W piątek 17 października 2025 roku na Piotrkowskiej w Łodzi doszło do niebezpiecznego incydentu, który wstrząsnął lokalną społecznością. Kierowca samochodu osobowego, poruszający się w części deptakowej ulicy bez uprawnień do wjazdu, zignorował polecenia Straży Miejskiej i rozpoczął ucieczkę. W trakcie pościgu spowodował kolizję z dwoma pojazdami oraz potrącił rowerzystę, który trafił do szpitala z poważnymi obrażeniami.
Pijany matizem uderzył w rowerzystę
Zdarzenie miało miejsce w rejonie skrzyżowania ulic Piotrkowskiej z Zamenhofa i Nawrot. Funkcjonariusze straży miejskiej próbowali zatrzymać kierowcę matiza, który jechał ulicą Piotrkowską. Mężczyzna zignorował sygnały świetlne, wjechał na czerwonym świetle na skrzyżowanie, a następnie staranował dwa samochody i rowerzystę.
Na nagraniu z miejskiego monitoringu widać, że kierowca po uderzeniu w rowerzystę, wysiadł z samochodu i zaczął uciekać pieszo. Biegnąc okrakiem mężczyzna potknął się i przewrócił, wtedy dopadli go funkcjonariusze. Po chwili na miejscu byli już i policjanci. Badanie krwi potwierdziło, że kierujący matizem był kompletnie pijany. W jego organizmie było prawie 1,5 promila alkoholu.
Po sprawdzeniu danych mężczyzny jadącego matizem okazało się, że miał już orzeczony sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.
Próba przekupstwa i znieważenie funkcjonariuszy
W czasie interwencji mężczyzna zaproponował funkcjonariuszom łapówkę w wysokości 7 tysięcy złotych w zamian za wypuszczenie. Gdy ci odmówili, spotkali się z obelgami. Dlatego podejrzany usłyszał szereg zarzutów, w tym: spowodowanie wypadku w stanie nietrzeźwości, niezatrzymanie się do kontroli, złamanie sądowego zakazu, łapownictwo czynne oraz znieważenie funkcjonariuszy publicznych.
W związku z opisywanymi zdarzeniami zarzuty obejmowały przestępstwa zagrożone karą do 12 lat pozbawienia wolności
mówi Paweł Jasiak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi.
Podejrzany był już wcześniej wielokrotnie karany, m.in. za przestępstwa przeciwko mieniu oraz bezpieczeństwu w komunikacji. Prokuratura Rejonowa Łódź-Polesie skierowała do sądu wniosek o tymczasowe aresztowanie, wskazując na wysokie prawdopodobieństwo wymierzenia surowej kary pozbawienia wolności.
Sposobem na kierowców mają być słupki
Władze miasta kontynuują montaż słupków ograniczających wjazd pojazdów, co ma zapobiec podobnym incydentom w przyszłości.
W Łodzi nie ma miejsca na tak patologiczne zachowania
podkreśla Bartosz Domaszewicz, przewodniczący Rady Miejskiej w Łodzi.
Urzędnicy zapowiadają dalsze działania mające na celu poprawę bezpieczeństwa na deptaku, który stanowi wizytówkę miasta.

