Zabawkowy pistolet może wydawać się niewinnym przedmiotem, jednak w nieodpowiednich rękach staje się źródłem poważnych konsekwencji. Policjanci z Brzezin zatrzymali 38-letniego mężczyznę, który groził przypadkowej osobie na ulicy, celując do niej z plastikowej imitacji broni. Sprawa trafiła do prokuratury, a podejrzanemu grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności.
Groźby z zabawkowego pistoletu na parkingu w Brzezinach
Do incydentu doszło we wtorek 26 sierpnia, a sprawa wyszła na jaw 31 sierpnia 2025 roku, gdy w Internecie zostało opublikowane nagranie z monitoringu. Sytuacja miała miejsce rano na parkingu przed jednym ze sklepów w Brzezinach. Mężczyzna wyjął zza pasa przedmiot przypominający broń i wycelował go w kierunku przypadkowego przechodnia.
Według relacji z nagrania, które pojawiło się w Internecie, agresor miał wcześniej zapytać, czy pokrzywdzony jest Polakiem. Gdy nie uzyskał odpowiedzi, przeładował pistolet i wymierzył go w mężczyznę.
Tę sytuację potraktowaliśmy bardzo poważnie i bardzo szybko ustaliliśmy, że do zdarzenia doszło przed sklepem w Brzezinach. Decyzją komendanta jednostki, policyjne patrole ruszyły w teren, aby ustalić kim był agresor
informuje aspirant sztabowy Mariusz Chmiel.
Brzezińscy funkcjonariusze zareagowali natychmiast po zauważeniu nagrania w mediach społecznościowych. Policjanci zabezpieczyli monitoringi z okolic sklepu i ustalili zarówno tożsamość sprawcy, jak i autora filmu.
Już następnego dnia rano funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego oraz Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego zatrzymali 38-letniego mieszkańca Brzezin.
Przy mężczyźnie znaleźliśmy przedmiot przypominający broń. Okazało się, że jest to plastikowy pistolet zabawka
mówi Mariusz Chmiel.
Zatrzymany trafił do policyjnego aresztu, a śledczy wszczęli postępowanie w sprawie gróźb karalnych. Policjanci przesłuchali również autora nagrania, który może być pokrzywdzonym w tej sprawie.
Zabawkowy pistolet a odpowiedzialność karna
Choć przedmiot użyty przez sprawcę był jedynie plastikową imitacją broni, jego użycie w sposób zastraszający może skutkować poważnymi konsekwencjami prawnymi. W polskim prawie groźby karalne są traktowane jako przestępstwo, niezależnie od tego, czy sprawca posługuje się prawdziwą bronią, czy jej atrapą.
Policjanci cały czas monitorują Internet pod kątem zachowań zabronionych prawem
podkreśla aspirant sztabowy Mariusz Chmiel.
Zatrzymanemu mężczyźnie grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności. Sprawa pokazuje, że nawet zabawkowy pistolet może stać się narzędziem przestępstwa, jeśli zostanie użyty w sposób budzący strach lub zagrożenie.
Podejrzany był już uprzednio trzykrotnie karany za kierowanie gróźb, naruszenie nietykalności funkcjonariuszy Policji, jak również znieważenie ich. Na przesłuchaniu podejrzany wyjaśnił, iż kwestia przynależności narodowej jest kluczowa w jego postrzeganiu rzeczywistości
Wimówi Paweł Jasiak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi.
Społeczna odpowiedzialność i rola mediów
Nagranie incydentu, które pojawiło się w Internecie, odegrało kluczową rolę w szybkim zatrzymaniu sprawcy. Dzięki czujności internautów i zdecydowanej reakcji policji, udało się zapobiec eskalacji sytuacji. Funkcjonariusze apelują o rozwagę i odpowiedzialność w publikowaniu treści w sieci, które mogą mieć znaczenie dla bezpieczeństwa publicznego.
Zdarzenie z Brzezin przypomina, że nawet pozornie niewinne przedmioty, jak zabawkowy pistolet, mogą prowadzić do poważnych konsekwencji, jeśli zostaną użyte w sposób nieodpowiedzialny.

