Organizator gangu oszustów trafił do aresztu po szeroko zakrojonych działaniach Prokuratury Regionalnej w Łodzi oraz Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości. Śledczy ustalili, że 30‑letni mężczyzna kierował grupą, która w latach 2024–2025 oszukała ponad 1300 osób w całej Polsce, generując straty sięgające miliona złotych. Zatrzymany usłyszał już zarzuty popełnienia 218 przestępstw, jednak skala procederu może być znacznie większa.
Śledczy opisują mechanizm działania grupy
Prokurator Krzysztof Kopania, rzecznik Prokuratury Regionalnej w Łodzi, poinformował w piątek 13 lutego, że zatrzymany mężczyzna pełnił kluczową rolę w grupie przestępczej, która wykorzystywała popularny serwis sprzedażowy do wyłudzania pieniędzy od kupujących. Jak wyjaśnił, „działalność oszustów w latach 2024–2025 swoim zakresem obejmowała obszar niemalże całej Polski”.
Śledczy ustalili, że grupa zakładała konta sprzedażowe oraz skrzynki e-mail na dane podstawionych osób. Następnie wystawiała atrakcyjne oferty sprzedaży sprzętu elektronicznego i akcesoriów, takich jak telefony, aparaty fotograficzne, wózki dziecięce, hulajnogi, konsole do gier, wkrętarki czy głośniki.
Kupujący, którzy decydowali się na zakup, otrzymywali przesyłki zawierające kilogramowe paczki soli lub mąki. W przypadku przedpłat przesyłki nie docierały w ogóle, a kontakt ze sprzedającymi urywał się natychmiast po dokonaniu transakcji.
Ponad tona soli i mąki oraz tysiące kartonów
Zgromadzone dowody wskazują, że 30‑latek kupił ponad tonę soli i mąki oraz ponad dwa tysiące kartonów, które wykorzystywano do przygotowywania fałszywych przesyłek. Prokurator Kopania przekazał, że podejrzany dostarczał współpracownikom materiały i etykiety wysyłkowe, a oni pakowali i nadawali paczki do pokrzywdzonych.
Śledczy podkreślają, że proceder był zorganizowany i prowadzony na dużą skalę. Grupa działała w sposób powtarzalny, wykorzystując różne konta i tożsamości, co utrudniało identyfikację sprawców. Dopiero połączenie 206 postępowań z całego kraju pozwoliło na odtworzenie pełnego obrazu działalności przestępczej.
Wyłudzone pieniądze trafiały na „wynajęte” konta
Istotnym elementem działalności grupy było pozyskiwanie danych do rachunków bankowych. Podejrzany organizator gangu oszustów publikował w mediach społecznościowych ogłoszenia, w których oferował zapłatę za „wynajęcie” konta. Po uzyskaniu dostępu do rachunku zmieniał loginy, hasła oraz numery telefonów przypisane do obsługi konta.
Wyłudzone środki wypłacał następnie w bankomatach. Część pieniędzy przeznaczał na opłacenie współpracowników i koszty prowadzenia działalności, a pozostałą część inwestował w złoto.
Według ustaleń śledczych pokrzywdzeni mogli stracić łącznie blisko milion złotych, jednak śledztwo nadal trwa i ma charakter rozwojowy. Możliwe jest, że liczba poszkodowanych oraz wysokość strat wzrosną.
Areszt i zarzuty dla sześciu osób
Na wniosek Prokuratury Regionalnej w Łodzi organizator gangu oszustów został aresztowany. 30-latek usłyszał zarzuty oszustwa oraz prania brudnych pieniędzy. Grozi mu kara do 12 lat pozbawienia wolności.
Wcześniej zarzuty przedstawiono pięciu innym osobom, które miały współdziałać z zatrzymanym. Jedna z nich odpowie również za pranie brudnych pieniędzy.
Prokurator Krzysztof Kopania podkreślił, że śledczy nadal analizują zabezpieczone dane i przesłuchują kolejne osoby. „Śledztwo ma charakter rozwojowy” — zaznaczył.
Organizator gangu oszustów w centrum śledztwa
Zatrzymany mężczyzna pozostaje głównym podejrzanym w sprawie. To on miał koordynować działania grupy, pozyskiwać dane do kont bankowych, kupować materiały do przygotowywania fałszywych przesyłek oraz nadzorować przepływ pieniędzy. Śledczy wskazują, że jego rola była kluczowa dla funkcjonowania całego procederu. To on miał decydować o sposobie działania, podziale zadań i kierunkach przepływu środków finansowych.
Zgromadzony materiał dowodowy obejmuje m.in. dane z platform sprzedażowych, historię transakcji, monitoring bankomatów oraz zabezpieczone urządzenia elektroniczne. Analiza tych materiałów pozwoliła na odtworzenie schematu działania grupy i powiązań między jej członkami.
Skala oszustw może być większa
Choć podejrzany usłyszał zarzuty dotyczące 218 przestępstw, śledczy nie wykluczają, że liczba pokrzywdzonych przekroczy 1300 osób. Wciąż napływają nowe zgłoszenia od osób, które mogły paść ofiarą oszustów.
Prokuratura apeluje do wszystkich, którzy dokonali zakupów w podejrzanych okolicznościach i nie otrzymali zamówionych przedmiotów, aby zgłaszali się do organów ścigania. Każde zgłoszenie może pomóc w ustaleniu pełnej skali działalności przestępczej.
Dalsze działania śledczych
Prokuratura Regionalna w Łodzi kontynuuje analizę zgromadzonych materiałów i nie wyklucza kolejnych zatrzymań. Śledczy sprawdzają również, czy grupa mogła działać w innych obszarach lub wykorzystywać dodatkowe metody wyłudzania pieniędzy.
W miarę postępów śledztwa możliwe jest rozszerzenie zarzutów wobec podejrzanych. Priorytetem pozostaje ustalenie pełnej liczby pokrzywdzonych oraz odzyskanie jak największej części utraconych środków.

