Polskie reprezentacje notują świetny początek w ME w curlingu rozgrywanych w Finlandii. Męska drużyna rywalizująca w Dywizji A oraz kobieca ekipa grająca w Dywizji B odniosły ważne zwycięstwa, które przybliżają je do realizacji głównych celów – utrzymania w elicie oraz awansu do najwyższej dywizji.
Powrót mężczyzn do Dywizji A
Reprezentacja Polski mężczyzn wróciła do Dywizji A po 7 latach przerwy. W inauguracyjnym meczu pokonała Danię 7:5, a następnie sprawiła ogromną niespodziankę, wygrywając 9:8 z brązowymi medalistami ubiegłorocznych mistrzostw Europy – Norwegią. Spotkanie rozstrzygnęło się w ostatnim endzie, kiedy skip Konrad Stych wybił najlepiej ustawiony kamień rywali i zapewnił drużynie zwycięstwo.
Kluczowe było wykorzystanie hammera w 8. i 10. endzie, co dało nam spokój i ostatecznie zwycięstwo
mówi Marcin Ciemiński.
Po dwóch dniach rywalizacji Polacy mieli na koncie dwie wygrane i jedną porażkę ze Szwajcarią (3:9). W kolejnym meczu pokonali Austrię 12:3, a wieczorem ulegli Włochom 6:9. Bilans trzech zwycięstw i dwóch porażek pozwolił im utrzymać się w środku tabeli, dzieląc miejsca 4–5 ze Szwajcarią.
| Data | Rywal | Wynik | Rezultat |
|---|---|---|---|
| 22 listopada – sobota | Dania | 7:5 | Wygrana |
| 23 listopada – niedziela | Norwegia | 9:8 | Wygrana |
| 23 listopada – niedziela | Szwajcaria | 3:9 | Porażka |
| 24 listopada – poniedziałek | Austria | 12:3 | Wygrana |
| 24 listopada – poniedziałek | Włochy | 6:9 | Porażka |
| Bilans: 3 zwycięstwa – 2 porażki | Pozycja: miejsca 4–5 | Cel: utrzymanie w Dywizji A (TOP 8) | |||
Wyszliśmy w pełni skupieni i bardzo dobrze zmotywowani. Wiedzieliśmy, że to jedno z naszych najważniejszych spotkań
mówił Krzysztof Domin po wygranej z Austrią.
Kobiety walczą o awans
Polska drużyna kobiet na ME w curlingu rywalizuje w Dywizji B i również rozpoczęła turniej od dwóch zwycięstw. Najpierw pokonała Holandię 8:7, a następnie Estonię 9:4. Kluczowy okazał się 7. end w meczu z Estonkami, wygrany aż za cztery punkty.
Dziewczyny robią swoje, jeszcze nie ustabilizowały formy, ale takie zwycięstwo dodaje pewności siebie
mówi trener Brian Gray.
Polki mierzą w historyczny awans do Dywizji A. Wygrane z Holandią i Estonią pokazują, że drużyna Anety Lipińskiej potrafi skutecznie rywalizować z mocnymi przeciwniczkami.
| Data | Rywal | Wynik | Rezultat |
|---|---|---|---|
| 22 listopada – sobota | Holandia | 8:7 | Wygrana |
| 23 listopada – niedziela | Estonia | 9:4 | Wygrana |
| Bilans: 2 zwycięstwa – 0 porażek | Cel: awans do Dywizji A | |||
Cele i perspektywy
Męska reprezentacja jasno określiła cel – utrzymanie się w Dywizji A, co oznacza zajęcie co najmniej ósmego miejsca w dziesięciozespołowej stawce. Kobiety walczą o awans do elity, co byłoby pierwszym takim sukcesem w historii polskiego curlingu.
Wygrana z tak mocnym zespołem to świetna sprawa. Wykonaliśmy plan, który sobie założyliśmy
mówi Konrad Stych.
Obie drużyny pokazują, że polski curling rozwija się dynamicznie i potrafi rywalizować na najwyższym poziomie. Wyniki osiągane w Finlandii budują prestiż dyscypliny w kraju i dają nadzieję na kolejne sukcesy w przyszłości.
ME w curlingu – znaczenie dla polskiego sportu
Udział w ME w curlingu to nie tylko rywalizacja o punkty i miejsca w tabeli. To także promocja dyscypliny w Polsce, gdzie curling dopiero zdobywa popularność. Transmisje w kanałach telewizyjnych pozwalają kibicom śledzić zmagania na żywo, a zwycięstwa nad faworytami – jak Norwegia – przyciągają uwagę mediów i fanów.
Polacy pokazują, że potrafią grać cierpliwie, wykorzystywać błędy rywali i skutecznie realizować taktykę. Z kolei Polki udowadniają, że potrafią przełamywać presję i wygrywać z zespołami, które jeszcze niedawno rywalizowały w Dywizji A.
