Na alei Książąt Polskich w poniedziałek 15 września około godziny 21.20 samochód osobowy zderzył się autobusem MPK Łódź. Kierowca osobówki, który na skrzyżowaniu z ulicą Przybyszewskiego uderzył z impetem w „osiemdziesiątkę” mimo natychmiastowej pomocy, nie przeżył wypadku.
Tragiczny wypadek na Książąt Polskich
Kierowca samochodu osobowego stracił panowanie nad pojazdem na prostym odcinku al. Książąt Polskich i uderzył w prawy bok autobusu MPK. W wyniku kolizji auto zatrzymało się na chodniku, a autobus zajechał pas do skrętu, blokując ruch w obu kierunkach. Świadkowie relacjonowali, że uderzenie było odczuwalne nawet kilkaset metrów od miejsca tragedii.
Ratownicy medyczni pozostali przy trzech pasażerach autobusu, którzy skarżyli się na bóle i otarcia.
Działania służb ratunkowych
Niemal natychmiast na miejscu pojawili się zawodowi strażacy. Wypadek miał miejsce bowiem kilkadziesiąt metrów od jednostki ratowniczo-gaśniczej. Przy pomocy narzędzi hydraulicznych zrobili dostęp do zakleszczonego w aucie mężczyzny i wraz z ratownikami łódzkiego pogotowia rozpoczęli resuscytację krążeniowo-oddechową.
Kierowca samochodu osobowego był zakleszczony w pojeździe, strażacy wykonali do niego dostęp i pod nadzorem ZRM wydobyli go z pojazdu
mówi brygadier Jędrzej Pawlak.
Mężczyznę w stanie krytycznym przewieziono do szpitala, gdzie lekarze i ratownicy kontynuowali walkę o jego życie. Pasażerowie autobusu nie wymagali pomocy medycznej. Niestety mimo wysiłków lekarzy, kierujący osobówką zmarł w szpitalu.
Przebieg akcji ratunkowej
Policjanci z łódzkiej drogówki pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Łódź-Widzew próbują dokładnie wyjaśnić przyczyny śmiertelnego wypadku na Książąt Polskich w Łodzi. W poniedziałek wieczorem na miejscu przez kilka godzin zabezpieczali ślady.
Biegli z zakresu rekonstrukcji wypadków sprawdzą prędkość i reakcje obu kierowców, a także stan techniczny samochodu osobowego i autobusu. Jednak pierwsze wnioski wskazują na znaczne prawdopodobieństwo, że to kierowca samochodu osobowego zostanie uznany za sprawcę tego wypadku. W takiej sytuacji śledztwo zostanie umorzone.

