Wybuch gazu w Rawie Mazowieckiej postawił na nogi wszystkie służby. Do tragicznych wydarzeń doszło w piątek 31 października kilkanaście minut przed godziną 15 w domu jednorodzinnym przy ulicy Osada Dolna. W wyniku eksplozji trzy osoby zostały ranne, a budynek częściowo się zawalił.
Wybuch gazu podczas prac instalatorskich
Wybuch nastąpił w trakcie prac instalatorskich przy podłączaniu zewnętrznej butli LPG. W chwili zdarzenia w domu przebywali dwaj instalatorzy oraz właścicielka domu. Wszyscy zostali ranni i doznali poparzeń.
Służby ratownicze na miejscu zdarzenia
Na miejsce zdarzenia jako pierwsi dotarli strażacy, którzy udzielili pomocy poszkodowanym. Następnie przybyły służby ratownicze, w tym cztery zastępy straży pożarnej, dwie karetki pogotowia oraz dwa helikoptery LPR.
W trakcie prac przy podłączaniu zewnętrznej butli LPG nastąpił wybuch gazu w budynku. W chwili zdarzenia w domu przebywali dwaj instalatorzy i właścicielka domu. Wszyscy zostali ranni
mówi brygadier Jędrzej Pawlak, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Straży Pożarnej w Łodzi.
Według informacji przekazanych przez właścicielkę domu, w chwili wybuchu w budynku znajdowały się tylko trzy osoby. Strażacy z Rawy Mazowieckiej przeszukali gruzowisko, aby upewnić się, że w domu nie było innych osób.
Stan zdrowia ofiar
Ze wstępnych informacji wynika, że dwaj instalatorzy doznali poparzeń drugiego stopnia i zostali przetransportowani do szpitala w Łodzi. Właścicielka domu również została przewieziona do szpitala, ale jej stan jest stabilny.
Wybuch gazu w Rawie Mazowieckiej jest szczegółowo badany przez śledczych z Prokuratury Rejonowej w Rawie Mazowieckiej. Śledczy wyjaśniają, czy był to ludzki błąd przy instalacji butli, czy mogło dojść do awarii któregoś z urządzeń.

