Wybuch gazu w Anielinie w powiecie wieluńskim doprowadził w sobotę 2 maja 2026 roku do tragicznych skutków. W eksplozji w budynku mieszkalnym zginęła ok. 15-letnia dziewczyna, a dwie kobiety zostały ranne — jedna z nich doznała rozległych oparzeń III stopnia i została przetransportowana śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do specjalistycznego ośrodka leczenia oparzeń. Druga, około 20-letnia kobieta, trafiła do szpitala w stanie szoku. Strażacy ewakuowali również mężczyznę poruszającego się na wózku inwalidzkim.
Eksplozja w budynku mieszkalnym
Do wybuchu doszło w sobotnie przedpołudnie w miejscowości Anielin, w gminie Konopnica, na terenie powiatu wieluńskiego. Zgłoszenie o eksplozji wpłynęło do służb ratunkowych kilkanaście minut po godzinie 10. Na miejsce wysłano zastępy Państwowej Straży Pożarnej oraz strażaków z jednostek ochotniczych straży pożarnych — łącznie 3 zastępy PSP i 4 zastępy OSP.
Z informacji przekazanych przez strażaków wynika, że w budynku doszło do tzw. fuknięcia, czyli krótkotrwałego wybuchu gazu bez rozwiniętego pożaru i bez naruszenia konstrukcji obiektu. Źródłem zdarzenia było prawdopodobnie rozszczelnienie wężyka gazowego.
Wybuch gazu w Anielinie. Zginęła nastolatka
Najtragiczniejszym skutkiem wybuchu była śmierć młodej dziewczyny w wieku około 15–16 lat. Jak przekazał rzecznik komendanta wojewódzkiego PSP w Łodzi, brygadier Jędrzej Pawlak, nastolatka zginęła na miejscu w wyniku obrażeń odniesionych podczas eksplozji.
Rozległych poparzeń ciała III stopnia doznała ok. 40-letnia kobieta, która została przetransportowana przez śmigłowiec LPR do Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich
mówi brygadier Jędrzej Pawlak, rzecznik KW PSP w Łodzi.
Trzecią poszkodowaną była około 20-letnia kobieta, która znajdowała się w stanie silnego szoku i została przewieziona do szpitala.
Strażacy wynieśli mężczyznę na wózku
W budynku przebywała również osoba poruszająca się na wózku inwalidzkim. Strażacy ewakuowali mężczyznę i przekazali służbom medycznym. Nie odniósł on obrażeń i nie wymagał hospitalizacji.
Działania ratownicze trwały do czasu przyjazdu pogotowia energetycznego, które zabezpieczyło instalację. Ostatnia jednostka OSP zakończyła działania po odcięciu mediów i sprawdzeniu budynku pod kątem zagrożeń wtórnych.

