W Parku Ocalałych w Łodzi zasadzono kolejne drzewka pamięci, które upamiętniają osoby ocalałe z łódzkiego getta Litzmannstadt. Z okazji obchodów Dnia Ocalałych, w czwartek 28 sierpnia 2025 roku, odbyła się uroczystość wręczenia certyfikatów dla czterech nowych drzewek. Inicjatywa, która trwa od 2004 roku, kontynuuje misję zachowania pamięci o tych, którzy przetrwali Holokaust i pozostawili trwały ślad w historii miasta.
Drzewka pamięci jako forma hołdu
Park Ocalałych powstał z inicjatywy Haliny Elczewskiej – ocalałej z łódzkiego getta – i od ponad dwóch dekad służy jako miejsce pamięci i refleksji. Każde z drzewek symbolizuje życie, które przetrwało zagładę, a ich liczba przekroczyła już 680. W tym roku do grona uhonorowanych dołączyli: Estera Lewkowicz, Moshe Gershon Fridenzon, rodzina Rosenfeldów oraz rodzina Weintraubów.
Park Ocalałych to wyjątkowe miejsce, ważne dla historii Łodzi, dla mieszkańców miasta oraz dla osób które ocalały z Litzmannstadt Getto i dla ich bliskich. To w Łodzi w 2004 roku powstała ta wyjątkowa inicjatywa, aby upamiętnić drzewami ocalałych, a jej pomysłodawczynią była jedna z nich – ocalała z getta Halina Elczewska
mówi Małgorzata Moskwa-Wodnicka, wiceprezydent Łodzi.
Symbol życia i pamięci
Drzewka pamięci nie tylko upamiętniają konkretne osoby, ale także stanowią symbol trwania, nadziei i zwycięstwa życia nad śmiercią. W uroczystości uczestniczyli potomkowie ocalałych, w tym Joanna Turska – córka Mariana Turskiego, która odebrała certyfikat w imieniu rodziny Rosenfeldów.
To dla mnie ogromny zaszczyt, bo to miejsce tak ważne dla mojej rodziny i dla mojego taty, który odszedł parę miesięcy temu, ale też z częścią rodziny Rosenfeldów działał w Związku Lewicy, więc także z tego powodu jestem wzruszona
mówi Joanna Turska.
Wiceprezydent Łodzi zaznaczyła, że drzewka sadzą nie tylko ocalali z getta, ale również ich dzieci i wnuki, przybywający z całego świata. Wśród uhonorowanych znajdują się m.in. Marek Edelman, Alina Margolis-Edelman, Chava Rosenfarb czy Leon Weintraub.
W Parku Ocalałych drzewa sadzą nie tylko Ocalali, ale ich rodziny, potomkowie – wnuki, dzieci, które przyjeżdżają nie tylko z Polski, ale z każdego zakątka świata. Są tu drzewka ludzi, którzy swoim życiem poświadczali, że szacunek, otwartość, dialog to najważniejsze wartości w każdym życiu
mówi Małgorzata Moskwa Wodnicka.
Historie ocalałych – świadectwa przetrwania
Każde drzewko pamięci wiąże się z poruszającą historią. Estera Braitberg, urodzona w Łodzi w 1928 roku, jako dziecko trafiła do getta, gdzie straciła najbliższych. Przeżyła Auschwitz, marsz śmierci i obóz Bergen-Belsen. Po wojnie osiedliła się w Australii.
Moshe Gershon Fridenzon, utalentowany artysta, wykorzystywał swoje zdolności w getcie, tworząc mapy i znaczki. Po wojnie zamieszkał w Izraelu, gdzie aktywnie działał w społeczności Ocalałych.
Rodzina Rosenfeldów przeszła przez Auschwitz, Flossenburg i Bergen-Belsen, a po wojnie wyemigrowała do Izraela. Ich losy, podobnie jak wielu innych, stanowią świadectwo siły ducha i przetrwania.
Drzewka pamięci w przestrzeni miejskiej
Park Ocalałych w Łodzi zajmuje powierzchnię 8,5 hektara i znajduje się w dolinie rzeki Łódki, na terenie przylegającym do granic dawnego getta. Oprócz drzewek pamięci, w parku znajdują się Pomnik Sprawiedliwych wśród Narodów Świata, Kopiec Pamięci oraz Ławeczka Jana Karskiego.
Projekt realizuje Centrum Dialogu im. Marka Edelmana, które gromadzi wiedzę o losach Ocalałych i pozostaje z nimi w stałym kontakcie. Co roku, w Dniu Ocalałych, odbywa się uroczystość sadzenia nowych drzewek oraz wręczania certyfikatów.
Upamiętnienie i edukacja
Drzewka pamięci pełnią nie tylko funkcję symboliczną, ale także edukacyjną. Przypominają o tragicznych wydarzeniach II wojny światowej, uczą szacunku i tolerancji. W piątek, 29 sierpnia w czasie obchodów rocznicy likwidacji getta, odbył się marsz pamięci ze Stacji Radegast, gdzie odprawiono ostatni pociąg śmierci do Auschwitz.
Park Ocalałych pozostaje miejscem otwartym – zarówno dla mieszkańców Łodzi, jak i dla gości z całego świata. To przestrzeń, w której historia spotyka się z teraźniejszością, a pamięć o przeszłości staje się fundamentem przyszłości.

