Steve Kapuadi przeszedł z Legii Warszawa do Widzewa Łódź, a jego transfer stał się jednym z najgłośniejszych ruchów zimowego okna w polskiej piłce. Łódzki klub pozyskał 27‑letniego obrońcę na zasadzie transferu definitywnego, a umowa zawodnika obowiązuje do końca czerwca 2030 roku. Według informacji medialnych transakcja osiągnęła rekordową wartość w historii transferów wewnątrz polskiej ekstraklasy, co dodatkowo podkreśla jej znaczenie dla obu klubów.
Doświadczenie z polskiej ligi i europejskich pucharów
Steve Kapuadi od początku sezonu 2023/24 reprezentował Legię Warszawa, w której rozegrał 69 ligowych spotkań i zdobył 4 bramki. W barwach stołecznego klubu występował również w europejskich pucharach, notując 31 meczów w Lidze Europy i Lidze Konferencji. W tych rozgrywkach strzelił dwa gole, które zapewniły Legii zwycięstwa nad Realem Betis i Chelsea. Wraz z drużyną sięgnął także po Puchar Polski i Superpuchar Polski.
Wcześniej obrońca grał w Wiśle Płock, gdzie w sezonie 2022/23 zanotował 26 występów w ekstraklasie. Łącznie ma na koncie 95 meczów i cztery gole w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce. Jego kariera obejmuje również występy we Francji, Belgii i na Słowacji, gdzie reprezentował m.in. Inter Bratysława i AS Trenčín.
Rekordowy transfer i podział kwoty
Widzew Łódź zdecydował się na transfer definitywny, który – według doniesień – wyniósł około 3 milionów euro, uwzględniając bonusy. To najwyższa kwota zapłacona w historii transferów pomiędzy klubami Ekstraklasy. Około 30 procent podstawowej sumy ma trafić do Wisły Płock, poprzedniego polskiego klubu zawodnika.
Dla Legii Warszawa transakcja oznacza znaczący zastrzyk finansowy, a dla Widzewa – wzmocnienie defensywy zawodnikiem, który zna ligę, ma doświadczenie w europejskich pucharach i jest gotowy do rywalizacji o miejsce w składzie od pierwszego dnia.
Motywacja zawodnika i cele sportowe
Kapuadi podkreśla, że przejście do Widzewa otwiera dla niego nowy etap kariery. Zawodnik deklaruje pełną gotowość do pracy i walki o miejsce w składzie drużyny, która wiosną walczy o utrzymanie w ekstraklasie.
Dołączenie do Widzewa i gra w nim będzie dla mnie dużą motywacją. Nie mogę się już doczekać mojego pierwszego występu. Wiem także, jakie są cele na następne tygodnie. Chcemy awansować dalej w Pucharze Polski i wygrywać mecze w lidze. Zrobię wszystko, by pomóc drużynie
mówi Steve Kapuadi, obrońca Widzewa Łódź.
Widzew Łódź od początku zimowego okna transferowego szukał stopera z wiodącą lewą nogą. Klub podkreśla, że pozyskanie Kapuadiego było jednym z kluczowych celów, choć realizacja transferu nie należała do łatwych ze względu na ograniczoną dostępność zawodników o takiej charakterystyce.
Sięgnęliśmy po Steve’a, który spełnia nasze oczekiwania, zna realia ligi i jest gotowy do tego, żeby z marszu wskoczyć do rywalizacji o miejsce w składzie. Jego przyjście daje nam kilka dodatkowych opcji w obronie, także pod względem taktyki stosowanej przez trenera
podkreśla Dariusz Adamczuk, pełnomocnik zarządu Widzewa ds. sportu.
Profil zawodnika i jego dotychczasowa droga
Steve Kapuadi urodził się we Francji i posiada kongijsko‑francuskie korzenie. Swoją piłkarską drogę zaczynał w juniorskich drużynach Le Mans i Angers. Następnie przeniósł się do Belgii, gdzie grał w rezerwach Zulte Waregem i Gentu. Od 2019 roku występował w lidze słowackiej, a w 2022 roku trafił do Polski, podpisując kontrakt z Wisłą Płock.
W 2023 roku zawodnik otrzymał powołania do reprezentacji Demokratycznej Republiki Konga, w której rozegrał dwa mecze towarzyskie. W marcu jego kadra powalczy w barażach o awans na Mistrzostwa Świata 2026.
© Widzew ŁódźWidzew Łódź zimą przeprowadził intensywne działania transferowe, pozyskując ośmiu zawodników. Według doniesień medialnych klub wydał na wzmocnienia ponad 70 milionów złotych, co czyni go najbardziej aktywnym finansowo zespołem ekstraklasy w tym okienku. Transfer Kapuadiego stanowi centralny punkt tej przebudowy, ponieważ klub potrzebował stabilizacji w defensywie, a także zawodnika o profilu, który pozwoli elastycznie reagować na wymagania taktyczne.
Widzew po 22 kolejkach zajmuje przedostatnie miejsce w tabeli, a walka o utrzymanie wymaga natychmiastowego wzmocnienia jakości gry. Steve Kapuadi, mierzący 196 cm wzrostu, ma rozpocząć treningi z drużyną w środę i może zadebiutować w najbliższym meczu z Pogonią Szczecin.
Podpisanie kontraktu do 2030 roku wskazuje, że Widzew widzi w Kapuadim zawodnika, który może stać się fundamentem defensywy na wiele sezonów. Długoterminowa umowa daje klubowi stabilność, a sam zawodnik zyskuje przestrzeń do rozwoju w środowisku, które stawia na konsekwentną odbudowę sportową.


