Dwaj kibole zatrzymani zostali i usłyszeli zarzuty działalności w zorganizowanej grupie przestępczej, rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia i wprowadzenia do obrotu znacznej ilości środków odurzających. Policjanci zabezpieczyli kilkanaście kilogramów narkotyków.
Śledztwo w sprawie działalności pseudokibiców jednej z łódzkich drużyn piłkarskich nadzorowane jest przez prokuraturę krajową. W połowie marca prokurator wydał postanowienie o zatrzymaniu dwóch osób. Policjanci zaplanowali akcję zatrzymania kiboli na wtorek 18 marca 2025 roku. Wcześniej ustalono miejsce pobytu dwóch mężczyzn.
Narkotyki w domu i w pracy
Kryminalni jednego z pseudokibiców zauważyli w czasie obserwacji posesji przy ulicy Maratońskiej w Łodzi. Podejrzewany 41-latek wyszedł z budynku i wsiadł do osobowego renault. Wkrótce odjechał.
Policjanci wybrali dogodne, bezpieczne miejsce i przystąpili do czynności. Mężczyzna już po chwili miał założone kajdanki.
mówi podkomisarz Adam Dembiński z KWP w Łodzi
Po zatrzymaniu policjanci przeszukali mieszkanie mężczyzny i jego dwa samochody. Zarówno pojazdy jak i mieszkanie dokładnie sprawdził pies szkolony do poszukiwań narkotyków. W efekcie policjanci zabezpieczyli prawie 13 kilogramów narkotyków.
Szczególnie niebezpieczni kibole zatrzymani
Drugi z poszukiwanych pseudokibiców został namierzony w powiecie łaskim. Policjanci zakładali, że mężczyzna będzie w pracy. Zakładali również, że może być szczególnie niebezpieczny, więc zatrzymania 25-letniego mężczyzny mieli dokonać policjanci ze specjalnego zespołu zajmującego się zatrzymaniami szczególnie niebezpiecznych przestępców.
Policjanci pojechali do miejsca pracy 25-latka w powiecie łaskim. Był on zaskoczony błyskawicznym zatrzymaniem.
mówi podkomisarz Adam Dembiński.
Policjanci przeszukali zarówno mieszkanie zatrzymanego mężczyzny jak i jego miejsce pracy. Znaleziono znacznie mniej narkotyków niż u pierwszego z zatrzymanych kiboli (283 gramy brutto amfetaminy, metaamfetaminy i marihuany).
Dwaj zatrzymani kibole usłyszeli zarzuty działalności w zorganizowanej grupie przestępczej, rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia i handlu narkotykami. Na wniosek prokuratury sąd aresztował obu na 3 miesiące z uwagi na wysokie zagrożenie kary. Każdemu z nich grozi do 20 lat więzienia.




