W poniedziałek 25 sierpnia przed południem konieczna była ewakuacja kilkudziesięciu osób z budynku na Sacharowa. Wybuchł pożar w przychodni lekarskiej. Na miejsce w kilka minut przyjechało 7 zastępów straży pożarnej. Na szczęście nikt z pracowników ani pacjentów nie wymagał pomocy w związku z pożarem.
Ogień w pomieszczeniu na piętrze
W budynku przy Sacharowa w Łodzi w którym wybuchł pożar, znajduje się kilka przychodni zdrowia. Są tutaj gabinety zarówno lekarskie jak i zabiegowe. Dlatego, gdy pracownicy jednej z przychodni zaalarmowali służby o zagrożeniu, konieczna była ewakuacja wielu osób z jednopiętrowego budynku. Kilkadziesiąt osób wyszło na zewnątrz jeszcze przed przyjazdem strażaków.
Na miejsce przyjechało 7 zastępów strażaków. Czarny dym wydostawał się z gabinetu lekarskiego na pierwszym piętrze po północnej stronie budynku. W kilka minut strażacy poradzili sobie z ogniem i pozostało tylko przewietrzyć mocno zadymione pomieszczenia.
Dlaczego wybuchł pożar w przychodni
Wstępne ustalenia strażaków wskazują na to, że przyczyną pożaru było zwarcie w instalacji elektrycznej. Jedno z urządzeń elektrycznych stojących w gabinecie lekarskim było podłączone do gniazdka i prawdopodobnie samo się zapaliło.
Po chwili zaczęła się topić plastikowa obudowa urządzenia i pojawił się ogień. Szybka reakcja strażaków uratowała pozostałe gabinety tej jak i pozostałych przychodni w budynku.



