Aleksandar Vuković, trener Widzewa Łódź.
To dla mnie pierwszy taki moment od kiedy tutaj pracuję, że poczuliśmy wszyscy jedność na stadionie i energię, którą wytworzyliśmy. Jak dla mnie jest to tylko próbka tego, co można zrobić razem jeszcze lepiej. My też powinniśmy lepiej wykorzystać sytuacje w drugiej połowie, ale ogólnie jestem pod wrażeniem tego, co dzisiaj przeżyłem. Drużyna mogła się rozpaść, trybuny też, a to wszystko poszło w drugą stronę.
Jednocześnie wiem, że drużyna jest w takim momencie sezonu, że nie mogę od niej tego wymagać po tym, co dzisiaj pokazała. Cały czas wracam do kontekstu, bo on jest najważniejszy. Pamiętajmy, że ciężko funkcjonuje się będąc w takim położeniu, a mimo to pokazaliśmy sporo dobrego futbolu.
John Carver, trener Lechii Gdańsk
Nie możemy dawać rywalom tylu szans i być tak pasywnym. Mecze o takiej temperaturze wymagają dania z siebie więcej zaangażowania i woli walki, a niestety nie widziałem tego u nas w pierwszej połowie. Niemal w każdym pojedynku byliśmy o metr spóźnieni i zbyt pasywni.
Powiedziałem zawodnikom, że czas na gadanie się skończył, nadszedł czas na zaangażowanie. Gra w piłkę jest wbrew pozorom prosta. Możesz mieć dużo talentu, ale jeśli nie jesteś gotowy do wykonywania brudnej roboty, nie wygrasz meczu. My nie byliśmy dziś pod tym względem wystarczająco dobrzy. Jako trener muszę wyciągnąć też pozytywne aspekty, ale dostrzegam tylko jeden: wygraliśmy drugą połowę.
